Bez Niego by się nie udało

Rzeczywiście jest tak, że wszystko, co zostało zapoczątkowane przez niewątpliwie najwybitniejszego prezydenta, jakiego miała Rzeczpospolita, dziś stanowi najcenniejszy kapitał dobrej zmiany. To świętej pamięci Prezydent Lech Kaczyński rozpoczął proces wychodzenia z postkomunizmu. Jego wyborcze zwycięstwa – najpierw w Warszawie, a później w wymiarze ogólnopolskim – dały realną możliwość na uruchomienie demontażu tworu skonstruowanego pod dyktando Jaruzelskiego i Kiszczaka. Utworzenie rządu Zjednoczonej Prawicy nie byłoby możliwe bez prezydentury profesora Kaczyńskiego. O tym jest wydanie naszego miesięcznika, które oddajemy w ręce naszych Czytelników. Właśnie teraz, w miesiącu ósmej rocznicy śmierci delegacji RP do Katynia. Przełomowość dramatycznie przerwanej prezydentury Lecha Kaczyńskiego świetnie uchwycił w swoim obszernym artykule Piotr Lisiewicz. Jest rzeczywiście tak, że wszystko, co zostało zapoczątkowane przez niewątpliwie najwybitniejszego prezydenta, jakiego miała Rzeczpospolita, dziś stanowi najcenniejszy kapitał dobrej zmiany: podmiotowa polityka zagraniczna, nacelowana na realizację interesu narodowego poprzez konsekwentne budowanie pozycji Polski w regionie i w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, uświadomienie wagi polityki historycznej w bieżącej rywalizacji na arenie międzynarodowej, obudzenie świadomości narodowej szczególnie młodego pokolenia, naruszenie antydemokratycznych struktur wytworzonych przez służby specjalne PRL, budowa
     
75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze