O co chodzi z tym Międzymorzem

Integracja tego regionu jest na pewno dla wszystkich opłacalna. Żeby wytłumaczyć ideę Międzymorza, najpierw trzeba ustalić, o jakie akweny w tej koncepcji chodzi. Nawet dla słabego znawcy historii jest oczywiste, że mówimy o Bałtyku i Morzu Czarnym. Tymczasem zarówno w perspektywie historycznej, jak i dzisiaj, widać, że obszar ten jest większy. Idea Międzymorza dotyczy również krajów leżących nad Morzem Adriatyckim, chodzi oczywiście o Bałkany. Kraje te znalazły się w kręgu oddziaływania naszej polityki w drugiej połowie XIV w. wraz z sojuszem z Węgrami (Królowa Jadwiga była z matki Bośniaczką). Co dzisiaj łączy tak zwane kraje ABC Wspólnota doświadczeń tych krajów jest dosyć oczywista. Wszystkie znalazły się pod reżimem systemu komunistycznego. Kraje byłej Jugosławii wyróżnia to, że wykazały się pewną niezależnością od ZSRS. Jednak piętno systemu powoduje, że miały i mają wiele podobnych problemów – ekonomicznych, społecznych i politycznych. Trudno mówić o grupie liderów tego regionu. Na pewno państwa Grupy Wyszehradzkiej i Bałtowie mają najwyższe PKB. Są też dobrze zintegrowane z gospodarką UE. Jednak różnią się na przykład w podejściu do Unii. Jedne przyjęły euro, inne (większość) bronią się przed tym, jak mogą. Dla niemal wszystkich tych krajów poważnym zagrożeniem są militarne działania Moskwy. Wyjątek stanowi Serbia, która przez wieki była sojuszniczką Rosji. Dzisiaj Serbia balansuje między Zachodem a krajem Putina. Mimo że większość tych państw należy
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze