Sławomir Poleszak BEP IPN Lublinie

Przygotowania i koncentracja W ostatniej dekadzie kwietnia 1945 r. Józef Karwowski „Bystry”, dowodzący Narodowymi Siłami Zbrojnymi w powiecie Grajewo, powiadomił dowódcę Obwodu Grajewo AKO por. Franciszka Warzyńskiego „Wawra”, że planuje atak na Grajewo, rozbicie tamtejszego Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i uwolnienie przetrzymywanych w nim więźniów. O powyższym „Wawer” zawiadomił dowódcę Rejonu „D” mjr. Jana Tabortowskiego „Bruzdę”, prosząc go o wytyczne w tej sprawie. Ten wyraził zgodę. Dowództwo NSZ zobowiązało się do jej wykonania w ciągu sześciu dni. Okazało się jednak, że z powodu zbyt szczupłych sił i środków NSZ nie były zdolne do takiej operacji. Wobec powyższego mjr Tabortowski zwołał specjalną odprawę. Odbyła się ona na początku maja 1945 r. w zabudowaniach...
Rozpracowanie Formalne rozpracowanie Franczaka zostało zapoczątkowane 16 listopada 1951 r. przez Referat III Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie i trwało przez kolejnych 12 lat. Nadano mu kryptonim „Pożar”. Po 1956 r. dochodziło do kilkukrotnych zmian jednostek odpowiedzialnych za jego prowadzenie. Początkowo czynił to Referat Służby Bezpieczeństwa w KP MO w Lublinie. W bliżej nieznanym okresie sprawę przejęła Grupa II Wydziału III SB w KW MO w Lublinie. Stan ten utrzymywał się do stycznia 1961 r., kiedy z powodu nawału innych zadań sprawę Franczaka przekazano z powrotem do Referatu SB w KP MO w Lublinie. Po półtorarocznym okresie doszło do kolejnej zmiany. Rozpracowanie Franczaka powróciło w gestię Grupy II Wydziału III SB. Stało się tak, gdyż poprzednia jednostka...
W końcu 1948 r. w podziemiu niepodległościowym można zauważyć ciekawe zjawisko. Mimo zdecydowanej walki, jaką wydały mu grupy operacyjne Urzędu Bezpieczeństwa (UB) i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW) oraz inne organa bezpieczeństwa, pomimo surowych wyroków zapadających w sądach wojskowych za współpracę z podziemiem, ciągle rosnących strat, nie uległo ono w tym czasie całkowitej zagładzie. Stało się to na skutek zjawiska, które najogólniej można określić „powrotami do lasu”. Nasilający się terror komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, skierowany przeciwko ujawnionym i nieujawnionym członkom podziemia zbrojnego, spowodował, że wielu prześladowanych decydowało się na „powrót do lasu” i tworzenie kilkuosobowych oddziałów zbrojnych, które można nazwać grupami przetrwania. Były one...