Hanna Shen

Hanna Shen
Podczas wizyty w Azji w listopadzie tego roku prezydent USA Donald Trump w Japonii spotkał się z rodzinami osób porwanych przez agentów z Korei Północnej. Uprowadzenia obcokrajowców to kolejne, dziś już trochę zapomniane, zbrodnie, jakich dopuścił się komunistyczny reżim w Pjongjangu. Gdy Megumi Yokota została uprowadzona w listopadzie 1977 r. w mieście Niigata na zachodnim wybrzeżu Japonii, miała 13 lat. Dziewczynkę wsadzono na łódź i przewieziono do Korei Płn., gdzie miała uczyć tamtejszych szpiegów języka i obyczajów swojego kraju. W 2002 r. władze KRLD oświadczyły, że porwały Yokotę i że ta popełniła samobójstwo w marcu 1994 r. Pjongjang przekazał stronie japońskiej skremowane szczątki kobiety. Jednak badania DNA...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne. Chiny–USA Raport Kongresu USA opublikowany 15 listopada oskarża chińskie media państwowe o działalność szpiegowską i propagandową i rekomenduje, by pracownicy tych mediów na terenie Stanów Zjednoczonych byli rejestrowani jako „zagraniczni agenci”. Dokument przygotowała komisja kontrolująca relacje handlowe i kwestie bezpieczeństwa pomiędzy Chinami i USA (U.S. China Economic and Security Review Commission). Stwierdza on, że Chiny wzmacniają restrykcje wobec mediów lokalnych i zagranicznych działających na terytorium ChRL, a jednocześnie dokonują gwałtownej ekspansji poza...
Hanna Shen
Przez wiele lat Guo Wengui wzmacniał swój dobrobyt, między innymi przekupując komunistycznych aparatczyków w Chinach. Dziś ubiega się o azyl polityczny w USA i opowiada o tym, jak czołowi politycy w ChRL wykorzystują swoje pozycje do defraudowania funduszy państwowych oraz do pomnażania swoich majątków i wzmacniania władzy politycznej. Guo Wengui nie jest zagrożeniem dla chińskich aparatczyków tylko ze względu na wypominanie im ich malwersacji. Głośno mówi też o chińskiej agenturze za granicą. Pekin boi się rewelacji, które ujawnia miliarder, i twierdzi w związku z tym, że jest on dużo większym zagrożeniem dla władzy komunistycznej niż protestujący w 1989 r. na placu Tiananmen w Pekinie studenci. Wpływowi partyjni...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne. Chiny–Watykan Pod koniec września papież Franciszek usunął ze stanowiska sekretarza Kongregacji do spraw Ewangelizacji Narodów abp. Savio Hon Tai Fai, który był najwyżej ustawionym w hierarchii chińskim duchownym. Został powołany na to stanowisko w 2010 r. przez ówczesnego Ojca Świętego Benedykta XVI. Teraz abp. Hon będzie pełnił funkcję nuncjusza apostolskiego Grecji. 67-letni duchowny znany jest ze swojego antykomunistycznego nastawienia. Często mówił w Watykanie, że rozmawiając z chińskimi władzami, Stolica Apostolska powinna upominać się o tych duchownych i wiernych, którzy są...
Hanna Shen
Procesy ludzi oskarżonych o „działalność wywrotową” i ich publiczne wymuszone wyznania winy to ostrzeżenie Pekinu dla każdego, kto krytykować będzie rządzących Chinami komunistów. To także znak, że system prawny w Państwie Środka nie zmienia się na lepsze. 42-letni Lee Ming-cheh przez lata związany był z rządzącą obecnie na Tajwanie proniepodległościową Demokratyczną Partią Postępu (DPP). W ostatnim okresie współpracował też z Tajwańskim Stowarzyszeniem na Rzecz Praw Człowieka (TAHR) i często kontaktował się z aktywistami na rzecz swobód obywatelskich w Chinach. W ciągu ostatnich 10 lat był kilkakrotnie w Państwie Środka i nie doświadczał w czasie tych pobytów większych problemów. Gehenna zaczęła się 19 marca tego roku,...

Pages