Marek Kalinowski

Nagrywał z Komedą, wymyślił „Parostatek”, a przy jego utworach bawi się młodzież na Off Festivalu. Album „Pretekst” Jerzego Miliana odkrywa pełnię możliwości tego znakomitego muzyka. Jak to się stało, że Jerzy Milian zaczął grać wspólnie z Krzysztofem Komedą? Po prostu usiedli przy fortepianie, a Milian uznał, że Komeda zagra lepiej. Sam zatem szybko nauczył się grać na wibrafonie, który wkrótce stał się znakiem rozpoznawczym zespołu. Jerzy Milian to nie tylko wybitny wibrafonista, lecz także pianista, kompozytor, dyrygent oraz... malarz. Wszystko, czego się dotknął, doprowadzał do perfekcji. Każdy zna skomponowany przez niego przebój „Parostatek”, teraz zaś jest okazja, by poznać większą pulę nagrań tego znakomitego muzyka. Spektrum dokonań jest zaś niezwykle...
A teraz proszę nastawić płytę, zamknąć oczy i przenieść się do najlepszych lokali przedwojennej Warszawy i Lwowa. „Noc w wielkim mieście” Jazz Bandu Młynarski–Masecki ratuje od zapomnienia ogromny fragment polskiej muzyki rozrywkowej. Gdy grał fugi Bacha, postanowił wszystko przetworzyć przez spartański, taśmowy dyktafon. Dzięki temu utwór miał wybrzmieć ponad instrument. Nokturny Chopina przeplatał z kolei delikatnymi improwizacjami. Powiedzieć o Marcinie Maseckim pianista, to zdecydowanie za mało. Ilość projektów, z którymi był związany, jest nie do policzenia. Nie mieszczą się też w jednym gatunku. Z równą chęcią sięga po klasykę, jazz, a nawet pop, grzebiąc w nich i przerabiając na własną modłę, w poszukiwaniu...

Pages