Pobratymcy

Bezpośrednie sąsiedztwo przeważnie bywa trudne i dlatego większą sympatią obdarzamy Francuzów niż Niemców i Chińczyków niż Rosjan. We wzajemnych relacjach ogromną rolę odgrywa historia, i to ta najświeższa. W niepamięć odeszły wyjątkowo niszczycielskie najazdy Szwedów czy Węgrów (Rakoczego!) i obecnie są to nacje traktowane wyjątkowo życzliwie. Inaczej jest z Niemcami. Kilkaset lat dobrych stosunków poszło w niwecz za sprawą agresywnych Prus i tragicznych doświadczeń ostatniej wojny. Podobnie z bilansem krzywd, najbardziej bolą świeże rany. I nie chodzi tu o jakąś genetyczną wrogość – do stuprocentowych Niemców, jakimi są Saksończycy, nie mamy szczególnych uprzedzeń, za to Prusacy...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: