Numer 8 (126)/2016

Tomasz Sakiewicz
Integracja tego regionu jest na pewno dla wszystkich opłacalna. Żeby wytłumaczyć ideę Międzymorza, najpierw trzeba ustalić, o jakie akweny w tej koncepcji chodzi. Nawet dla słabego znawcy historii jest oczywiste, że mówimy o Bałtyku i Morzu Czarnym. Tymczasem zarówno w perspektywie historycznej, jak i dzisiaj, widać, że obszar ten jest większy. Idea Międzymorza dotyczy również krajów leżących nad Morzem Adriatyckim, chodzi oczywiście o Bałkany. Kraje te znalazły się w kręgu oddziaływania naszej polityki w drugiej połowie XIV w. wraz z sojuszem z Węgrami (Królowa Jadwiga była z matki Bośniaczką). Co dzisiaj łączy tak zwane kraje ABC Wspólnota doświadczeń tych krajów jest dosyć oczywista. Wszystkie znalazły się pod reżimem...
Marcin Wolski
Nie mam pojęcia, czy to jest efekt stworzenia państw dobrobytu, czy niejako produkt uboczny przyśpieszonego rozwoju, w każdym razie w oczy rzuca się powszechna nędza umysłowa dzisiejszego świata. Gdzie podziały się arcydzieła literatury, malarstwa, muzyki, które mógł podziwiać cały świat? Są albo elitarne, przereklamowane bzdety, albo coraz mniej wybredna masówka przeważnie produktów wtórnych dla hołoty. To nie epoka Leonardów, Szekspirów, Chopinów czy Gaudich. Geniuszów brak, mamy za to mnóstwo celebrytów. Coraz rzadziej też trafiają się (zwłaszcza na szczycie drabiny społecznej) ludzie zdolni ogarniać szerzej, głębiej, bardziej kompleksowo. Role inteligentów przyjęły wykształciuchy, trudno znaleźć polityka patrzącego dalej niż do następnych wyborów. Wspomniany proces...
Stefan Czerniecki
Kilkuset ludzi cierpliwie okupuje graniczne bramki. Nie próbuje sforsować ich na siłę, a spokojnie czeka na swoją kolej. Nastrój wyczekiwania. Podwyższonego napięcia. Dokoła kilku uzbrojonych żołnierzy, kilku pograniczników. Nie, to nie zdjęcie afrykańskich uchodźców przemieszczających się z kraju do kraju w ucieczce przed wojną. To granica Kolumbii z Wenezuelą. To musiało się tak skończyć. Jak podają już nie tylko latynoskie, lecz także światowe media, mający serdecznie dość braku produktów pierwszej potrzeby w rodzimych sklepach Wenezuelczycy postanowili szukać ich… za pobliską granicą. W sąsiedniej Kolumbii. I nie byłoby może w tym nic trudnego – jeżdżenie na zakupy z Argentyny do Paragwaju czy z Peru do Boliwii przestało już...
Antoni Rybczyński
tłumaczył Antoni Rybczyński Grupa wojskowych i analityków z Instytutu Studiów Strategicznych U.S. Army War College opracowała obszerny raport przeznaczony dla dowództwa sił amerykańskich w Europie (EUCOM). Mówi on o polityce putinowskiej Rosji i sposobach jej powstrzymania. Autorzy przedstawiają m.in. cztery główne czynniki determinujące politykę rosyjską wobec Zachodu. Raport pt. „Strategiczna siła lądowa i odradzająca się Rosja: operacyjne podejście do odstraszania” liczy ponad 200 stron. Wybraliśmy kilka fragmentów. Przez ostatnie stulecie stosunki USA z Rosją ewoluowały od sojuszniczych do wrogich, potem opierały się na strategicznym partnerstwie, wreszcie rywalizacji. Obecnie relacje są napięte z powodu działań Rosji na Ukrainie oraz w...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne. Hongkong We wrześniu w Hongkongu odbędą się wybory do Rady Ustawodawczej (Legco), lokalnego parlamentu. Na dwa miesiące przed głosowaniem rząd w byłej kolonii brytyjskiej zażądał od kandydatów ubiegających się o stanowisko delegata Legco złożenia podpisu pod dokumentem stwierdzającym, że akceptują fakt, iż „Hongkong jest nieodłączną częścią Chin kontynentalnych”. Niezłożenie takiej deklaracji będzie jednoznaczne z wykluczeniem z walki wyborczej. Do tej pory startujący w wyborach musieli wyrazić poparcie dla Prawa Podstawowego, czyli małej konstytucji, która obowiązuje od 1997...
Ryszard Czarnecki
Piszę te słowa w samolocie z Cleveland do Bostonu. Kilkanaście godzin temu zakończyła się konwencja wyborcza republikanów. To nie był wcale one man show i bynajmniej nie wszystko kręciło się wokół Donalda Johna Trumpa – tu się uśmiechnę – bo od wtorku do czwartku zaprezentowały się też inne osoby: Melania Trump, Ivanka Trump czy Eric Trump. Zwłaszcza Ivanka zrobiła wrażenie. I nie tylko estetyczne... Imię zawdzięcza mamie – Czeszce. Skądinąd przyszły prezydent USA (nie można tego wykluczyć) ma słabość do naszego regionu Europy. Przejawia się to może nie do końca w jego koncepcjach geopolitycznych – bardziej w upodobaniu do kobiet z szeroko rozumianej Europy Środkowej. Wszystkie jego żony z numerami nieparzystymi (pierwsza, trzecia) pochodzą...
Stefan Czerniecki
Może to i nierealne, ale mam dziwne wrażenie, że te wyziewy wiatru, ten smak patagońskiego chłodu bijącego od sinych ścian turni Torres del Paine – że to wszystko da się jednak jakoś utrwalić. Może choćby na kartach tego reportażu. To był wtorek. Trzeci dzień stycznia 2012 r., około godziny 18.00. Rotem Singer poczuł potrzebę. Zabrał ze sobą rolkę papieru toaletowego i udał się na stronę. W parku przygotowano na tego typu sytuacje specjalne sławojki. Rotem skorzystał z jednej z nich. Stała w cieniu zielonych krzaków i karłowatych patagońskich buków. Gdy wychodził, zobaczył zbliżające się dwie koleżanki. Chcąc zaimponować dziewczynom, podpalił fragment trzymanego w dłoni papieru toaletowego. Szybko go jednak ugasił, przyciskając nogą do ziemi...
Olga Doleśniak-Harczuk
Pod koniec czerwca ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec uraczyli opinię publiczną własną wizją Unii Europejskiej po Brexicie. Miałaby to być quasi-Federacja Europejska z mocno okrojonymi prawami do samostanowienia państw członkowskich. W Polsce projekt ten wzbudził irytację, w Europie Zachodniej media przeszły nad nim do porządku dziennego. A jeżeli już nawet jakiś specjalista nad problemem się pochylił, to raczej po to, by wytłumaczyć, że dokument francusko--niemiecki nie ma wielkiego znaczenia. A później był szczyt NATO w Warszawie i temat superpaństwa zszedł na plan dalszy. Decyzje szczytu okazały się kluczowe dla naszego regionu, ale zanim się obejrzeliśmy, świat zamiast mówić o szczycie, zmienił już temat na nieudany pucz w...
Antoni Rybczyński
To stąd Rosjanie mogą dokonać atomowego uderzenia na Warszawę. Takie precyzyjne taktyczne użycie broni jądrowej zawiera się w rosyjskiej „doktrynie deeskalacji”, która sprowadza się do zastraszenia potężniejszego w kategorii konwencjonalnej przeciwnika ograniczonym użyciem broni niekonwencjonalnej. Jednak najważniejszą funkcją naszpikowanej bronią i wojskiem eksklawy jest zablokowanie ruchu sił NATO na wschód, odcięcie krajów bałtyckich i zamienienie Bałtyku w rosyjskie mare nostrum. Pozostawiona na tyłach umocniona twierdza wroga może przesądzić o losach całej kampanii. Wiedzieli o tym doskonale średniowieczni stratedzy. Także ci z Zakonu Najświętszej Maryi Panny. Krzyżacy wznieśli w 1255 r. u ujścia Pregoły Regiomontium, zamek, który...
Hanna Shen
Chiński rząd twierdzi, że od 2015 r. nie są już pobierane organy od więźniów i że wszystkie narządy do transplantacji w lokalnych szpitalach pochodzą od dobrowolnych dawców. Jednak ujawniony w czerwcu tego roku raport pt. „Krwawe żniwo. Rzeź” temu zaprzecza i pokazuje, że w ChRL nadal na masową skalę pobiera się organy od więźniów sumienia. W proces ujawniania zbrodni, do jakich dochodzi w Państwie Środka, angażuje się coraz więcej osób. W 2006 r. Kanadyjczycy David Matas, prawnik zajmujący się prawami człowieka, i David Kilgour, były sekretarz stanu tego kraju, po raz pierwszy opublikowali raport (organharvestinvestigation.net/report0701/report20070131-eng.pdf), w którym opisali rolę, jaką odgrywają chińskie władze w pobieraniu organów...
Pierwszy dzień Rawy Blues rozpocznie się muzyką wypływającą wprost ze źródeł. Tą, która złożyła się na bluesowy gen, rozwijany w różnych odmianach gatunku i nurtach muzyki popularnej. Trzydziestą szóstą edycję festiwalu zainauguruje amerykański wokalista i gitarzysta Corey Harris. Urodził się w stanie Kolorado – geograficznie i kulturowo daleko od kolebki bluesa Delty Missisipi. Ale fascynacja afroamerykańskim dziedzictwem muzycznym, a następnie wnikliwe poznawanie go, również w formie studiów nad jego afrykańskimi korzeniami, ukształtowały Coreya Harrisa jako artystę i znawcę kultury muzycznej. Przez rok mieszkał w Kamerunie, zgłębiał tam wiedzę o afrykańskim folklorze i zbierał cenne muzyczne doświadczenia. Uczestniczył potem w...
Sylwia Krasnodębska
Pyta pani o to, czy spotykam ludzi nazywających się elitą intelektualną, a w rzeczywistości brak im tolerancji… Niestety, muszę stwierdzić, że tak. Powiem więcej, jest ich bardzo wielu – z Edoardo Marią Falcone, reżyserem filmu „Jak Bóg da”, rozmawia Sylwia Krasnodębska (Polskie Radio). Już 26 sierpnia na ekrany polskich kin wejdzie Pana film „Jak Bóg da”. Pokazuje Pan w nim świat, w którym łatwiej jest wyznać, że jest się gejem, niż powiedzieć, że chce się zostać księdzem. Ile w tej opowieści fikcji, a ile realu? Wydarzenia, o których opowiada film, są treścią komedii. Jasne jest więc, że mamy tu do czynienia z pewnymi paradoksami. Nie warto dociekać, czy cała ta historia jest prawdziwa, czy nie. Ale pytanie o fikcję i ...
W tym roku festiwal odbył się już po raz szósty. Dwa dni i około 30 zespołów. Cztery tysiące gości, górna granica możliwości tego typu imprezy. Obok młodych punkowych zespołów zagrały także legendy. Ze sceny, jak co roku, usłyszeć można było dużo ważnych słów. Pod nią spotkać ludzi związanych z różnymi subkulturami, którzy już dawno, przynajmniej na oko, z nich wyrośli. To możliwe chyba tylko tam. Do Goniądza dojechać i łatwo, i trudno. Teoretycznie jeżdżą tam pociągi z Białegostoku, tyle że jest ich niewiele, do tego zaś dworzec PKP oddalony jest od miasta o 3 kilometry. Najlepiej dojechać więc do Moniek, stamtąd zaś zorganizować sobie dalszą podróż moniecką taksówką. Grunt, że co roku na miejsce udaje się dotrzeć kilku tysiącom ludzi....
Prawie 40 albumów w dorobku, z tego przynajmniej 15 genialnych. Pięć dekad na szczycie z wynikiem sprzedaży swoich płyt na poziomie 125 mln. Dla historii muzyki popularnej nazwisko Dylan to słowo klucz, bez którego opowieść o ewolucji rocka, folku czy popu drastycznie blednie. Dylan (Robert Allen Zimmerman) obchodzi właśnie 75. urodziny. Mimo wieku pozostaje czynnym muzykiem, wydającym albumy, koncertującym, dającym świadectwo obecności na rynku. Od wielu lat jego muzyczne propozycje ogniskują zainteresowanie tylko wiernych fanów, choć nadal globalnie liczymy ich w milionach. Bob gra swoje, krytycy wciąż grymaszą nad jego wokalem, a stacje radiowe z coraz mniejszym optymizmem prezentują premierowe piosenki mistrza. Trzeba jednak przyznać, iż wydana w...
Sylwia Krasnodębska
Tajemniczą dżunglę zamienił na studio greenbox, upolowaną zwierzynę na precyzyjnie przygotowane przez dietetyków obiady dla osiłków, a bardziej od gimnastyki na lianach ceni sobie  spotkania z osobistym trenerem crossfitu. I co z tego, że ma już ponad 100 lat, skoro dla filmowców wciąż pozostaje żyłą złota. Porównujemy kinowych Tarzanów – współczesnego z tym sprzed prawie wieku. Tarzan na przestrzeni dziejów miał wielu wrogów. Od dzikiej zwierzyny w Kongo przez nowojorską policję po niemieckich spadochroniarzy. Z biegiem lat ma też coraz bardziej wyrafinowaną muskulaturę. I wciąż udowadnia, że choć człowiek nie musi pochodzić od małpy, to niewiele mu do niej brakuje. Ile Tarzana w Tarzanie? Ten najnowszy, z filmu „Tarzan:...
Piotr Lisiewicz
Generał Tadeusz Pełczyński był w czasie Powstania Warszawskiego szefem Sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej, a także zastępcą komendanta głównego AK. Podczas powstania został ciężko ranny, a potem trafił do niemieckich obozów. W powstaniu zginął jego syn. Mimo to w rozmowie z francuskim dziennikarzem mówił: „Nie było takiego momentu, żebym żałował, że byłem w grupie, która decydowała o walce”. Wywiad to zapis rozmów francuskiego dziennikarza z 80-letnim generałem z lat 1972–1973. W Polsce opublikowany został po raz pierwszy w podziemiu w 1984 r. Dziś u nas te fragmenty z rozmowy ze zmarłym w 1985 r. generałem, które uznaliśmy za najważniejsze. Ale najpierw w numerze poświęconym pogardzie establishmentu wobec zwykłych Polaków przedrukowujemy wywiad z...
Izabela z Flemmingów Czartoryska to jedna z najbardziej fascynujących kobiet epoki oświecenia – twórczyni puławskiego centrum polskości. W pamięci potomnych zapisała się jako założycielka pierwszego muzeum narodowego oraz kreatorka „ojczystych ogrodów”, prawdziwie polskich „ogrodów wolności” w kraju pod zaborami. Urodzona w 1747 r. w Warszawie Izabela była jedyną córką podskarbiego wielkiego litewskiego Jerzego Flemminga i Antoniny z Czartoryskich, przedstawicielki starego rodu wywodzącego się jeszcze od księcia Olgierda. Wcześnie osierocona przez matkę wychowywała się w pałacu swej babki Eleonory Czartoryskiej, ale już jako 15-letnia panna, dziedziczka olbrzymiej fortuny, wydana została za Adama Kazimierza Czartoryskiego, swego ciotecznego...
Dariusz Jarosiński
Była żołnierzem AK, łączniczką. Nieprzeciętnie odważną dziewczyną. Wielokrotnie ryzykowała życiem, przenosząc broń, pieniądze, meldunki, wykonując niezwykle trudne zadania. Cieszyła się niezwykle dużym zaufaniem zarówno koleżanek i kolegów z oddziału, jak i dowództwa. Jednak podczas dwumiesięcznego pobytu w więzieniu z bohaterskiej łączniczki zmieniła się w zdrajczynię, która bez najmniejszych skrupułów wysyłała na śmierć najbliższe jej osoby z konspiracji. Zachowywała się tak, jakby amputowano jej sumienie. W 1944 r. otrzymała Krzyż Walecznych. Znacznie większym jednak wyróżnieniem był złoty sygnet 5. Brygady Wileńskiej AK z wygrawerowaną dedykacją „Żołnierzowi – Przyjacielowi »Łupaszka« 1943”. Miało go dostać dziesięciu najbardziej zasłużonych...
Łobuz ze Lwowa, bon vivant, który szlajał się po knajpach dniami i nocami, by nad ranem jako ostatni opuścić restaurację – tak zapamiętali Wojciecha Kilara przyjaciele z młodości. To z tego łobuza wyrósł wielki kompozytor, podziwiany przez Jana Pawła II. A także artysta, którego wrażliwość nie potrafiła zaakceptować pogardy, z jaką elity III RP traktują szarych Polaków. Wojciech Artur Kilar, wsławiony nie tylko muzyką filmową, lecz – może przede wszystkim – także kompozycjami, które zrewolucjonizowały muzykę klasyczną, urodził się 17 lipca 1932 r. we Lwowie. Jak podaje Maria Wilczek-Krupa, autorka biografii Kilara zatytułowanej „Kilar. Geniusz o dwóch twarzach”, matka kompozytora, Aniela Neonilla Batik, pochodziła z Podola, z miasteczka o ...
Piotr Lisiewicz
„Komunizm polski mniej wygląda na zjawisko socjalne niż na objaw patologiczny… Jak gdyby nadmiar miłości do Polski wyzwalał w chorych duszach nienawiść do Polski. Jak gdyby polskiemu prawu poświęcenia dla ojczyzny odpowiadał bunt lękających się tego prawa – hasłem poświęcenia ojczyzny. »Polski« komunizm wydaje się niemal całkowicie mieścić w zakresie psychiatrii… antypolskie nastawienie »polskich« komunistów stało się całym ich programem” – pisał Ignacy Matuszewski. Jak zapowiedzieli Antoni Macierewicz i Sławomir Cenckiewicz, prochy płk. Matuszewskiego wrócą do Polski. Jeśli wraz z nimi wróci do Polski jego myśl polityczna, może to być gwóźdź do trumny postkomunistycznych elit 16 listopada 2015 r. Sławomir Cenckiewicz napisał na Facebooku: „Odwiedziłem w ...
Zgodnie z wielokrotnie powtarzanymi zapowiedziami polityków podczas szczytu NATO w Warszawie zapadła historyczna decyzja: żołnierze Sojuszu będą stacjonować w Polsce oraz w krajach bałtyckich. Oznacza to, że NATO inaczej niż jeszcze kilka lat temu postrzega sytuację geopolityczną w Europie, a bezpieczeństwo Polski zostało podniesione. Szczyt, który w lipcu odbył się na Stadionie Narodowym w Warszawie, nie bez powodu został określony mianem jednego z najważniejszych wydarzeń politycznych w Polsce po 1989 r. Uczestniczyło w nim 61 zagranicznych delegacji, 21 premierów, 18 prezydentów, 39 ministrów obrony oraz 2,5 tys. dyplomatów. Relacjonowało go niemal 2 tys. dziennikarzy z całego świata. Po jego zakończeniu przedstawiciele...
Tomasz Terlikowski
Nie ma jednego modelu świętości, a w związku z tym nie ma jednej drogi do niej. Jedno jest jednak pewne: nikt nie rodzi się świętym. Dobry Łotr, człowiek, który został – jak sam podkreślał – słusznie skazany na śmierć przez Rzymian i który niewiele miał czasu, na po ludzku rozumianą świętość, jest doskonałym przykładem świętości. A nawet mocniej – choć jest łotrem i przestępcą, pozostaje wzorem świętości. Jej istotą nie jest bowiem, wbrew temu, co się może wydawać nam, dotkniętym chorobą moralizmu i zeświecczonych kategorii religijnych, moralność i dobre życie (choć pozostają one swoistymi znakami świętości), ale… całkowicie powierzenie się Bogu i Jego miłosierdziu. I to właśnie na krzyżu zrobił Łotr. Taka sama jest droga wszystkich świętych...
Robert Tekieli
Swoimi książkami o toksycznych duchowościach dokumentuję upadek Zachodu. Zabobony zachodniego establishmentu, bzdurne przesądy wyzbytych wiary władców i rządców zachodniego świata ośmieszają ich i delegitymizują. Czas na wymianę elity. Nie ma się bowiem co dziwić, że duchowo wydrążona Stara Europa klęka przed półksiężycem. Tyle że my klękać nie będziemy. „Każdy mężczyzna wie, że jeśli zrozumie sposób myślenia kobiety, to otworzy się przed nim droga do jej życia, łóżka i najlepiej chronionych fantazji. Poznasz technikę, która pozwoli Ci ominąć system obronny każdej kobiety. Będziemy kontynuować niwelowanie jej oporu względem Ciebie” – polecał się kilka lat temu swym potencjalnym klientom kolejny „wszechmocny” polski okultysta. Jego „neurolingwistyczne uwodzenie...
Małgorzata Matuszak
Ubóstwo określa się zwykle jako brak dostatecznych środków do życia, do zaspokojenia potrzeb człowieka uznawanych powszechnie za niezbędne do jego funkcjonowania i rozwoju, w szczególności w odniesieniu do pożywienia, mieszkania, transportu, a także podstawowych potrzeb kulturalnych i społecznych. Jednak zdefiniowanie ubóstwa nie jest wcale łatwą rzeczą, podobnie zresztą jak określenie wielu innych zjawisk społecznych. Na gruncie naukowym funkcjonuje podział na dwa rodzaje ubóstwa: absolutne (bezwzględne) i względne (relatywne). Pierwsze rozpatrywać można w znaczeniu węższym, jako stan niezaspokojenia minimalnych potrzeb biologicznych, bądź szerszym, jako stan niezaspokojenia potrzeb w danym społeczeństwie i w danym czasie za minimalne...
Bieda – dla wielu temat tabu, dla innych wstydliwy efekt splotu okoliczności życiowych, dla jeszcze innych, niestety, powód do kiepskich żartów. Czy można z niej wyjść? I jak to zrobić? – Wyjście z biedy jest możliwe, o ile ktoś jest w stanie wyciągnąć pomocną dłoń, a elity rządzące nie zapominają, że też są ludźmi i zostały powołane w określonym celu – tłumaczy ekonomistka Krystyna Iglicka-Okólska. Bieda to problem wstydliwie skrywany przez samych zainteresowanych, bo często jest powodem do kpin. Począwszy od czasów szkolnych, kiedy dziecko bywa wykluczane z grupy rówieśniczej, bo nie ma modnych zabawek, lub – w późniejszych latach – bo rodziców nie stać, by wysłać je z kolegami na zagraniczne wakacje, przez wczesną dorosłość...
Ryszard Czarnecki
Według unijnego GUS-u, czyli Eurostatu, Polska jest jednym z sześciu najbiedniejszych krajów członkowskich UE. Znajdujemy się w towarzystwie Bułgarii, Chorwacji, Rumunii, Węgier i Łotwy. Nie jesteśmy wszak na szarym końcu. A to dzięki dwóm kolejnym rozszerzeniom Unii Europejskiej, już po akcesie Rzeczypospolitej w 2004 r. Najpierw doszlusowały biedne niczym mysz kościelna i skrajnie skorumpowane Sofia i Bukareszt (2007 r.), a następnie kolejny cienko przędący kraj z Bałkanów, czyli Chorwacja (2013 r.). Dzięki temu Polska nie jest czerwoną latarnią. Gwoli statystycznej prawdy: zawsze w tej klasyfikacji eurobiedy wyprzedzaliśmy Łotwę, przez dłuższy czas również inne państwo bałtyckie – Litwę, ale ta nas przegoniła. My z kolei...
Kiedy okazało się, że miliony rodzin otrzymują pieniądze na wychowywanie dzieci, elity III RP straciły cierpliwość. Stanisław Janecki nazwał te elity nową resortową arystokracją: po rodzicach odziedziczyły władzę, pieniądze, poczucie wyższości nad innymi, „a także słabo maskowaną pogardę dla przeciętnych ludzi”. „Program 500 plus” ugodził boleśnie, maska opadła i szambo pogardy rozlało się szeroko, zadziwiając nawet tę część publiczności, która nie miała złudzeń na temat „wyższości” elit. Prawdopodobnie obrazą majestatu jest powszechność programu, jego prorodzinny, a nie socjalny charakter. „Istoty wyższe” mogłyby ewentualnie pochylić się z troską nad nędzą dzieci z patologicznych rodzin. Urzędnicy sprawdzą, czy ktoś nie wyłudza publicznych pieniędzy....
Piotr Lisiewicz
Ustrój III RP był zemstą na robotnikach za Solidarność. Były esbek z lat 90. w wypasionym audi czuł złośliwą satysfakcję, widząc, jak „robole” wyrzucani są z zamykanego zakładu. Skoro proletariusze nie docenili awansu społecznego i prestiżowego, jaki dał im komunizm, i obalili go (nas!), to teraz mają za swoje. Znowu my, komuniści-kapitaliści, jesteśmy górą. Niech się płaszczą, to może damy im robotę. Ale szanse mają niewielkie. Bo my oceniamy ich  merytorycznie, profesjonalnie, bezstronnie. Dzisiejsze pomstowanie mediów, że Polacy przepiją „500 plus”, to kontynuacja tamtej nienawiści. Z jedną różnicą: tym razem oni nie potrafią jej ukryć, bo przegrywają. Tytuł w mediach Adama Michnika: „Efekt »500 plus«? Rodzice namawiają dzieci w ...
Katarzyna Gójska-Hejke
Trzeba mieć w pamięci jedną z niezwykle istotnych przyczyn zubożenia Polaków – postkomunizm. 1989 rok rozpoczynał wieloletni okres zwyczajnego grabienia dóbr publicznych przez ludzi systemu komunistycznego i współpracujących z nimi przedstawicieli tzw. opozycji. Lata 90. to wprost rozbiór wszystkiego, co miało jakąkolwiek wartość, przy jednoczesnym przeniesieniu największych ciężarów transformacji ustrojowej na zwykłych Polaków. Zaledwie po kilku tygodniach realnego funkcjonowania jest zupełnie jasne, iż „Program 500 plus” jest przedsięwzięciem trafionym w punkt. Odpowiada na potrzeby bardzo wielu Polaków, ułatwia życie tym, którzy może nie radzą sobie najgorzej, ale comiesięczne wsparcie pozwala im zabezpieczyć więcej swych potrzeb. W tym numerze naszego...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.