Idee

W styczniu przybyli do Polski żołnierze US Army z 3 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. To efekt ustaleń, jakie zapadły podczas ubiegłorocznego szczytu NATO w Warszawie. Obecność wojsk USA w Polsce istotnie podnosi bezpieczeństwo kraju, ale Ministerstwo Obrony Narodowej dąży też do wzmocnienia i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. Szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego, który w lipcu ubiegłego roku odbył się w Warszawie, przez licznych komentatorów i publicystów został określony mianem jednego z najważniejszych wydarzeń politycznych w Polsce po 1989 r. W wielu publikacjach prasowych pojawiało się słowo o dosadnym znaczeniu: „przełom”. „Każda polska rodzina musi czuć się bezpiecznie” Wydaje się jednak, że przełom ten dopiero na początku 2017...
Tomasz Terlikowski
O zakonach rycerskich od dawna można było poczytać głównie w podręcznikach historii. Teraz to się jednak zmieniło. Zakon maltański znajduje się na czołówkach katolickich serwisów informacyjnych na całym świecie. A wszystko za sprawą sporu z papieżem Franciszkiem. Jeszcze kilka tygodni temu o joannitach (zwanych także kawalerami maltańskimi) słyszano tylko przy okazji wielkich akcji charytatywnych czy w kontekście pomocy socjalnej – 10 tys. członków tego starożytnego zakonu rycerskiego i ponad 100 tys. związanych z nimi wolontariuszy i pracowników pojawiało się przy okazji każdej niemal większej akcji pomocy medycznej czy pracy charytatywnej. I tak było zarówno w Niemczech (gdzie funkcjonuje jedna z największych...
Małgorzata Matuszak
Dzisiejsza opozycja nie widzi w sobie zła. Zdaje się nie dostrzegać tego, jak sama niszczy Polskę i to, co dla Polski najważniejsze. Powiedzieć, że działa w sposób nieprzyzwoity, to rzec mało. Istnieją w polszczyźnie słowa, które powoli znikają z użycia. I nie tylko one, lecz także fenomeny przez nie nazywane. Jednym z takim słów zdaje się być „przyzwoitość”. Pojęcie, które ostatnimi czasy straciło na swej wartości i sile, stało się deficytowe w szczególności w szeroko pojętym „życiu politycznym”. A przecież „przyzwoitość” to cecha, która w życiu społecznym właśnie winna się objawiać. Tymczasem zachowania pewnych polityków i niektórych „społeczników” stają się raczej przyczynkiem do postępującej degradacji pojęcia przyzwoitości. Do tego...
Bohdan Urbankowski
Spod tegorocznego karnawału wystaje konstrukcja sprawdzona już w polityce. To konstrukcja „frontów ludowych”, które przeciw „zgniłym demokracjom” jednoczyły lewicę różnych maści. Były one wynalazkiem VII Zjazdu Kominternu (1935 r.), a konkretnie – Stalina. Chorągiewki, bębenki, wuwuzele, pochody błaznów. Karnawał. Na czele – Zchłopakról, kabacik czerwony, okularki intelektualne, ale w głupawym kolorze. Kolczyk w uchu, siwe kłaczki związane w koński ogon. Karnawał. (Zchłopakról nie tak całkiem z chłopa, raczej z lędźwi działacza ZSL-u, dziad Kijowski chłop nie byle jaki, nawet stan wojenny uchwalał, przez lata sztandarem towarzystwa polsko-radzieckiego niczym kłonicą potrząsał.) Za Zchłopakrólem – Mazguła w zielonym bereciku – taki zombi stanu...
Pytanie o sensowność istnienia polskiego przemysłu obronnego jest pytaniem o to, czy chcemy Polski suwerennej i niepodległej. Odpowiedź jest jasna – właśnie takiej Ojczyzny chcemy. Dlatego uruchamiamy na nowo potencjał polskiego przemysłu. W oparciu o przemysł obronny odbudowujemy idee Centralnego Okręgu Przemysłowego – z Arkadiuszem Siwko, prezesem Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., rozmawia Jerzy Mostowski Panie prezesie, od ponad roku zarządza Pan narodowym koncernem obronnym – Polską Grupą Zbrojeniową. Przez ten okres dużo się wydarzyło i wiele zmieniło. Jak z perspektywy dwunastu miesięcy, które mamy za sobą, ocenia Pan te wydarzenia i zmiany?  Bez wątpienia najważniejsze wydarzenie, które jednocześnie było największą zmianą dla polskiego przemysłu...
Ryszard Czarnecki
Gdy ramię w ramię w proteście przeciwko rządowi Prawa i Sprawiedliwości i kaczystom maszerują ci, którzy wsadzali, wraz z tymi, którzy byli wsadzani – to aż się wierzyć nie chce. Ale nie jest to, niestety, kwestia wiary, tylko faktu. Gdy jesienią 2015 r. wiceminister pracy i polityki społecznej i były szef PFRON (Państwowy Fundusz Osób Niepełnosprawnych) za czasów AWS Jarosław Duda wygrał nieznacznie wybory do Senatu RP w jednym z trzech okręgów w dawnym województwie wrocławskim kosztem szefa klubu radnych PiS w dolnośląskim sejmiku wojewódzkim Pawła Hreniaka (obecny wojewoda dolnośląski), mało kto się spodziewał, jakie będą polityczne konsekwencje tych decyzji w obszarze dekomunizacji. Oto bowiem 19 grudnia A.D. 2016...
Tomasz Terlikowski
Po sporach dotyczących aborcji nadszedł czas na debatę o tym, jak podchodzić do osób, które chcą poddać się eutanazji. To poważny problem dla Kościoła w krajach, gdzie jest ona w pełni legalna. Belgia, Holandia, Szwajcaria, część stanów USA, Kanada – na ich terenach już zalegalizowano albo eutanazję, albo wspomagane samobójstwo. I w każdym z tych miejsc wzrasta liczba ludzi, którzy decydują się na takie rozwiązanie. Część z nich to chrześcijanie czy wręcz katolicy. A to oznacza, że Kościół musi zacząć wypracowywać zasady duszpasterskiego podejścia do tego problemu, do takich osób i do ich bliskich. I tak się powoli zaczyna dziać. Jedynym problemem jest to, że w różnych miejscach wypracowane zasady są skrajnie odmienne, a ...
W 2016 r. wielokrotnie pisałem na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” o pogardzie, jaką przedstawiciele elit i ich naśladowcy okazywali beneficjentom rządowego programu pomocy „Rodzina Plus”. Przez polskie media – telewizje, gazety, media społecznościowe – przetaczały się fale pogardy dla wykluczonych i słabszych. Pierwsza, gdy okazało się, że „500+” będzie czymś ważnym, a nie niezrealizowaną obietnicą wyborczą. Natychmiast rozległy się głosy o nieuchronnym przepijaniu świadczeń, wypowiedzi o „patologii” i rodzeniu dzieci dla pieniędzy w rodzinach biednych, niezaradnych i żyjących programowo na koszt państwa. Niestety, do dziś, gdy tylko pojawi się informacja o przypadkach przemocy w rodzinie i autentycznych nieszczęściach,...
Małgorzata Matuszak
Matka niespełna trzymiesięcznej Nadii wezwała pogotowie dopiero kilka godzin po śmierci córki, zakatowanej przez jej konkubenta. O tym, że dziewczynka nie żyje, wiedzieli oboje, do czasu przyjazdu karetki ogrzewali ją grzejnikiem elektrycznym, by ukryć czas zgonu. Przesłuchiwana utrzymywała, że była dobrą matką i starała się przeciwdziałać temu, że konkubent bił jej dziecko. Na pytanie, dlaczego nie poszła wcześniej z córką do lekarza, odpowiedziała, że bała się, iż wyjdzie na jaw fakt, że jest bita... Co pewien czas wstrząsa Polską informacja o tym, że jakieś dziecko trafiło do szpitala lub zmarło z powodu skatowania przez osobę mu najbliższą – matkę, ojca, partnera matki. Za każdym razem wszyscy zadają pytania: „dlaczego?”, „jak to się mogło stać?”, „czy...
System Bezzałogowych Statków Powietrznych (SBSP) typu E-310, który może działać na rozległym obszarze niezależnie od warunków klimatycznych, gromadząc najwyższej jakości dane – to oparty na rodzimej myśli technologicznej sztandarowy produkt Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 S.A. w Bydgoszczy. Przedsiębiorstwo należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. od niedawna pełni również rolę krajowego Centrum Kompetencyjnego Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych. Komisja Europejska szacuje, że za kilka lat bezzałogowe statki powietrzne będą stanowiły nawet 10 proc. światowego rynku lotniczego. Polska, obok Stanów Zjednoczonych i Izraela, jest jednym z głównych ośrodków projektujących i produkujących drony zarówno w wersji cywilnej, jak i wojskowej. Dysponując...
Małgorzata Matuszak
Niestety, w większości przypadków kobieta, która dowiaduje się o chorobie dziecka rozwijającego się w jej łonie, spotyka się przede wszystkim z presją otoczenia, lekarzy, mediów, osób bliskich – żeby poddała się zabiegowi aborcji. Zamiast wsparcia i pomocy dostaje propozycję zabicia własnego potomka jako najrozsądniejsze rozwiązanie. Prezydent Andrzej Duda podpisał w listopadzie ustawę „Za życiem”, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2017 r. Wywołała ona wiele dyskusji. W opinii tych, którzy ją uchwalali, i podpisującego ją prezydenta została stworzona po to, by wesprzeć rodzinę, w której urodzi się dziecko z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, powstałymi w prenatalnym...
Tomasz Terlikowski
Donald Trump nieszczególnie nadaje się na bohatera ludzi religijnych, ale to właśnie on stał się liderem, który poprowadził konserwatywnych chrześcijan (w tym katolików) do pierwszego od dawna zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Wyliczanie wad i słabości Donalda Trumpa zajęłoby sporo czasu. Trzy żony, stosunek do kobiet i ludzkiej seksualności, poglądy religijne odległe nawet od protestanckiej ortodoksji (by wymienić tylko uznanie pozytywnego myślenia za najlepszą teologię) – wszystko to zdecydowanie nie powinno zbliżać ani ewangelikalnych chrześcijan, ani tym bardziej katolików do tego akurat polityka. Jeśli do tego dodać złośliwości, jakich Trump nie szczędził papieżowi Franciszkowi (ten ostatni mu się zresztą za nie rewanżował) – obraz stanie się pełny. A ...
Robert Tekieli
Maciek grał ciemną muzykę. By wygrać w konkurencji z grającą ostrzej kapelą z sąsiedztwa, zaczął w swych tekstach bluźnić. Został opętany, Bóg powiedział mu o tym w specyficzny sposób. Jego ciało płonęło. Prawie dosłownie... „Z dzieciństwa pamiętam, że gdy babcia była w pobliżu, to gdy ojciec chciał mnie uderzyć, ona mówiła: tylko nie po głowie!” – opowiada Rafał Cempel, autor poruszającej książki „Bóg nie zna słowa »niemożliwe«”, pracujący na co dzień w tyskiej księgarni pod patronatem św. Jacka. Tak rozpoczyna swój tekst o ofiarach muzyki blackmetalowej Marcin Jakimowicz, autor „Gościa Niedzielnego”. – Mój ojciec nie patrzył, gdzie bił. Wpadał w trans, potrafił wyzywać mnie epitetami, które na długo ukształtowały moje myślenie o...
Małgorzata Matuszak
W Holandii najpierw zalegalizowano eutanazję dla osób terminalnie chorych, cierpiących silny, „nie do zniesienia” ból, będących w stanie „bez szans na poprawę”. Krąg ludzi, których można uśmiercić mocą prawa, sukcesywnie się jednak powiększał. I powiększać się chce nadal... Życie jest wartością najwyższą. Niewielu z nas się z tym stwierdzeniem nie zgodzi, kiedy jednak zaczniemy rozpatrywać kwestie szczegółowe dotyczące życia i śmierci człowieka, przypatrzymy się sytuacjom, w których problematyka ta wysuwa się na plan pierwszy, okazuje się, że nasze jej postrzeganie znacznie się różni. Często mówi się o tym, że współczesna cywilizacja nosi w sobie znamiona cywilizacji śmierci. Trudno oprzeć się temu wrażeniu szczególnie wtedy, gdy przyglądamy...
Eutanazyjna akcja T4 była popierana przez sporą część Niemców, a uczestniczyli w niej najlepsi niemieccy psychiatrzy. Dyskusja o eugenice, ze szczególnym uwzględnieniem aborcji eugenicznej, toczy się dziś w rytm zapewnień, że trzeba pozostawić rodzicom upośledzonych i chorych dzieci wybór. Kłopot z tym argumentem jest tylko taki, że dokładnie identycznym posługiwali się Niemcy, gdy przygotowywali i usprawiedliwiali akcję T4 (dla niezorientowanych była to akcja likwidacji osób chorych psychicznie, w tym także dzieci i niemowląt). Co ciekawe, ogromna większość zarówno rodzin osób niepełnosprawnych umysłowo, jak i społeczeństwa, akceptowała nie tylko ten proceder w ogólności, lecz także zabicie własnych bliskich. Znakomicie pokazuje...
Czołgi, transportery opancerzone, armatohaubice, broń ręczna, innowacyjne rozwiązania w sferze łączności i nawigacji wojskowej oraz w cyberprzestrzeni – polski przemysł zbrojeniowy wreszcie stawia na nowoczesność i stabilny rozwój. To dzięki Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A. system bezpieczeństwa narodowego RP z każdym dniem staje się coraz silniejszy i powoli dościga światową czołówkę.  Dobrze funkcjonująca obronność jest jednym z fundamentów sprawnego i bezpiecznego państwa. W sferze tej niezbędne są doświadczenie i ogromna wiedza oraz racjonalizm i umiejętność współpracy na polu naukowym i badawczym. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., założona w listopadzie 2013 r., łączy w sobie wszystkie wymienione cechy. Dzięki nim PGZ S.A. można z powodzeniem uznać za jeden z największych i...
Małgorzata Matuszak
Wielu z nich mówi, że to nie medale są najważniejsze, choć oczywiście z myślą o nich jadą na igrzyska. Dla paraolimpijczyków sport to jednak również zdrowie, przełamywanie kolejnych barier i własnych słabości. W dniach 7–18 września odbyły się w Rio de Janeiro XV Letnie Igrzyska Paraolimpijskie. Wzięło w nich udział ponad 4300 sportowców ze 175 krajów, w tym 90 Polaków. Nasza paraolimpijska ekipa może zaliczyć te igrzyska do udanych – polscy reprezentanci zdobyli łącznie 39 medali: 9 złotych, 18 srebrnych i 12 brązowych, co dało Polsce 10. miejsce w ogólnej klasyfikacji medalowej. Chociaż zdobyliśmy o pięć złotych medali mniej niż w Londynie, to w sumie osiągnęliśmy o trzy medale więcej. Medalowe apetyty były jeszcze większe, ale osiągnięty wynik z pewnością zasługuje na szacunek...
Małgorzata Matuszak
Walka o równe prawa kobiet jest dziś pretekstem do podważania tradycyjnego modelu rodziny i istoty macierzyństwa oraz propagowania wolności seksualnej. W ten sposób to, co miało służyć zapewnieniu równego statusu kobiet i mężczyzn, co było troską o ochronę prawdziwych interesów kobiet i społeczeństwa, stało się propagowaniem radykalnych idei feministycznych. Kobiety słyszą często ze strony innych przedstawicielek płci pięknej słowa, iż powinny się wspierać i „trzymać się razem” z racji tego właśnie, że są kobietami. Każda z nas jest bowiem silna, razem zaś posiadamy siłę zwielokrotnioną, która pozwala zdziałać dużo dobrego. Z pewnością tak jest, musimy jednak zadać pytanie, czy każde z haseł postulowanych przez pewne grupy pań...
Robert Tekieli
„Chciałam się zabić, podcięłam sobie żyły”. Dopiero wtedy zaczęło się jej piekło – czytam opowieść o przemocy seksualnej. Opuszczeni przez świat jazydzi, dzieci wydane na gwałt, oglądasz je potem na filmach porno. – Pornografia to wolność, kogo obchodzi, co ogląda dorosły człowiek? – krzyczą biedni ludzie. Oglądając porno, dając klikalność tym stronom, stajesz się gwałcicielem dzieci. Czy chcesz o tym wiedzieć, czy nie. Zaciśnięcie oczu nie uchroni cię przed pędzącym pociągiem, nie zamykasz oczu, przechodząc po pasach. Ojciec Aleksander Posacki, od którego uczyłem się, pisząc moje pierwsze książki o zagrożeniach duchowych ukrytych we współczesnej kulturze, napisał na swoim profilu FB: „Dziś św. Bartłomieja Apostoła. Apostołował w Indiach i Armenii. Żywcem...
Tomasz Terlikowski
Ludzko-zwierzęce hybrydy genetyczne są już tworzone w Wielkiej Brytanii. Teraz do grupy krajów finansujących i aprobujących takie badanie chcą dołączyć Stany Zjednoczone. To już nie jest cienka czerwona linia, ale fundamentalna granica, której przekroczenie może się skończyć biologiczną i cywilizacyjną katastrofą. „Manimal” – czyli, jak to z angielska nazywają Amerykanie, ludzko-zwierzęce hybrydy – już powstają, ale na razie można je hodować tylko kilkanaście dni, a później – przynajmniej w dopuszczającej takie badania Wielkiej Brytanii – trzeba je zniszczyć. Czy tak samo jest w Chinach i Korei Południowej (a te dwa kraje pozostają liderami w biotechnologii, która nie jest tam w istocie niczym ograniczona), trudno powiedzieć. Wiadomo jednak, że na razie także ich badania nie przyniosły...
Zgodnie z wielokrotnie powtarzanymi zapowiedziami polityków podczas szczytu NATO w Warszawie zapadła historyczna decyzja: żołnierze Sojuszu będą stacjonować w Polsce oraz w krajach bałtyckich. Oznacza to, że NATO inaczej niż jeszcze kilka lat temu postrzega sytuację geopolityczną w Europie, a bezpieczeństwo Polski zostało podniesione. Szczyt, który w lipcu odbył się na Stadionie Narodowym w Warszawie, nie bez powodu został określony mianem jednego z najważniejszych wydarzeń politycznych w Polsce po 1989 r. Uczestniczyło w nim 61 zagranicznych delegacji, 21 premierów, 18 prezydentów, 39 ministrów obrony oraz 2,5 tys. dyplomatów. Relacjonowało go niemal 2 tys. dziennikarzy z całego świata. Po jego zakończeniu przedstawiciele...
Tomasz Terlikowski
Nie ma jednego modelu świętości, a w związku z tym nie ma jednej drogi do niej. Jedno jest jednak pewne: nikt nie rodzi się świętym. Dobry Łotr, człowiek, który został – jak sam podkreślał – słusznie skazany na śmierć przez Rzymian i który niewiele miał czasu, na po ludzku rozumianą świętość, jest doskonałym przykładem świętości. A nawet mocniej – choć jest łotrem i przestępcą, pozostaje wzorem świętości. Jej istotą nie jest bowiem, wbrew temu, co się może wydawać nam, dotkniętym chorobą moralizmu i zeświecczonych kategorii religijnych, moralność i dobre życie (choć pozostają one swoistymi znakami świętości), ale… całkowicie powierzenie się Bogu i Jego miłosierdziu. I to właśnie na krzyżu zrobił Łotr. Taka sama jest droga wszystkich świętych...
Robert Tekieli
Swoimi książkami o toksycznych duchowościach dokumentuję upadek Zachodu. Zabobony zachodniego establishmentu, bzdurne przesądy wyzbytych wiary władców i rządców zachodniego świata ośmieszają ich i delegitymizują. Czas na wymianę elity. Nie ma się bowiem co dziwić, że duchowo wydrążona Stara Europa klęka przed półksiężycem. Tyle że my klękać nie będziemy. „Każdy mężczyzna wie, że jeśli zrozumie sposób myślenia kobiety, to otworzy się przed nim droga do jej życia, łóżka i najlepiej chronionych fantazji. Poznasz technikę, która pozwoli Ci ominąć system obronny każdej kobiety. Będziemy kontynuować niwelowanie jej oporu względem Ciebie” – polecał się kilka lat temu swym potencjalnym klientom kolejny „wszechmocny” polski okultysta. Jego „neurolingwistyczne uwodzenie...
Małgorzata Matuszak
Ubóstwo określa się zwykle jako brak dostatecznych środków do życia, do zaspokojenia potrzeb człowieka uznawanych powszechnie za niezbędne do jego funkcjonowania i rozwoju, w szczególności w odniesieniu do pożywienia, mieszkania, transportu, a także podstawowych potrzeb kulturalnych i społecznych. Jednak zdefiniowanie ubóstwa nie jest wcale łatwą rzeczą, podobnie zresztą jak określenie wielu innych zjawisk społecznych. Na gruncie naukowym funkcjonuje podział na dwa rodzaje ubóstwa: absolutne (bezwzględne) i względne (relatywne). Pierwsze rozpatrywać można w znaczeniu węższym, jako stan niezaspokojenia minimalnych potrzeb biologicznych, bądź szerszym, jako stan niezaspokojenia potrzeb w danym społeczeństwie i w danym czasie za minimalne...
Robert Tekieli
Całkowita bezbronność polskiego państwa wobec zorganizowanej i „niezrzeszonej” działalności grup i ruchów destrukcyjnych staje się szczególnie dojmująca w trakcie wakacyjnych sekciarskich żniw – wtedy dokonują największej ilości werbunków – oraz, co jeszcze bardziej przerażające, podczas zbliżających się Światowych Dni Młodzieży. Z pewnością należy się spodziewać werbunku w trakcie tego radosnego dla większości młodych ludzi spotkania, jakim są ŚDM. Zagrożone będą głównie dzieci snujące się z dala od centrum wydarzeń, traktujące zjazd jako przygodę bądź okazję do wymknięcia się spod nadzoru rodzicielskiego, oraz młodzież – z zasady – zbuntowana. Czego dokonało polskie państwo, by je chronić? Pełnomocnik rządu do spraw ŚDM zapewnił mnie, że policja...
Małgorzata Matuszak
Człowiek jest „koroną” Bożego stworzenia, korona zaś daje nie tylko przywileje, lecz także zobowiązuje. Również do tego, by we właściwy sposób traktował swoich „braci mniejszych”. Wrażliwość na los zwierząt bardzo dużo mówi o naszym człowieczeństwie. Bywamy wobec nich obojętni, przesadnie uczuciowi bądź okrutni. Niestety, czasami popadamy w tym względzie w skrajności – albo traktujemy je w sposób nie-zwierzęcy, jak substytut ludzi, przebieramy w ubranka i zakładamy biżuterię, malujemy pazurki, albo w sposób nie-ludzki, znęcamy się nad nimi i sprawiamy, że cierpią. Problem ludzi polega na tym, że nie potrafią postrzegać zwierząt takimi, jakimi są. Uczłowieczają je albo uprzedmiotawiają. O ile pierwsze, w określonych oczywiście granicach...
