Czym jest... imperatyw kategoryczny

Tak zwana złota reguła mająca zapobiegać instrumentalizacji drugiego człowieka, głosząca, by „nie czynić drugiemu, co tobie niemiłe”, obecna była już w dialogach Konfucjusza, pismach starożytnych filozofów greckich czy w Ewangelii. Immanuel Kant regułę tę dopracował i sformułował w postaci imperatywu kategorycznego: „Postępuj tylko według takiej maksymy, dzięki której możesz zarazem chcieć, żeby stała się powszechnym prawem”. Ta forma imperatywu kategorycznego to jedna z trzech jego postaci. Druga brzmi: „Postępuj tak, jak gdyby maksyma twojego postępowania przez wolę twą miała się stać ogólnym prawem przyrody”; trzecia zaś: „Postępuj tak, byś człowieczeństwa tak w twej osobie, jak też w osobie każdego innego używał zawsze, zarazem jako celu, nigdy jako środka”. Owe trzy sformułowania łączy jedno – nakazują czyny, które same przez się są obiektywnie konieczne, są nakazami moralnymi obowiązującymi w sposób obligatoryjny, bezwarunkowy i nieodwołalny. Imperatyw kategoryczny zmusza człowieka do wypełnienia go bez względu na okoliczności i równocześnie w sposób bezinteresowny, niebiorący pod uwagę – w pierwszym rzędzie, trzeba dodać – korzyści osobistych tego, kto go dokonuje. To odróżnia go od imperatywu hipotetycznego, wyrażającego konieczność warunkową, zależną od wyznaczonego celu i prowadzących do niego środków. Imperatyw hipotetyczny przybiera formę: „jeśli chcesz tego, zrób tamto”, dotyczy zatem, w odróżnieniu od kategorycznego, dóbr pozamoralnych, tego,
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze