Polska

Maciej Marosz
Coraz wyraźniej widać, jak nierozliczona przeszłość komunizmu rysuje czarne scenariusze teraźniejszości i przyszłości. Newralgicznym urzędem powołanym do zapewniania bezpieczeństwa stolicy, korzystającym z dostępu do informacji niejawnych i wrażliwych, zarządza była funkcjonariusz MSW PRL Ewa Gawor, która otoczyła się specjalistami z ZOMO, SB i absolwentami Akademii Spraw Wewnętrznych. Ewa Gawor, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m.st. Warszawy, dała o sobie ostatnio znać, rozwiązując Marsz Pamięci Powstania Warszawskiego. Zaufana, bliska współpracownik prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz uzasadniała swoją decyzję skandowaniem przez demonstrantów haseł wzywających do nienawiści: „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!”....
Bryczki, powozy czy kotły parowe – od tego swoją działalność rozpoczynała w II poł. XIX wieku Kuźnia Kotłów Kessekschmiede, która była poprzedniczką zakładów ROSOMAK S.A. Trudno sobie wyobrazić, że zanim fabryka na dobre zajęła się naprawą i produkcją sprzętu wojskowego, musiało upłynąć  ponad 70 lat.    Na warsztatach wpoili nam przestrzeganie takiego porządku i fachowości, że czasem nam to bokiem wychodziło, ale w krew weszło – mówi Robert Harwath, który do zakładów trafił tuż po ukończeniu szkoły podstawowej.  W czerwcu 1945 roku siemianowicka fabryka przeszła pod zwierzchnictwo Dowództwa Wojsk Pancernych i Zmotoryzowanych. Wkrótce rozpoczęły się na szeroką skalę remonty sprzętu, który dopiero co zakończył służbę na froncie wojny...
Dyskusja, jaką wywołało polskie zaangażowanie w ukraińską rewolucję, poruszyła tematy od dawna dotykające istoty rozumienia naszej tożsamości. Trwająca wymiana zdań wokół polskiej postawy wobec wydarzeń na Majdanie dotyczy nie tyle pytania o stosunek do Ukrainy, ile pokazuje fundamentalne różnice w rozumieniu, czym jest polskość. Można wyróżnić trzy podstawowe postawy. Życie pod władzą dwóch trumien Pierwsza z nich reprezentowana jest przez media i autorytety tzw. głównego nurtu, sympatyzuje z Ukrainą w imię wartości, które roboczo można określić jako europostnowoczesne. Prozachodnie aspiracje Ukrainy są dla takich komentatorów dowodem: na słuszność tezy o bezalternatywności obecnej drogi „zjednoczonej” Europy, na atrakcyjność „europejskiego...
Dorota Kania
Szczególnie cennym świadectwem są trzy krótkie filmy RIA NOWOSTI wyemitowane tylko raz, 10 kwietnia 2010 r. Zawierają one materiał pokazujący zdjęcia miejsca katastrofy, fragmentów zniszczonego samolotu, relacje świadków oraz – co najważniejsze – symulację przebiegu katastrofy. Rosja ujawnia prawdę Filmy, które dotarły do zespołu parlamentarnego, to trzy wersje językowe zbliżonego treściowo materiału. Wszystkie oznaczone są logo RIA NOWOSTI z napisem wykonanym charakterystycznym krojem czcionki  rosyjskiej agencji:  „Russian news & information agency”. Tekst komentarzy czytany  jest przez lektorów tejże agencji. Zespół dysponuje wersjami rosyjską, niemiecką i angielską. Wszystkie one powtarzają te same tezy zasadnicze: że choć oficjalne władze mówią o...
Antoni Macierewicz
Nie można wykluczyć, że emisja tych filmów jest śladem głębokich różnic wewnątrz rosyjskiego establishmentu. Rosjanie, świadomi skali tragedii, sondowali reakcję polskiej i międzynarodowej opinii. Chociaż propaganda rosyjska miała już przygotowaną wersję oskarżającą „nieudolnych pilotów” i „nieodpowiedzialnego Prezydenta”, to Rosjanie świetnie wiedzieli, że jej uwiarygodnienie będzie trudne. Zdawano sobie też sprawę, że istnieje porozumienie z 1993 r. co do badania katastrof samolotów wojskowych, które daje Polsce prawo do równoprawnej pozycji w postępowaniu wyjaśniającym. A to oznaczało pełen dostęp do wszystkich dowodów, możliwość przeprowadzenia sekcji zwłok, badania czarnych skrzynek, przejęcia dyspozycji nad wrakiem. Te uprawnienia wynikały nie tylko z ...

Pages