Zmieniająca się sytuacja geopolityczna mobilizuje do potraktowania kwestii bezpieczeństwa państwa jako pierwszorzędnej. Wojna hybrydowa, ataki terrorystyczne to rzeczywistość, z którą trzeba się zmierzyć. Świat dostrzega te nowe zagrożenia, czego najlepszym dowodem jest odnotowany po raz pierwszy od pięciu lat wzrost globalnych wydatków na obronność. Jak podaje Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem, wyniosły one w 2015 r. 1,676 bln dolarów i były o ponad 1 proc. większe niż w roku 2014. Kluczową kwestią staje się przygotowana, wyszkolona i dobrze wyposażona armia. Dlatego właśnie przemysł zbrojeniowy jest jednym z najważniejszych ogniw systemu obronnego. Chodzi nie tylko o dostarczenie wojsku nowoczesnego sprzętu, lecz także o kompetencje w zakresie sprawnego...
Robert Tekieli
Dziś wojny hybrydowe prowadzi się nie tylko przy pomocy zielonych ludzików, lecz także z wykorzystaniem sekt, jak w tokijskim metrze w 1995 r. Jednak atak sarinem, którego ofiarami były tysiące poranionych Japończyków, to jedynie kalka „prywatnego”, wcześniejszego o dwa lata, niekonwencjonalnego ataku sekty Białe Bractwo na Ukrainę. Ataku mającego miejsce dwa lata po ogłoszeniu niepodległości przez Kijów. Co łączy Japonię i Ukrainę? W poprzednim numerze „Nowego Państwa”, w pierwszej części tej rozprawki zatytułowanej „Broń psychotroniczna”, pokazałem nowe, nieopisane dotąd pozimnowojenne metody działania tajnych kremlowskich służb specjalnych. Pisałem m.in. o hybrydowej agresji Rosji na Japonię z użyciem gazu bojowego z wykorzystaniem biednych ludzi z wypranymi umysłami i złamaną wolą...
Małgorzata Matuszak
Tegoroczni maturzyści oczekują na wyniki swoich pisemnych egzaminów dojrzałości. Z niepokojem myślą o tym, ile procent z możliwych do zdobycia punktów udało im się „zgarnąć”. Nerwowo przeliczają, czy oby ich liczba wystarczy na kontynuowanie nauki na wymarzonych studiach. Jedni przypuszczają, że to im się raczej nie uda, bo matura nie poszła im tak, jak by chcieli, drudzy pewni są sukcesu i czekają tylko na potwierdzenie swych przypuszczeń ze strony Komisji Egzaminacyjnej. Inni zaś liczą na to, że maturę „jakoś” zdadzą, po czym złożą aplikacje na kilka kierunków i na któryś z nich się dostaną, tak naprawdę bowiem nie wiedzą, jakie studia wybrać. Chodzi tu jednak o coś dla młodego człowieka bardzo ważnego – o wybór drogi swej dalszej edukacji, o swoją przyszłość. Możliwości jest bowiem...
Robert Tekieli
We współczesnej erze soft  i hard power  wojny hybrydowe można prowadzić nie tylko przy pomocy „zielonych ludzików”, lecz także używając ludzkich zombie i gazu bojowego, jak w tokijskim metrze w 1995 r. Nadając tytuł temu tekstowi, nie myślałem wcale o maszynach czy ludziach narzucających żołnierzom wroga swoją wolę ani o używaniu telepatii czy o psychotronikach-jasnowidzach czytających tajne dokumenty przez okładki lub ściany. Dziś wojny hybrydowe prowadzi się nie tylko przy pomocy „zielonych ludzików”, lecz także, jak w Tokio w 1995 r., przy pomocy biednych ludzi z całkowicie wypranymi umysłami i złamaną wolną wolą. Kremlowska kasta rządząca w chwili rozpadu Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich utraciła...
Małgorzata Matuszak
Adopcja to proces. Niezwykle trudny, dla wszystkich i pod wieloma względami. Wszyscy powtarzają, że w procesie adopcyjnym najważniejsze jest dziecko. Czy jednak naprawdę zawsze tak właśnie jest? Termin „adopcja” pochodzi od łacińskiego słowa adoptio oznaczającego „usynowienie, przyjmowanie do rodziny”. Jest aktem uznania dziecka innych rodziców za własne potomstwo, mającym wymiar zarówno psychologiczny, jak i prawny. Mocą przysposobienia powstaje bowiem między dzieckiem a nowymi rodzicami relacja prawna identyczna z tą, która oparta jest na więzach krwi i pochodzenia, dziecko zaś i rodzice mają względem siebie takie same prawa i obowiązki, jakie wypływają z więzi biologicznej. Liczba adopcji w Polsce Według danych Ministerstwa...
Robert Tekieli
Świat okultystów, magów, spirytystów i uzdrawiaczy łączy się z tajnymi kremlowskimi służbami. Jak to możliwe? Nie, nie chodzi o Harrego Pottera. Chodzi o telewizyjnego hipnotyzera i uzdrawiacza Anatolija Kaszpirowskiego. O Marynę Cwigun, prorokinię Białego Bractwa, choć właściwie o jej męża i oficera prowadzącego –  Jurija Kriwonogowa, doktora nauk technicznych i cybernetyka, który prowadził w latach 80. prace w niejawnej placówce naukowej KGB oraz w kijowskim Instytucie Cybernetyki.  O Szoko Asaharę, twórcę sekty Om, ślepego inicjatora zbrodniczego ataku bronią masowego rażenia w tokijskim metrze. O Ninę Kaługinę, potrafiącą unosić przedmioty siłą woli. O przyjeżdżającego do Polski od czasu do...
Małgorzata Matuszak
„To fantastyczne osiągnięcie, że liczba noworodków z zespołem Downa jest zbliżona do zera” – stwierdził szwedzki prof. Niels Uldbjerg. Na Zachodzie dzieci z tym schorzeniem właściwie już się nie rodzą. Bynajmniej nie dlatego, że medycyna potrafi tę chorobę leczyć, ale dlatego, że dotknięte nią dzieci są po prostu zabijane. 6 marca ulicami Warszawy przemaszerowała kolejna, XVII Manifa, zorganizowana jak zwykle przez grupę nieformalną Porozumienie Kobiet 8 Marca. W tym roku pod hasłem „Aborcja w obronie życia”. Rozumiem, iż miała to być „gra słów”, przewrotna prowokacja mająca na celu przykucie uwagi do problemu, który – według organizatorek Manify – jest niezwykle ważny: by przywrócić racjonalność debacie o przerywaniu ciąży. Nie rozumiem jednak, jak można...
Robert Tekieli
Niechrześcijańskie praktyki duchowe ochrzczonych – czy to będzie spirytyzm, wróżbiarstwo, joga, magia, czarostwo wiejskie bądź satanizm – zawsze kończą się źle. – Wszedłem do sali, żeby podnieść poduszkę, która spadła z łóżka dziewięcioletniego chłopczyka. Gdy spojrzałem na dzieciaka, jego twarz zamieniła się w potworną mordę obrzydliwego, nieludzkiego stworzenia. Po chwili widziałem znów słodką twarzyczkę śpiącego dziecka – mówi pedagog z 30-letnim doświadczeniem. – Ja nie wierzę w takie rzeczy, ale nie mogę zaprzeczyć temu, co widziałem. Ponieważ chłopczyk od pewnego czasu zachowywał się dziwnie, inaczej niż zwykle, o całej sytuacji w internacie opowiedziałem dyrektorce szkoły – kończy. Prawda, choć przeczy rozumowi – Gdy otworzyłam drzwi do klasy, zobaczyłam kilkoro dzieci...
Tomasz Terlikowski
Znaki czasu mogą wskazywać, że zbliża się wielki przełom historyczny. I nie chodzi tylko o geopolitykę, lecz o coś o wiele bardziej fundamentalnego. Jakakolwiek sugestia, że koniec świata (albo przynajmniej potężny apokaliptyczny przełom) może być rzeczywiście blisko, jest często zbywana porównaniem do świadków Jehowy czy przypomnieniem, że – co mocno podkreśla Ewangelia – nawet Syn nie znał daty „końca”, bowiem jest ona zarezerwowana tylko dla Ojca. Tyle że choć nie da się polemizować z tymi tezami, a wyznaczanie dat końca świata (co kilkakrotnie zrobili wspomniani jehowici) jest całkowicie niezgodne z myśleniem katolickimi i biblijnymi zapowiedziami, to nie zmienia faktu, że koniec świata jest zapowiedziany, że codziennie – jeśli tylko odmawiamy „Ojcze nasz” – o niego się modlimy, i...
Małgorzata Matuszak
Diagnoza pokolenia „Z” to dzisiaj właściwie futurologia. To bodaj najbardziej podzielona generacja w sensie ekonomiczno-mentalno-kulturowym od czasów zakończenia II wojny światowej. Socjolodzy uwielbiają generalizować. Można powiedzieć, że wynika to z zakresu badawczego ich pracy, który stanowią grupy społeczne, społeczeństwo, i samego celu socjologii – chodzi o to, by badać procesy zachodzące w zbiorowości i na tej podstawie wyciągać wnioski umożliwiające m.in. prognozy co do przyszłych jej zachowań i zachodzących w niej procesów. Czy jednak czasami uogólnienia nie są zbyt nadmierne? I czy naprawdę do czegoś ważnego prowadzą? Trudno niekiedy nie odnieść wrażenia, iż przesadne generalizowanie bardzo spłyca problem, w szczególności wtedy, gdy dotyczy on przynależności ludzi do...
Grzegorz Wierzchołowski
Choć nie miał nic wspólnego z Polską, uważał zamach w Smoleńsku za coś nieprawdopodobnego. Dziś jest jednym z czterech zagranicznych ekspertów rządowej komisji smoleńskiej, jeździ po całym naszym kraju z prelekcjami, a jego żoną jest znana polska dziennikarka i reżyserka. 10 tys. zł – tyle Glenn Arthur Jørgensen, inżynier z Danii, zaproponował niedawno Maciejowi Laskowi. Za co? Za racjonalną obronę argumentów oficjalnej wersji przebiegu katastrofy smoleńskiej. Debata między Duńczykiem a Laskiem miałaby odbyć się publicznie. Niestety, były członek komisji Millera stchórzył i nie przyjął wyzwania.  W pogoni za Laskiem Glenn Jørgensen lubuje się w takich rycerskich starciach na argumenty, ale Maciej Lasek – najchętniej przez niego na te pojedynki wyzywany – „uchodzi z nich...
Robert Tekieli
Czy można tańcem wywołać deszcz? Adam potrafił. Remek na kursie doskonalenia umysłu brał z kolegami żar dłońmi i przenosił go tam, gdzie ognista ścieżka, po której chodzili, powoli stawała się chłodna. Nie znali jednak ceny, jaką przyjdzie im za to zapłacić... W Indiach istnieje sekta, w której rytuałem inicjacyjnym dla przyszłych mnichów jest publiczne przejście przez kładkę zawieszoną w specjalnym pomieszczeniu dwa metry nad rozpalonym potężnym ogniem. Temperatura w pomieszczeniu jest tak wysoka, że nie ma mowy o fizykalnych wyjaśnieniach typu: „to warstewka potu izoluje stopę od rozżarzonych węgli”. Próba jest ostateczna: adepci niedostatecznie gotowi na pełen trans spadają z kładki i giną. Kontakt ze światem duchów Skąd biorą się tak...
Małgorzata Matuszak
19 mln Polaków nie miało w ostatnim roku w rękach ani jednej książki,  10 mln nie ma ani jednej w domu, 6,2 mln Polaków znajduje się zaś w ogóle poza kulturą pisma. Trudno przejść obok takich danych obojętnie. Czytamy mało i byle co. Jeśli w ogóle. Duża część Polaków tę swoją aktywność ogranicza do śledzenia wpisów na portalach społecznościowych, w najlepszym razie do lektury poradnika czy romansu. Nie czyta, bo oglądanie telewizji jest prostsze, bierne. Lektura wymaga zaś skupienia, większej aktywności umysłowej. Niektórzy nie czytają, bo mają odmienne zainteresowania, inni – uważają to albo za stratę czasu, albo go po prostu nie znajdują, jeszcze inni – nie lubią bądź są za leniwi. Powodów nieczytania wymienić można wiele. Przyjmuje się, że modelowy Polak,...
Piotr Wielgucki
W rzeczywistości medialnej wizerunek Jerzego O. i Fundacji WOŚP jeszcze się jako tako trzyma, ponieważ stara technika propagandowa z jednej strony rozpowszechnia fałszywe obrazy krytyków, z drugiej milczy na temat prawdziwej twarzy firmy i jej szefa. Zupełnie się tym nie zrażam i z pełną konsekwencją przypominam, jak jest naprawdę i co się kryje za parawanem „charytatywności” zbudowanym z radosnych twarzy dzieci. Kto nie zna prostych socjotechnik Jerzego O. lub daje się na nie nabierać, ten będzie przekonany, że rzeczywiście w tym roku to poseł Stanisław Pięta z PiS pobił kolejny rekord Fundacji WOŚP. Zapewniam, że takie przeświadczenie ma się nijak zarówno do natury „dyrygenta”, jak i całej „orkiestry”. Poseł Pięta...
Robert Tekieli
Negatywne skutki ćwiczenia jogi najczęściej pojawiają się dopiero wtedy, gdy praktykujący ją przekroczą pewien próg wtajemniczenia. Nie odczuje ich zatem część ćwiczących. Ale jednak u niektórych się pojawią... Bardzo trudno jest pisać o negatywnych konsekwencjach ćwiczenia jogi. W ciągu ostatnich 15 lat wyrobiono w Polakach przekonanie, że to tylko ćwiczenia fizyczne. Pożyteczne i neutralne duchowo. Choć egzorcyści od 25 lat opisują duchowe spustoszenia u niektórych praktyków jogi, ludzie mówią mi: „Popatrz, babcie ćwiczą, nic im się nie dzieje. Młode dziewczyny siedzą w kwiecie lotosu, mają świetną cerę, żadnych duchowych problemów. Przesadzasz. Pisz mniej radykalnie, bo straszysz ludzi. Nie uwierzą ci również w te sprawy, co do których masz na sto...
Małgorzata Matuszak
Przełom roku to okres wytężonej pracy dla wróżbitów i astrologów, którzy prześcigają się w ofertach pomocy w spojrzeniu w głąb siebie i swoją przyszłość. Padają one na podatny grunt. Duża podaż ezoterycznych usług związana jest bowiem ze sporym na nie popytem, jak w każdym biznesie. Liczba ludzi zagubionych, którzy nie wiedzą, jak żyć, co zrobić ze sobą i swoim życiem, niepokojąco wzrasta. Odpowiedzi na nurtujące pytania szukają zatem u „wiedźmy” – u „tej, która wie”, i która chętnie swą wiedzą z pytającymi się podzieli. Oczywiście za odpowiednią opłatą. Rynek ezoteryczny rozwija się w szybkim tempie. Nie trzeba już dostępu do wróżki szukać – to ona nas znajdzie. Szuka zaś wszędzie, wystarczy wziąć do ręki gazetę, wejść w...
Robert Tekieli
Wschodnie sztuki walki wrosły mocno w polski krajobraz. W przedszkolach dzieci ćwiczą zabawowe karate, w szkołach mogą chodzić na zajęcia z aikido, na studiach zamiast WF-u można ćwiczyć tai-chi chuan. Wszystkie te praktyki przedstawiane są jako jedynie ćwiczenia fizyczne. A co na ten temat mówią znawcy tematu, praktycy? Stanisław Tokarski, wielokrotny mistrz Polski judo, mówi: azjatyckie sztuki walki są „ruchowymi formami ekspresji filozofii Wschodu”; mistrz Yeo Chin Wong: „Aby opanować sztukę walki, trzeba zrozumieć jej filozofię. Bez jej ducha ciało jest bezużyteczne”. Ron Taganashi, mnich buddyjski i mistrz karate: „Istotą sztuki walki jest duchowy wymiar. Karate jest wymiarem buddyzmu, jego aspektem fizycznym, bramą duchowego oświecenia”. Kempo...
Małgorzata Matuszak
Z ubiegłorocznego raportu o stanie polskiej edukacji wynika, że polska szkoła jest bardzo schematyczna i daleka od uczenia twórczego myślenia. Mamy wielu wspaniałych nauczycieli, którzy z pasją wykonują pracę, wiele szkół, gdzie dba się o to, by uczące się w nich dzieci miały jak najlepsze warunki do pełnego rozwoju. Kondycja polskiego szkolnictwa nie jest jednak dobra. „Liniowy” układ treści programowych, który zastąpił obowiązujący wcześniej system „spiralny”, nie sprawdza się, nie daje uczniom potrzebnej wiedzy ani nie uczy, jak tę wiedzę wykorzystać. Zapomina się też o tym, że za sukcesami uczniów stoi zawsze świetne przygotowanie nauczycieli, którzy pragną wciąż nad sobą pracować. Dziś pracę nad sobą wypiera papierologia. Wyzwań stojących przed...
Tomasz Terlikowski
Żyjemy niewątpliwie w ciekawych czasach. I nic nie wskazuje na to, by cokolwiek miało się zmienić. Będzie tylko gorzej. Chińskie przekleństwo: „obyś żył w ciekawych czasach” realizuje się na naszych oczach. „Koniec historii” Francisa Fukuyamy nie nastąpił, a zamiast niego mamy „zderzenie cywilizacji” wieszczone przez Samuela Huntingtona. A odbywa się ono akurat na kontynencie, który miał być kolebką „wiecznego pokoju”. Francja i Belgia są już skutecznie zdestabilizowane, a miejscowi muzułmanie (bo przecież nie są oni ani Belgami, ani Francuzami, wbrew politycznej poprawności) stanowią zagrożenie nie tylko dla etnicznych mieszkańców tych krajów, lecz także dla milionów imigrantów i ich dzieci czy wnuków, którzy skutecznie inkulturowali się w ...
Robert Tekieli
Po kursie Silvy potrafiłem zabierać choroby (ludzie przestawali czuć ich objawy), miałem doświadczenie czytania w myślach obcych mi osób, w obecności świadków potrafiłem narzucać swą wolę zwierzętom. Składałem palce w pewien sposób i mówiłem: – Mam się obudzić jutro o 6.23. I budziłem się o 6.23. Był to efekt inicjacyjnego otwarcia się na złego ducha. Gdybym tego nie widział na własne oczy, nigdy bym nie uwierzył. Kurs doskonalenia umysłu. Rozpalone wielkie ognisko, żar z potężnych dębowych bierwion ułożony w kilkunastometrową ścieżkę. Pierwszy uczestnik kursu podchodzi do prowadzącego zajęcia Lecha Emfazego Stefańskiego. Ten kładzie rękę na ramieniu uczestnika i szepcze jakąś formułę. Człowiek wchodzi na tysiącstopniowy żar i przechodzi po nim do końca bez poparzeń...
Małgorzata Matuszak
Pod koniec września opublikowano nowy raport Instytutu Badań Edukacyjnych na temat przemocy w polskich szkołach bazujący na badaniach przeprowadzonych pod koniec 2014 r. wśród 11 tys. uczniów i ponad 500 nauczycieli ze 185 szkół. Wynika z niego, że różnych form stałej przemocy doświadcza 10 proc. uczniów, a 2 proc. nawet codziennie. Z przemocą epizodyczną ma do czynienia 42 proc. uczniów. Czy dane te mogą zaskakiwać, czy raczej poświadczają to, o czym dobrze wiemy? Z pewnością zaskakujący może się wydawać płynący z badań wniosek, że sytuacja najgorzej wygląda w szkołach podstawowych i  zawodowych. Wcześniejsze badania wskazywały na to, że problem agresji dotyczy w największej mierze gimnazjów, najnowsze zwracają uwagę na to, że...
Bohdan Urbankowski
10 października br. odbyła się w Senacie RP sesja pt. „Zwycięska kampania – zwycięski Wódz. Józef Piłsudski”. Wykład inaugurujący „Józef Piłsudski – mąż stanu i wychowawca narodu” wygłosił dr Bohdan Urbankowski – pisarz, przewodniczący Rady Programowej Związku Piłsudczyków, kierownik działu kultury „Gazety Polskiej”. Poniżej zamieszczamy tekst jego wystąpienia, uzupełniony o wątki, które z powodu ograniczeń czasowych były tylko zasygnalizowane. Racja stanu to myślenie w kategoriach wspólnoty, wykraczające poza egoistyczny interes, poza przestrzeń domu czy małej ojczyzny, poza czas teraźniejszy. Wykraczające w obydwu kierunkach – w przeszłość i przyszłość, sięganie do tradycji i wytyczanie celów, polityka historyczna i wizja,...
Robert Tekieli
Aż jedna trzecia osób trafiających do egzorcystów to ludzie po zabiegach bioenergoterapeutycznych. Skarżą się najczęściej na depresje, których nie da się leczyć farmakologicznie. Siedem lat temu przyszła do mnie 40-letnia kobieta z 17-letnią córką chorą na raka – profesor Pawlicki z każdym zdaniem tej historii był coraz bardziej poirytowany. – Dziewczyna była niesamowita, miała burzę rudych włosów, zielone oczy i świetlistą cerę. Po przebadaniu zdiagnozowałem jedną z odmian średnio złośliwego raka. Gdy matka dowiedziała się, że jest 75 proc. na uratowanie córki, wzięła ją pod ramię i wyszła. Biegłem za nimi aż na parking, ale kobieta nie dała się przekonać. Miała uzdrowiciela, bioenergoterapeutę, który obiecał stuprocentowe wyleczenie córki. Wróciły po siedmiu...
Bohdan Urbankowski
Wiedza o naszej historii i o naszej literaturze wciąż jest ułomna – i pozostanie taka, dopóki nie wydamy antologii donosu polskiego. Biorąc zaś pod uwagę, jacy pisarze byli w jej tworzenie zaangażowani i jak długo trwała ich twórczość, można założyć, iż będzie to ewenement w skali świata. Stworzenie takiej antologii merytorycznie i prawnie nie jest trudne. Teksty były już opłacane jako donosy z budżetu MSW, więc prawo autorskie przeszło na tajne służby, a po ich rozwiązaniu – na państwo. Procesów żaden z tych TWórców nie wytoczy, natomiast na pytanie, czy im samym powinno się wytaczać procesy, należy odpowiedzieć twierdząco. Donosy tajnych współpracowników powodowały realne krzywdy – ten człowiek stracił pracę, tamten...

Pages

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.