Tomasz Sakiewicz

Tomasz Sakiewicz
O sile narodu decyduje wiele elementów: jego kultura, ogólny poziom wykształcenia, zamożność. Podstawową cechą tej siły jest jednak liczebność. Łatwiej zmienić poziom wykształcenia czy zamożności, niż znacząco zwiększyć liczbę członków narodowej wspólnoty. Jeżeli naród chce przetrwać i się rozwijać, musi mieć w swojej politycznej myśli zdolność do rozrodu. Zachodnia cywilizacja nie upadnie w wyniku wojen, kryzysów ekonomicznych czy masowego terroru prowadzonego przez jej wrogów. Może upaść, bo zostanie rozpuszczona w cywilizacyjnych falach innych nacji niepodzielających tych samych wartości. Możemy budować mury lub zasieki. Zatrzymają na jakiś czas idących po nasze bogactwa. Każdy mur jednak ma dosyć pęknięć, by strumień chętnych przeniknął do środka. A nawet...
Tomasz Sakiewicz
Na naszych oczach umiera trwający od II wojny światowej projekt budowania liberalno-lewicowych demokracji. Wygrane Orbána, Kaczyńskiego, Trumpa, Brexit, wzrost znaczenia Frontu Narodowego we Francji – choć mają zupełnie różne źródła i przyniosą różne skutki, łączy je bunt przed systemem, który zdominował zachodnią cywilizację. Społeczeństwa przez wieki szukały bezpiecznej przystani w bezideowych lub mało zaangażowanych ideowo politykach. Dzisiaj chcą silnych przewodników. Tak jak bezideowość miała swoje silne uzasadnienie w wydarzeniach  pierwszej połowy ubiegłego wieku, tak dzisiaj potrzeba pasterzy i liderów wynika z sytuacji, w jakiej znalazła się cywilizacja. Rok 1917 przyniósł światu wstrząs, który zaowocował dziesiątkami milionów ofiar,...
Tomasz Sakiewicz
Ogromną zdobyczą amerykańskich wyborów jest przesunięcie oceny Polonii z elektoratu pasywnego na języczek u wagi. Wygląda na to, że Polacy mogą się ustawić w tej roli na wiele lat, o ile sami nie zmarnują tego potencjału. Kiedy w czasie mojej ostatniej wizyty w USA mieszkający tam Polacy pytali, na kogo głosować, tłumaczyłem, że kogokolwiek by wybrali, niech nie oddają swoich głosów za darmo. Trzeba najpierw jak najwięcej uzyskać od kandydatów i doprowadzić do licytacji pomiędzy nimi na sprawy istotne dla Polaków. O głosy polskie słabo się do tej pory starano. Polacy, podobnie jak reszta społeczeństwa amerykańskiego, połowicznie brali udział w wyborach. Były to najwyżej 4 mln głosów w nich oddanych. Liczbę Polaków ocenia się w USA na...
Tomasz Sakiewicz
Podstawową cechą postawy obywatelskiej jest zaangażowanie na rzecz swojej społeczności. Bardzo dużo ostatnio pisze się i mówi o społeczeństwie obywatelskim. Ogólnie rzecz biorąc, chodzi o to, żeby obywatele samodzielnie zrzeszali się w organizacje, które realizują ważne cele, niezależnie od polityki państwa czy różnych instytucji partyjnych. Im większy stopień zaangażowania w takie organizacje, tym bardziej możemy mówić o społeczeństwie obywatelskim. Przejawy działalności społeczeństwa obywatelskiego widoczne w czasie manifestacji czy na publicznych spotkaniach są ważnym świadectwem czy też może efektem tworzenia się nowoczesnego narodu. Jednak podstawową cechą dojrzałości społeczeństwa jest obywatelska postawa. Mówiono kiedyś o takich ludziach...
Tomasz Sakiewicz
Nie zmienimy w jeden dzień myślenia ekonomistów ani sposobu finansowania gospodarek. Można jednak przestawić akcenty, pokazać długoterminowe zyski z inwestowania w ludzi. Czy ktoś wie, ile na świecie krąży walorów finansowych? Biliony, może nawet tryliony dolarów. Nie da się tego łatwo policzyć, bo większość „papierów” jest tylko zapisem elektronicznym, który zmienia się w ułamku sekundy. Banki nie dysponują pieniędzmi wpłaconymi przez ich klientów. Gdyby były one ulokowane na przykład w nieruchomościach czy przedsiębiorstwach, pewnie łatwo można by je odzyskać. Jednak w bankach na kontach są też tylko zapisy elektroniczne. Zapisy lewarowane zmieniającym się prawem i śrubowane kaskaderskimi operacjami, przy których tradycyjny hazard to bezpieczna...
Tomasz Sakiewicz
Rynek mediów to jedno z największych źródeł patologii biznesowych i etycznych. Jest na nie podatny, bo przeplatają się tu trzy sfery władzy: państwowej, ekonomicznej i rządu dusz. Kto ma media, kontroluje nie tylko przepływ informacji, lecz także ogromne pieniądze i często wprost wpływa na decyzje władzy. Jak do tej pory wszelkie sposoby podwyższania standardów mediów za pomocą decyzji politycznych czy administracyjnych albo zaostrzania kar za nieetyczne zachowania – kończyły się kompromitacją. Źródłem afery Rywina była właśnie jedna z legislacyjnych prób unormowania rynku mediów. Pomysły rozdzielania poszczególnych nośników informacji, na przykład telewizji z gazetami, wtedy trudne do zaakceptowania dla głównych graczy, co zrodziło właśnie...
Tomasz Sakiewicz
O sile dwóch organizacji, gdzie po jednej stronie samodzielnie musiał pojawić się KOD, a po drugiej kluby „GP”, świadczyły ostatnie wydarzenia. Przygotowywany przez wiele dni kryzys wokół parlamentu po stronie KOD-u zgromadził maksymalnie półtora tysiąca osób. Kluby „GP” w ciągu jednej doby przyprowadziły od kilku do kilkunastu tysięcy ludzi. Wiara polityków w to, że do realnego wpływu na kraj wystarczy posiadać silne struktury partyjne i znaczne środki finansowe, została w ciągu ostatnich dwóch lat mocno zachwiana. Zaczęło się właściwie dużo wcześniej, po tragedii smoleńskiej. Istniejący już wtedy ruch klubów „Gazety Polskiej” zorganizował setki tysięcy ludzi na mszach świętych, manifestacjach i koncertach upamiętniających każdą miesięcznicę...
Tomasz Sakiewicz
Ogromną zdobyczą amerykańskich wyborów jest przesunięcie oceny Polonii z elektoratu pasywnego na języczek u wagi. Wygląda na to, że Polacy mogą się ustawić w tej roli na wiele lat, o ile sami nie zmarnują tego potencjału. Kiedy w czasie mojej ostatniej wizyty w USA mieszkający tam Polacy pytali, na kogo głosować, tłumaczyłem, że kogokolwiek by wybrali, niech nie oddają swoich głosów za darmo. Trzeba najpierw jak najwięcej uzyskać od kandydatów i doprowadzić do licytacji między nimi na sprawy istotne dla Polaków. O głosy polskie słabo się do tej pory starano. Polacy, podobnie jak reszta społeczeństwa amerykańskiego, połowicznie brali udział w wyborach. Były to najwyżej 4 mln oddanych w nich głosów. Liczbę Polaków w USA ocenia...
Tomasz Sakiewicz
W zasadzie jest to podstawowe zadanie wszystkich służb specjalnych. Wysyłanie czołgów, a nawet skrytobójców to ostateczność, dowód na to, że działania inteligentne zupełnie się nie udały. Użycie wojsk jest zawsze bardzo kosztowne i rodzi możliwość odwetu. Wykończenie przeciwnika od środka czy realizacja konkretnego zadania bez strzału są o wiele bardziej efektywne. Taka gra bez wątpienia jest prowadzona wobec Polaków z Moskwy. Kreml wykorzystuje środki masowego przekazu, media społecznościowe, wspólnoty religijne, ruchy społeczne, polityków i biznes do osiągania swoich celów, które w innym przypadku musiałaby osiągać zbrojnie. Oczywiście robią to nie tylko Rosjanie, ale akurat ich skala działania i ostateczne cele są skrajnie niebezpieczne. Wyobraźmy...
Tomasz Sakiewicz
Jedną z najważniejszych cech dokonującej się w Polsce rewolucji jest zmiana gospodarczego suwerena. Suweren to nie tylko ten, kto realnie podejmuje decyzje, lecz także ten, który jest ich podstawowym beneficjentem. Kim byli beneficjenci III RP? Przede wszystkim to środowiska postkomunistyczne, które znalazły partnerów w części solidarnościowej opozycji i zachodniego kapitału. Przyłączyło się do nich sporo ludzi, którym zapewnili społeczny i ekonomiczny awans w zamian za uznanie warunków gry. Dostęp do kredytów, państwowych koncesji, zwolnień podatkowych powodował, że w sumie te liczące kilka milionów osób grupy społeczne zyskały ekonomiczną przewagę nad resztą społeczeństwa. Rozbieżności w poziomie dochodów łagodził fakt, że od kilkunastu lat...
Tomasz Sakiewicz
Zawsze cieszyły mnie dobre informacje o rosnącym eksporcie polskich produktów. Problem polega na tym, że rosnący eksport nie może być dzisiaj celem, a jedynie skutkiem zdrowej gospodarki. Jej źródła rozwoju wcale nie znajdują się w portfelach cudzoziemców, a głównie polskich obywateli.  Jaki jest najbardziej naturalny sposób rozwoju przedsiębiorstw? Małe, rodzinne firmy zaczynają zaspokajać potrzeby swojego bliskiego otoczenia, potem produkują dla całego miasta i regionu. W trakcie swojego rozwoju, widząc ograniczenia własnego rynku, zaczynają penetrować rynki innych krajów. Oczywiście jest od tej reguły wiele wyjątków, ale nie stanowią one zapewne więcej niż dziesięć do dwudziestu procent całości przedsiębiorstw. Bardzo trudno jest małej firmie startować od eksportu, gdyż wymaga...
Tomasz Sakiewicz
Zwykłym zjadaczom chleba Polska zaczyna się jawić jako oaza spokoju. Nie przełoży się to natychmiast na wielkie inwestycje ekonomiczne – na to trzeba lat. Efekty będą widoczne w małych, rodzinnych firmach. Ekonomiści przywiązują bardzo dużą wagę do danych za pierwsze półrocze tego roku. Wynika z nich, że zamiast wzrostu o 3,6 PKB będziemy mieli wzrost 3,4 PKB, czyli gorszy niż przewidywano. Jednocześnie bardzo wzrosła konsumpcja. To są informacje świadczące o zupełnie innych zjawiskach. Albo więcej konsumujemy i więcej wytwarzamy, albo produkcja spada. Nie widać też masowego wzrostu importu. Czyli na co poszły nasze pieniądze? Dla mnie jest to oczywiste. Polacy wyjechali na wakacje. Zaczęły się one już w czerwcu i potrwają pewnie do końca sierpnia. W...
Tomasz Sakiewicz
Integracja tego regionu jest na pewno dla wszystkich opłacalna. Żeby wytłumaczyć ideę Międzymorza, najpierw trzeba ustalić, o jakie akweny w tej koncepcji chodzi. Nawet dla słabego znawcy historii jest oczywiste, że mówimy o Bałtyku i Morzu Czarnym. Tymczasem zarówno w perspektywie historycznej, jak i dzisiaj, widać, że obszar ten jest większy. Idea Międzymorza dotyczy również krajów leżących nad Morzem Adriatyckim, chodzi oczywiście o Bałkany. Kraje te znalazły się w kręgu oddziaływania naszej polityki w drugiej połowie XIV w. wraz z sojuszem z Węgrami (Królowa Jadwiga była z matki Bośniaczką). Co dzisiaj łączy tak zwane kraje ABC Wspólnota doświadczeń tych krajów jest dosyć oczywista. Wszystkie znalazły się pod reżimem...
Tomasz Sakiewicz
Czeka nas fala wstrząsów politycznych i ekonomicznych, które wymuszą zasadnicze reformy Unii albo doprowadzą do jej rozpadu. Kolejne społeczeństwa Unii Europejskiej dopuszczają do głosu polityków, którzy są coraz bardziej eurosceptyczni. Polski PiS jawi się przy nich jako umiarkowana partia chętna do współpracy z UE. Siła buntu jest tak ogromna, że za kilka lat z obecnej struktury prawdopodobnie niewiele zostanie. Skąd ten bunt Elity unijne były absolutnie przekonane o zadowoleniu mieszkańców UE z istniejącego stanu rzeczy. Stabilny poziom życia, wolność przemieszczania się i pracy dawały poczucie, że obywatele Unii powinni być najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Tymczasem w milionach mieszkańców krajów Europy narastało przekonanie wyobcowania i...
Tomasz Sakiewicz
Po 10 latach naszej obecności w UE przydałby się solidny bilans, który podsumowałby nasze zyski i straty wynikające z członkostwa w tej organizacji. Unia zachowuje się jak urażony rodzic, który uważa, że spotyka się z czarną niewdzięcznością rozkapryszonego dziecka. Z kolei Polacy popadają ze skrajności w skrajność. Wszelką krytykę naszych relacji z UE albo samej UE część naszych rodaków jest w stanie uznać za zdradę podstawowych wartości (nie wiem jakich, chyba unijnych, ale to nie brzmi jak komplement dla UE). Inni każdy błąd Unii uznają za potwierdzenie tezy, że nie warto było na UE głosować. Pytanie tylko, czy Polska poza tą organizacją byłaby taka jak dzisiejsze Norwegia lub Szwajcaria, czy też bardziej jak Ukraina. Norwegowie mają gigantyczne zyski z handlu ropą, a Szwajcarzy...

Pages