O KŁAMSTWIE I O PRAWDZIE

Dodano: 31/07/2010 - Numer 7 (53)/2010

Kłamstwo niemieckie, kłamstwo rosyjskie Wewnętrzne kłamstwo hitlerowskie było bardziej skomplikowane i precyzyjne. Jego punktem wyjścia jest fałszywe przedstawienie rzeczywistości. W zaraniu ruchu hitlerowskiego masy niemieckie urabiano przy pomocy wysuwania niebezpieczeństwa, które faktycznie nie istniało. „Jesteśmy otoczeni, eingekreist. Jesteśmy zagrożeni”. Wzniecony strach był oparty na fałszywym założeniu, ale pochodne jego były już prawdziwe. Nastąpiła charakterystyczna nadbudowa strachu, napastniczość, uzbrojenie się wewnętrzne, nienawiść, paranoiczna idea wielkości, odrzucenie hamulców moralnych, okrucieństwo itd. Na podstawie skłamanego obrazu rzeczywistości zewnętrznej wyrosła niemiecka rzeczywistość psychiczna i na niej rzeczywistość wojny. Różnica między kłamstwem rosyjskim a niemieckim nie jest w zasadzie wielka. I tu króluje naiwne, proste kłamstwo przyrzeczeń, zapewnień. Ale ważniejsze od niego jest kłamstwo, na którego podstawie urabia się świadomość ludzi. Niemcy stosowali je najczęściej na wewnątrz, a Rosja stosuje na zewnątrz, tworząc na jego podstawie swoją szóstą kolumnę. I tu leży u podstawy fałszywy, skłamany obraz rzeczywistości. Punktem wyjścia propagandy rosyjskiej jest znowuż wywoływanie poczucia zagrożenia, niebezpieczeństwa, nawoływanie do obrony, do pogotowia wojennego. I oni są „eingekreist”, mimo iż zajmują szóstą część świata, i oni potrzebują koniecznie strefy wpływów dla celów obronnych. Świadomie zakłamują rzeczywistość
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze