Temat miesiąca
Tomasz Łysiak
Tomasz Łysiak
Po licznych męczeństwach, po krwi przelanej hektolitrami, znalazła się i taka śmierć, która przyniosła nam nowego Świętego – symbol oporu, wiary w słuszność polskiej wizji...
Dawid Wildstein
Dawid Wildstein
Tak mocno dziś wtłaczany obywatelom stereotyp katolicyzmu sprzecznego z osiągnięciami nauki, stereotyp lansowany przez wielu polityków czy media, to marksizm w nowych szatkach....
Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki
„Czy uważa Pan, że rzeczywiście katolicy w Polsce są dyskryminowani?” – zapytała mnie, z nieświętym oburzeniem na tę wręcz ocierającą  się o faszyzm tezę pani redaktor z...
Olga Doleśniak-Harczuk
Olga Doleśniak-Harczuk
Wiosna w Baden-Baden, zima w Courchervel, na ścianie Francis Bacon, w prywatnej marinie jacht z obroną antyrakietową. Złote kariatydy dźwigają sufity, deseń Versace...
Na początek
Katarzyna Gójska-Hejke
Katarzyna Gójska-Hejke
Szef MSW mówi o Polsce, która istnieje tylko w teorii, szef NBP słowa „suwerenność” używa na przemian z wyrazem „srenność”.

Obaj komplementują się za pomysły łamiące prawo i porządek konstytucyjny, a interes Polski sprowadzają do swoich korzyści.
Wnajnowszym numerze „Nowego Państwa” bierzemy pod lupę jedną z ostatnich kampanii szczucia zorganizowaną przez rządzące środowisko i wspierające je media. Nagonka na lekarzy i studentów medycyny, którzy podpisali deklarację wiary, to bynajmniej nie jedyny akt agresji przeciwko osobom publicznie manifestującym przywiązanie do wartości chrześcijańskich dokonywany pod patronatem premiera Tuska. Ten ma jednak wymiar szczególny, bo poza zwykłym obrażaniem, kreowaniem atmosfery nieprawdziwego zagrożenia, jest de facto zaangażowaniem aparatu państwa w walkę z obywatelami wierzącymi.

Profesora Bogdana Chazana za konsekwentną obronę prawa wolności sumienia atakują nie tylko medialni utrwalacze władzy, lecz także wysocy urzędnicy i kierowane przez nich instytucje. Z jaką siłą machina państwa ruszyła na dyrektora warszawskiego Szpitala
Ostatnie słowo
Tomasz Sakiewicz
Tomasz Sakiewicz
Tworząc odpowiedni szum informacyjny, można na jakiś czas podnieść lub obniżyć ceny paliw i surowców, spowodować krach na giełdzie, wywołać panikę albo wyprowadzić ludzi na ulicę.

Wojna informacyjna nie jest niczym nowym ani też szczególnie oryginalnym. Tego typu działania podejmowano od zawsze. Czemu miały służyć przerażające barwy i stroje wojenne, jak nie przekonaniu przeciwnika, że ma do czynienia z kimś groźniejszym niż zwykły wojownik? Pomagało to też mobilizować swoich i przekonać ich, że zwycięstwo jest możliwe. Wysyłanie mylących informacji, gra pozorów, pułapki i podstępy towarzyszyły każdej wojnie. Zdarzało się też, że działania informacyjno-propagandowe doprowadzały do rewolucji na zapleczu frontu. Zapewne wywiad niemiecki wiedział, co robi, wspomagając bolszewików w Rosji w czasie I wojny światowej. Jednak tego typu aktywność była jedynie uzupełnieniem głównych wysiłków militarnych.

Pojawienie się środków masowego przekazu zmieniło całkowicie perspektywę. Można było osiągać cele polityczne na terytorium przeciwnika bez wysyłania wojsk. Niejedna gazeta doprowadziła do dymisji ministra czy nawet całego rządu. Ogromne zamieszanie wywołało w swoim czasie słuchowisko radiowe w USA, które przekonało setki tysięcy ludzi, że Stany Zjednoczone zostały zaatakowane przez kosmitów. Słuchowisko było tylko zręcznym zabiegiem redakcji, ale dało do myślenia sztabowcom na temat potęgi mediów. Tworząc odpowiedni szum informacyjny, można na jakiś czas podnieść lub obniżyć ceny paliw i surowców, spowodować krach na giełdzie, wywołać panikę albo wyprowadzić ludzi na ulicę. Można wpływać mocno na postawy obywateli, produkując bezideowców, albo wręcz przeciwnie – zapalając do idei szkodliwej dla przeciwnika.
NAJNOWSZY NUMER - SPIS
Dodatek Specjalny IPN 2006-2010
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku cisteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.