To nie artyści stoją za atakiem na Kościół

Bez katolicyzmu nie da się zrozumieć polskiej kultury, nie da się czytać Mickiewicza, Słowackiego, nie zabrzmi w pełni hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”, bo ta triada się po prostu rozsypie. Nie ma ani honoru, ani ojczyzny bez Boga. Kościół chronił nas, a my musimy chronić Kościół, skoro przeprowadza się na niego celowe ataki – z Janem Pietrzakiem rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski.Spotykamy się u Pana w domu, a akurat nad nami wisi rzeźba przedstawiająca Jana Pawła II. Tymczasem do nas dochodzą takie podejrzenia, że kampania antykościelna rozpoczęta filmem „Kler” ma w ostatecznym celu dosięgnąć właśnie papieża Polaka. Dlaczego artyści pokroju Smarzowskiego chcą uderzyć w Jana Pawła II? To nie artyści chcą uderzyć w Jana Pawła II, całą akcję montuje ktoś inny. Społeczeństwo jest od zawsze podatne na emocje, na histerie – i gdy jest atakowane takimi materiałami jak ten antypolski film, to im ulega. Ta propaganda ma wszystkie cechy niemieckiej czy rosyjskiej akcji, bo tylko z tych kierunków idzie na nas przez stulecia strumień ataków. Gra jest prosta i czytelna – uderza się we wszystko to, co podtrzymuje naród polski. Jednym z tych filarów jest Kościół katolicki, nie powinniśmy się więc temu atakowi dziwić. Te same siły chcą rozwalić Europę, używają do tego różnych lewackich pomysłów, typu teoria społeczeństwa otwartego Karla Poppera albo jakieś ideologie pochodne od marksizmu rozwalające społeczeństwo przez odebranie mu wiary i poczucia wspólnoty
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze