Serce Polski bije na Jasnej Górze

fot._krzysztof_sitkowski_gazeta_polska
fot._krzysztof_sitkowski_gazeta_polska

Gdy Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny (1979) nawiedził Jasną Górę i stanął głęboko poruszony przed obliczem łaskami słynącej Matki Bożej Częstochowskiej, powiedział, że „trzeba przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce narodu w Sercu Matki. Bije zaś ono, jak wiemy, wszystkimi tonami dziejów, wszystkimi odgłosami życia. Ileż razy biło jękiem polskich cierpień dziejowych! Ale również okrzykami radości i zwycięstwa!”. Częstochowa, leżąca na malowniczym Szlaku Orlich Gniazd, wśród wapiennych wzgórz, białych ostańców i ruin prastarych zamków, od wieków stanowiła religijne centrum Polski. W jasnogórskiej kaplicy, zwanej Komnatą Królowej, przed Cudownym Obrazem Bożej Rodzicielki łączyły się wszystkie serca – strapionych, chorych, uciśnionych i tych przybywających z dziękczynną modlitwą na ustach. Jasna Góra jawiła się jako fenomen polskiego życia duchowego, którego najpełniejszym wyrazem stał się uświęcony wielowiekową tradycją zwyczaj pielgrzymowania do tego rozsławionego w Europie miejsca kultu maryjnego.Pielgrzymka na Jasną Górę W istotę tego, co zespalało serca i umysły spieszących do Częstochowy, usiłował wniknąć w początkach swej pisarskiej drogi przyszły twórca „Chłopów” Władysław Stanisław Reymont. Był rok 1894, gdy odważył się podjąć wyzwanie, jakie postawił przed nim Aleksander Świętochowski, ówczesny redaktor „Prawdy”, który poradził początkującemu pisarzowi: „Czy jesteś pan

6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze