Retrospekcje

To było w 1982 roku. Jan Paweł II przybył z pielgrzymką do Wielkiej Brytanii, a w jej trakcie spotkał się na stadionie klubu z polskimi emigrantami. Tekst jego kazania będzie dla wielu odkryciem. Takiego Jana Pawła II nie znaliśmy, bo tych słów nie mogliśmy usłyszeć na krakowskich Błoniach, przed jasnogórskim klasztorem ani na skoczni w Zakopanem. Byłyby zbyt jasnym wypowiedzeniem wojny witającym go komunistycznym władzom, pewnie także dla większości Polaków tematyka emigracji, choć przecież słuchali Wolnej Europy, byłaby czymś zbyt odległym. Poniżej przedrukowujmy tekst kazania na stadionie Crystale Palace. Jan Paweł II zwracał się do wyśmiewanego za „niezłomność” polskiego Londynu: „Mówicie o Polsce, jaka była – i jaka powinna być”. Papież odrzucał nowomowę, zgodnie z którą polska emigracja polityczna miała być tylko jedną z wielu grup emigrantów, jakie z rozmaitych powodów trafiły do Wielkiej Brytanii. Uznawał ją za kontynuację niepodległej Polski. Mówił o tym: „Nie można o was myśleć, wychodząc od pojęcia »emigracja«; trzeba myśleć, wychodząc od rzeczywistości »ojczyzna«. To prawda, że przed drugą wojną światową była w Anglii pewna liczba Polaków – emigrantów. Jednakże ci, którzy znaleźli się w ramach wydarzeń wojennych, nie byli emigrantami. Byli Polską wyrwaną z własnych granic”.  Nie grupą oderwanych od rzeczywistości wygnańców, lecz samym centrum polskości: „To, co dzisiaj przywykliśmy nazywać »Polonią angielską«, zaczęło się jako sam rdzeń Polski
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze