Sebastian Ligarski, IPN Poznań

Bułgarski trop Innym przykładem współpracy były stosunki z bułgarskim MSW. Bułgarzy przekazywali Polakom informacje dotyczące zachowania się podczas pobytu w ich kraju aktora Marka Kondrata i Wandy Sławek z Przedsiębiorstwa Realizacji Filmowych „Zespoły Filmowe”. Chodziło głównie o ich negatywne wypowiedzi pod adresem ZSRR. Informacje te miały posłużyć do ewentualnego wykorzystania operacyjnego. Bułgarskie MSW zwracało się też o pomoc w przeciwdziałaniu organizacji wystawy malarza Walerego Pawłowa z Warny, którego obrazy miały charakter antysocjalistyczny i wymierzone były w system komunistyczny: „proszę poinformować Wydział III KW MO we Wrocławiu, aby spowodowali, żeby Pawłow nie zorganizował tej wystawy”. Działania te najprawdopodobniej podjęto, skoro po kilku dniach zastępca...
Przygotowywany przez władze od sierpnia 1980 r. stan wojenny został wprowadzony w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Rozlewająca się po kraju fala strajków w zakładach pracy dotarła także do Zagłębia Miedziowego. W tym regionie struktury NSZZ „S” należały do jednych z najsilniejszych i najlepiej zorganizowanych. W pierwszych dniach stanu wojennego stanęły kopalnie Lubin, Polkowice, Rudna i Sieroszowice. Do strajku przyłączyły się kolejne kopalnie, zakłady przemysłowe i przedsiębiorstwa, np. Zakład Naprawczy Maszyn KGHM w Polkowicach czy Dolnośląska Fabryka Instrumentów Lutniczych, Huta Miedzi „Głogów”. Rozprzestrzeniający się protest wymusił zdecydowaną reakcję władz, brutalnie spacyfikowano zakład zaopatrzenia KGHM „Zakmat”, przedsiębiorstwo „Zanam”, a szczególnie kopalnię „Rudna”. Bomba...
Opozycja demokratyczna, która coraz głośniej w latach 70. domagała się zmian w państwie, kwestię wolnych wyborów uznawała za jeden z najważniejszych swoich postulatów. Okazję do zamanifestowania opinii o tym akcie dawały wybory z 23 marca 1980 r. V Zjazd Uczestników ROPCiO, Warszawa 12 i 13 stycznia 1980 r. Od lewej: Marian Gołębiewski, Emil Morgiewicz, (nn), Andrzej Nastula (z ręką w górze), Wojciech Ziembiński W nr. 2 z 1980 r. „Biuletynu Dolnośląskiego” redakcja pisała: „Wybory winny być wyborami. Są farsą. Brak innych, poza oficjalnymi, kandydatów na posłów czyni z wyborczej mistyfikacji szyld dla świata i zasłonę dymną dla społeczeństwa. Akcja nacisków i propagandy demoralizuje i zniewala naród. Uczestnicząc w tej grze pozorów, stajemy się współwinnymi sytuacji w kraju. Niby...
Ulotki i inne 14 grudnia 1981 r. w godzinach rannych do poszczególnych „ogniw partyjnych” wyjechały specjalne grupy aktywistów z KW PZPR. Plakaty i afisze rozklejano na słupach ogłoszeniowych, witrynach sklepowych, ogromnych planszach – zazwyczaj umieszczonych w centrum miast – oraz gablotach zakładowych. Na Dolnym Śląsku rozpowszechniano następujące ulotki-odezwy do społeczeństwa: „Mieszkańcy Wrocławia! Ekstrema »Solidarności« zepchnęła ojczyznę do stanu wojennego”; „Robotnicy! Nie pozwólcie wodzić się za nos politycznym bankrutom”; „Robotnicy! Apelujemy do Was o rozwagę...”; „Obywatele!!! Wprowadzenie stanu wojennego ma uchronić społeczeństwo polskie od katastrofy, chaosu, nędzy i głodu!”. Ulotki były w pierwszych dniach stanu wojennego opracowywane i drukowane w Śląskim Okręgu...