Marek Krukowski

Od tajemniczych ofiar do nieznanych sprawców Dwa memoriały powstały jeszcze za władzy sowieckiej. Drugi postawiły w 1989 r., w 45. rocznicę tragicznych wydarzeń, władze pobliskich Brodów. Zapewne dlatego, że pierwszym sekretarzem tamtejszej KPZR była moskwianka z urodzenia, a nie działacz partyjny ukraińskiego pochodzenia. Na upamiętniającym głazie umieszczono czerwoną gwiazdę oraz płytę z napisem, iż mieszkańców Huty wymordowali okupanci wraz z bandami OUN. Nie wspomniano natomiast o narodowości zabitych. Płyta i gwiazda zniknęły w latach 90. Trzeci pomnik wzniesiono w 2005 r. Wyryty na kamiennym krzyżu napis podaje narodowość ofiar zbrodni, ale nie identyfikuje sprawców. Strona ukraińska przez dwa lata nie chciała się zgodzić, by na monumencie widniała również data. – Gdyby jej...