Czym jest... kolęda

Dla większości współczesnych Polaków „kolęda” oznacza przede wszystkim pieśń o narodzinach Jezusa Chrystusa. Nazywamy nią także poświąteczną wizytę duszpasterską, obejmującą wspólne dziękczynienie za otrzymane łaski i prośbę o błogosławieństwo na cały nadchodzący rok. Tradycja duszpasterskiego kolędowania wyrosła ze słowiańskiego zwyczaju chodzenia w czasie „szczodrych godów” z winszowaniami od domu do domu i datków wręczanych kolędniczej grupie w zamian za błogosławieństwo zapewniające gospodarzom i właścicielom ziemskim urodzaj i dostatek na cały nadchodzący rok. Kościół zaadaptował ten ludowy zwyczaj, a polska tradycja każe z tej okazji pisać poświęconą kredą na drzwiach błogosławionych domów „C+M+B” i datę roczną. Owe symbole nie oznaczają, jak zwykło się uważać, sumy pierwszych liter imion trzech króli, lecz są skrótem od łacińskiego Christus Mansionem Benedicat (lub polskiego: Chrystus Mieszkanie Błogosławi) wraz ze znakami krzyża. Samo słowo „kolęda” pochodzi od łacińskiego terminu „calendae”, oznaczającego „pierwszy dzień miesiąca”, ma bowiem swoje źródło w obchodach rzymskich Calendae (Kalendae) styczniowych, podczas których konsulowie rzymscy obejmowali swój urząd. Od 46 roku p.n.e., za panowania Juliusza Cezara, 1 stycznia został zaś oficjalnie uznany za początek roku administracyjnego. Podczas kalend styczniowych odwiedzano się w domach, składano sobie życzenia i wzajemnie się obdarowywano. Starożytny zwyczaj świętowania nowego roku w wiekach VI–
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze