Psychologia więźnia. Ze wspomnień Józefa Piłsudskiego

„W Polsce więzienie jest stałym, codziennym jak gdyby towarzyszem myśli ludzkiej. Jest to część kultury myślowej, część kultury politycznej, kultury codziennego życia Polski” – stwierdził Józef Piłsudski w swym odczycie „Psychologia więźnia” (24 maja 1925 r.).

Józef Piłsudski dostrzegł tę smutną prawdę, że doświadczenia więzienne, począwszy od pierwszego rozbioru przez cały wiek XIX i kolejne lata XX, wrastały i zakorzeniały się w świadomości kolejnych pokoleń Polaków, którzy już z chwilą narodzin naznaczeni byli piętnem ludzi zniewolonych. Wszelki bunt przeciwko narzuconej władzy kończył się najczęściej wtrąceniem do X Pawilonu warszawskiej Cytadeli, do lochów Szlisselburga, do kazamat twierdzy Pietropawłowskiej bądź wygnaniem na Sybir stanowiący najrozleglejsze więzienie carskiego imperium – bez dachu i krat, ale i bez możności ucieczki. W XIX stuleciu do najbardziej mrocznych miejsc męczeństwa narodowego należały więzienia m.in. Św. Michała w Krakowie, karmelitów we Lwowie, kazamaty w Spielbergu, w Ołomuńcu, Poznaniu, Grudziądzu, Berlinie, w Warszawie (u karmelitów i Cytadela), Brześciu, Zamościu, Wilnie i Szlisselburgu.

Bunt więzienny w Irkucku
Piłsudski jeszcze w czasach studenckich został aresztowany i przewieziony do twierdzy Pietropawłowskiej, a następnie do więzienia śledczego w Petersburgu, po tym, jak wraz z bratem Bronisławem wmieszani zostali w spisek przeciwko carowi Aleksandrowi III. Okazuje się, że Józef udzielił wówczas pomocy przybyłemu do Wilna konspiratorowi Michałowi Kanczerowi, członkowi Frakcji Terrorystycznej Narodnej Woli, tajnej organizacji petersburskiej, która przygotowywała zamach na życie rosyjskiego imperatora. Kanczer przyjechał do Wilna po truciznę potrzebną dla skonstruowania bomb kryjących w sobie śmiercionośną substancję. Nieświadomy carobójczych zamiarów Józef przyjął go w swoim mieszkaniu i pomógł zdobyć pistolet, pieniądze oraz środki chemiczne z apteki Tytusa...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: