Czym jest... intuicja

Nazywa się ją „szóstym zmysłem”, „wiedzą bez wiedzy”, „nagłym przebłyskiem”, „podszeptem podświadomości”. Intuicja określana jest potocznie jako umiejętność wykorzystywania przez umysł wewnętrznych i zewnętrznych sygnałów do podejmowania szybkich decyzji, do natychmiastowej oceny tych sygnałów i przełożenia ich na działanie. Kiedy decydujemy intuicyjnie, mamy często problem z uzasadnieniem, dlaczego zrobiliśmy coś tak, a nie inaczej, a swój wybór kwitujemy stwierdzeniem, że to intuicja nam to podpowiedziała. Ona zaś, choć nie odwołuje się do logiki, racjonalnego myślenia czy wiedzy, stanowi istotny składnik poznania i doświadczania. Polski termin „intuicja” pochodzi od łacińskiego słowa „intuitio”, oznaczającego „poznanie, patrzenie, zgłębianie”, związanego z „intueri, indo-tueri”, czyli „spoglądać wewnątrz, oglądać, przedstawiać sobie, rozważać, pojmować”. Pojęcie „intuitio” do łaciny wprowadził Wilhelm z Moerbeke, który słowem tym oddał greckie „epibole”, w myśli epikurejskiej używane do oddania całościowej wizji przedmiotu poznania, podobnie jak „nous”, przeciwstawianej wizji cząstkowej i poznaniu dyskursywnemu, czyli etapowemu. Intuicję określa się jako specyficzny rodzaj poznania, związany z oglądem poznawanego przedmiotu, przy czym – jak pisze Mieczysław A. Krąpiec – jest to ogląd niedyskursywny, dogłębny, wstępny w stosunku do dalszego poznania (rozumowania) lub zwieńczający je. Jest to bezpośrednie poznanie, które przynosi poznawczy lub praktyczny
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze