„Solidarność” – 30. rocznica

Modny gest „V” Znane osoby wspierające „Solidarność” Frank Sinatra śpiewający po polsku w telewizji?! Tylko „Solidarność” mogła sprawić, by coś takiego było możliwe. Polski niezależny ruch związkowy zyskał w latach 80. wielką popularność wśród zachodnich celebrytów. Stał się modny. Politycy, dziennikarze i gwiazdy show-biznesu demonstrujące przed kamerami charakterystyczny znak „V” to wcale nierzadki obrazek tamtej epoki.Soplidarnościowa manifestacja w stolicy Filipin Wybuch i 16-miesięczny karnawał „Solidarności” stał się nie tylko wydarzeniem politycznym i społecznym, lecz także medialnym. Polski niezależny ruch obywatelski, znacznie wykraczający poza ramy „zwykłego” związku zawodowego, zagościł na ekranach zachodnich telewizorów i na szpaltach zachodnich gazet. Nie może więc dziwić, że również „kapitalistyczni” politycy i celebryci demonstrowali swój pozytywny stosunek do „Solidarności” i Lecha Wałęsy, widząc w nich przejaw wolnościowych aspiracji Polaków i niezgody na narzucony przez Moskwę ustrój. W tych demonstracjach z pewnością nie przeszkadzał fakt, że przy okazji można je było wykorzystać do autopromocji.Narodziny „Projektu Prawda” Szczególnie silnie fenomen ten uwidocznił się po 13 grudnia 1981 r. i szoku wywołanym błyskawiczną rozprawą z ponad 9-milionowym ruchem. Liczni politycy państw zachodnich brali udział w manifestacjach protestujących przeciw zamachowi stanu. Szczególna sytuacja zaistniała w Stanach
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze