Numer 12 (153)/2018

Marcin Wolski
Istnienie celebrytów jest stare jak ludzkość. Jedynie nazwa jest dużo młodsza. Od dawien dawna ludzie wybitni cieszyli się szacunkiem współczesnych i budzili powszechne zainteresowanie. Antyk obfitował w pomniki nie tylko wybitnych filozofów czy bohaterów, lecz także znakomitych sportowców. Jednak dopiero współczesna masowa kultura wyłoniła kategorie ludzi sławnych, dlatego że są sławni (wcześniej taki przywilej dotyczył tylko rodów panujących). Oczywiście dość długo, aby stać się ikoną popkultury, trzeba było odnieść jakiś sukces – Einstein wybił się nie tylko dzięki swoim włosom i grze na skrzypcach, wielkość Salvadora Dali nie kończyła się na jego wąsach, a przed kultem wiecznie żywego Elvisa szła jego muzyka. Jednak dopiero telewizja dała szansę praktycznie...
Małgorzata Matuszak
Autentyczność przeżywania i doświadczenia jest tym, co najważniejsze w obchodach świąt  religijnych. Człowiek współczesny staje się jednak coraz bardziej racjonalny, przynajmniej pragnie za takiego uchodzić, uważa zatem, że tradycyjne formy religijności nie przystają do świata, w którym żyje. Już w listopadzie, zaraz po „akcji” Wszystkich Świętych, rozpoczyna się „akcja” Boże Narodzenie. Początkowo nieśmiało, by wraz z kolejnymi dniami zacząć wzbierać na sile. W grudniu  nie można się już opędzić od serwowanych ze wszystkich stron zachęt do tego, by tegoroczne święta uczynić wspanialszymi niż wszystkie przeżyte do tej pory. Ową wspaniałość mają zapewnić przede wszystkim niezwykłe zakupy i prezenty, które z okazji świąt wręczymy naszym...
Najlepszym, wypróbowanym i niezawodnym sprzymierzeńcem naszego państwa jest prawda. Ta o historii Polski. Jesteśmy krajem, gdzie jest ona szanowana jak na żadnym innym terytorium w czasach nam współczesnych. Istnieje u nas żywa pamięć przeszłości, pamięć utrwalona nie tylko w historii oficjalnej, lecz także w historii rodzinnej. Jest ona jednak również stale zagrożona, bo stanowi coś absolutnie nie na rękę naszym sąsiadom, Rosji i Niemcom. Przez wiele ostatnich lat pamięć ta była źle traktowana w naszym kraju. A jednak nie udało się jej zakopać głęboko pod ziemię. Przeszłość jest dla Polaków czymś ważnym, stale obecnym w ich umysłach. Nawet jeśli w nieistotnych szczegółach mogą się mylić, nawet jeżeli istnieje w naszym kraju...
„Stał mąż Boży Stanisław na straży sławy Bożej, a sława Boża stale mieszkała w jego sercu, gdyż z całego serca sławił Pana, kochał Boga, który go stworzył, nie ustawał w zabiegach o sławę Bożą, śpiewając Bogu w duchu i myśli”. Święty Stanisław ze Szczepanowa urodził się w 1030 roku za panowania Mieczysława syna Bolesława Chrobrego. Dokładnego momentu jego śmierci nie znamy. Źródła podają różne daty, różniące się od siebie mniej więcej o 5–10 lat. Faktem niebudzącym wątpliwości jest to, że była to śmierć męczeńska. Kim był? „Kto to był” – zastanawia się ks. Stanisław Bełch, jeden z biografów świętego. „Kim był człowiek zwany Stanisławem? Czym wbił się w pamięć i czym spowodował taki dla siebie podziw i cześć?”....
Małgorzata Matuszak
Dla większości współczesnych Polaków „kolęda” oznacza przede wszystkim pieśń o narodzinach Jezusa Chrystusa. Nazywamy nią także poświąteczną wizytę duszpasterską, obejmującą wspólne dziękczynienie za otrzymane łaski i prośbę o błogosławieństwo na cały nadchodzący rok. Tradycja duszpasterskiego kolędowania wyrosła ze słowiańskiego zwyczaju chodzenia w czasie „szczodrych godów” z winszowaniami od domu do domu i datków wręczanych kolędniczej grupie w zamian za błogosławieństwo zapewniające gospodarzom i właścicielom ziemskim urodzaj i dostatek na cały nadchodzący rok. Kościół zaadaptował ten ludowy zwyczaj, a polska tradycja każe z tej okazji pisać poświęconą kredą na drzwiach błogosławionych domów „C+M+B” i datę roczną. Owe symbole...

Pages