Targowica i Elstera – na dwóch krańcach polskości

O przystąpieniu króla do Targowicy dowiedział się książę Poniatowski na polu bitwy. Już miał ruszać do ataku na Moskali, gdy pojawił się posłaniec. Książę Józef zbladł. Nie był w stanie słowa wykrztusić. Odjechał, milcząc. To milczenie, ta hańba zdrady musiały znaleźć Odkupiciela. Tego, który własną śmiercią zmaże winy.

Dwieście lat minęło od słynnej bitwy pod Lipskiem. I chociaż biło się tam „tysiąc narodów”, chociaż wykrwawiło się wiele pułków i batalionów z całej Europy, Polaków najmocniej obchodzi śmierć jedna. Księcia Józefa Poniatowskiego. Jednak zanim zniknął on w nurtach Elstery, jeszcze w Krakowie będąc, przeżywał katusze. Nie wiedział, co lepsze –...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: