Hanna Shen

Hanna Shen
Na początku marca kolejny Tybetańczyk dokonał aktu samospalenia. Tsekho Tukchak uczynił to tuż przed kolejną rocznicą powstania w Tybecie w 1959 r. Gdy dokonywał tego czynu, krzyknął: „Niech żyje dalajlama i wolność dla Tybetu!”. Zostawił matkę, żonę i dwie córki. Jak mówią znajomi, był bardzo przejęty tym, co spotyka jego rodaków pod rządami komunistycznych Chin. Od 2009 roku na podobną formę protestu – samospalenie – przeciwko chińskiej okupacji Tybetu zdecydowały się, poza Tukchakiem, 152 osoby. Jak zauważa tybetańska pisarka i poetka Tsering Woeser w swojej książce „Tybet w ogniu”, samospalenia, wymagającego niewielkiego planowania, można dokonać w pojedynkę w okamgnieniu, przez co jest praktycznie niemożliwe do zatrzymania, a ...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Chiny–Watykan W dniach 12–13 marca w Watykanie odbyła się konferencja na temat handlu narządami, na którą zaproszona została delegacja z Chin. Według dziennika Komunistycznej Partii Chin (KPCh) udział przedstawicieli ChRL w konferencji to okazja do poprawy wzajemnych relacji. „Te wymiany są korzystne dla światowego pokoju [...]. Są okazją do poszerzania kontaktów poza sektor zdrowotny, na sprawy kulturalne i inne” – powiedział chińskiej gazecie Huang Jiefu kierujący Państwowym Komitetem Dawstwa i Przeszczepów Organów Ludzkich. ChRL i Stolica Apostolska nie utrzymują...
Hanna Shen
Entuzjastyczna wypowiedź kanclerza Papieskiej Akademii Nauk Społecznych biskupa Marcela Sáncheza Sorondo na temat tego, jak to Chiny przodują w kwestii wdrażania katolickiej nauki społecznej, wywołała spore kontrowersje. Spotkała się ona z zasłużoną krytyką, bo przedstawia nieprawdziwy obraz państwa rządzonego przez Komunistyczną Partię Chin. 2 lutego tego roku biskup Marcelo Sánchez Sorondo w wywiadzie dla hiszpańskojęzycznego wydania portalu Vatican Insider nazwał Chiny krajem, który najlepiej na świecie wciela w życie katolicką naukę społeczną. Duchowny porównał komunistyczne państwo z USA, przekonując, że chińska „gospodarka nie dominuje w polityce, tak jak dzieje się to w Stanach Zjednoczonych” i że w Państwie Środka nie znajdzie się...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne. Chiny–USA 13 lutego na posiedzeniu Komisji Senatu USA ds. Wywiadu dyrektor FBI Christopher Wray stwierdził, że zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych są nie tylko chińskie władze, lecz także chińskie społeczeństwo. Szef FBI mówił m.in. o „niekonwencjonalnych źródłach szpiegowskich” wykorzystywanych przez ChRL i dodał, że „kolekcjonerzy”, czyli osoby, które zbierają dane wywiadowcze w imieniu agencji lub rządów, przeniknęli do amerykańskich uczelni. Wśród takich agentów są m.in. profesorowie, naukowcy i studenci. Dyrektor FBI zgodził się z republikańskim senatorem Marco Rubio, że jednym z...
Hanna Shen
Jaki jest naprawdę stosunek ludzi Dalekiego Wschodu do zwierząt? W Chinach z jednej strony rośnie liczba osób utrzymujących zwierzęta domowe, ale jednocześnie nadal w okrutny sposób zabija się tam i konsumuje psy. Tam także prowadzi się eksperymenty genetyczne na czworonogach. Japońskie kocie kawiarnie to też nie symbol miłości do zwierząt, lecz efekt odwrócenia się od drugiego człowieka.  Wraz z rozwojem chińskiej klasy średniej w Państwie Środka wzrasta liczba osób utrzymujących zwierzęta domowe. W 2006 r. w pekińskim Biurze Bezpieczeństwa Publicznego zarejestrowano około 534 tys. czworonogów, a w 2011 r. liczba ta wzrosła już do ponad miliona. W 2015 r. w całych Chinach zarejestrowano 100 mln zwierząt, co oznacza, że...

Pages