Czym jest... wiedza praktyczna

Sokrates twierdził, że nie posiadał wiedzy o cnocie (gr. arete), gdyż jest ona wiedzą innego rodzaju – praktyczną. Czytamy u Ksenofonta, iż mawiał:, „Ja wcale nie żadnym rozumieniem [...], ale czynem jasno dowodzę, co to jest sprawiedliwość”. Według Sokratesa dopiero sprawiedliwy czyn bowiem, a nie rozważanie, czym jest sprawiedliwość, jej istotę wyjawia. Dlatego przeświadczony był, że wiedza o tym, „jak być prawym”, „jak być mądrym”, nie jest wiedzą przedmiotową, „po prostu”, i że nie można się „ot tak” wyuczyć tego, jak być sprawiedliwym, jak być mądrym mądrością praktyczną. Wiedza ta nie jest zespołem twierdzeń, reguł gotowych do zastosowania, ale pewnością wyboru, decyzji, inicjatywy; pojęciem o preferencji, o „całym życiu”. W obszarze działania wiedza ogólna nie mogłaby sprostać zadaniom, przed jakimi każdorazowo staje działający człowiek. W sferze tej, częściowo niestabilnej, niedającej się zatem zawładnąć przez teorię, moment jednostkowości jest nieusuwalny. Wiedza jedynie teoretyczna nie wchodzi w rachubę – kiedy bowiem namyślamy się nad działaniem, myślenie nasze nieustannie napotyka to, co pojedyncze i niepowtarzalne. Nie posiada się wiedzy etycznej w taki sposób, by była ona po prostu gotowa do użycia. Działający nie dysponuje z góry wytyczonym modelem postępowania. Wiedza etyczna nie istnieje w oderwaniu od sytuacji, w której miałaby być zastosowana, ale daje raczej pewną umiejętność orientowania się i siebie w tej sytuacji. To, co słuszne, musi
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze