Dlaczego te wybory są tak ważne

Program Prawa i Sprawiedliwości wykracza poza standardowy przekaz partyjnych ofert wyborczych. Jest bowiem nie tylko sprawozdaniem z dokonań mijającej kadencji i propozycją działań na ewentualną przyszłą, lecz także rewelacyjnym opisem postkomunizmu.

Tekst, o którym wspominam, tworzy rozdział zatytułowany „Diagnoza. Od postkomunizmu do polskiego państwa dobrobytu” i jest niezwykle wnikliwą analizą trzech dekad III Rzeczypospolitej. Jedną z najlepszych, a być może po prostu najlepszą, jakie powstały na ten temat. Zwracam uwagę właśnie na ten fragment dokumentu programowego PiS, bo żadna inna siła polityczna ubiegająca się o rządzenie lub współrządzenie Polską nie pokusiła się o ocenę naszej rzeczywistości od 1989 roku. Ktoś może użyć argumentu, że oferta wyborcza ma wychodzić do przodu – formułować zadania, a nie dociekać, dlaczego polska gospodarka czy debata publiczna ukształtowały się tak, a nie inaczej. Tymczasem program rzeczywiście jest wizją przyszłości, lecz jaką wartość ma ta wizja bez głębokiego zrozumienia procesów zachodzących w naszym kraju na przestrzeni ostatnich dekad? Trudno walczyć z patologiami, gdy nie zna się ich źródła, nie rozumie, w jaki sposób destrukcyjne nie tylko dla naszej gospodarki, lecz także relacji społecznych, zjawiska mogły bez problemu istnieć. Bez głębokiej i wnikliwej diagnozy nie sposób skutecznie zmieniać Polskę na lepsze. Partia Jarosława Kaczyńskiego jest co rusz oskarżana przez konkurencję o „kupowanie” wyborców, żonglowanie obietnicami finansowego wsparcia różnych grup społecznych. Tymczasem ugrupowanie rządzące jest jedyną formacją polityczną, która bardzo szczegółowo uzasadnia swoje działania. Można zgadzać się lub nie z formułowaną przez nie oceną i propozycją działań, ale bez wątpienia jest podstawa do dyskusji. Wyborcze oferty konkurencji, przede wszystkim głównej siły opozycyjnej, utrzymane są w konwencji chaotycznych haseł – nie wiadomo, dlaczego pojawia się taka, a nie inna propozycja...
[pozostało do przeczytania 29% tekstu]
Dostęp do artykułów: