Numer 10 (104)/2014

Tomasz Sakiewicz
Jeżeli politykowi jest dobrze w różnych partiach, to bardzo źle świadczy o jego kręgosłupie. Skąd więc przekonanie o wielkiej wartości tego typu ludzi i ich przewadze intelektualnej albo wręcz moralnej? Ważnym celem niemal każdej kampanii wyborczej jest przechwycenie elektoratu uważanego za niezdecydowany. Wydaje się to oczywiste: nasi na nas zagłosują, a pozyskać można ludzi o podobnych poglądach, ale trochę się od nas różniących. Dla partii prawicowych na ogół ci wahający się znajdują się trochę bardziej na lewo, dla lewicowych – na prawo. Przez to można odnieść wrażenie, że wszyscy walczą o ten sam elektorat środka. Jest on hołubiony i traktowany jak najcenniejszy skarb. Sprawa komplikuje się wówczas, gdy na scenie politycznej istnieją...
Marcin Wolski
W historii często mówiono o nieszczęśliwym zbiegu okoliczności, który dla pewnych grup okazywał się wyjątkowo szczęśliwy. Toteż bardzo często nieoczekiwane zgony w historii, samobójstwa czy też zabójstwa, dokonywane bez wyjątku przez samotnych, niezrównoważonych osobników, budziły podejrzenia, domysły czy teorie spiskowe. Na przykład zabójstwo ostatniego Przemyślidy Wacława III, dokonane w Ołomuńcu przez niemieckiego najemnika, niesłychanie ułatwiło karierę Piastom i Andegawenom. A Warneńczyk, władca prawdziwego imperium, czy naprawdę był aż takim młodocianym idiotą, żeby szukać śmierci na warneńskim polu?... Urządzała ona nie tylko Turków, lecz także inne potęgi świata. Osiem dekad później, w 1526 r., śmierć pod Mohaczem Ludwika Jagiellończyka...
Stefan Czerniecki
Tragiczne wydarzenie na meksykańskiej ziemi przeszło w naszej prasie bez echa. A szkoda. To bowiem nie tylko kolejny krwawy przykład demonicznej siły narkotycznego przemysłu, lecz także – i to chyba najgroźniejsze – niezwykle silny przejaw odradzającego się ruchu, który w latynoskich mediach zdążył już zostać nazwany „narcopolítica”. Całą historię z perspektywy tygodnia dobrze streszcza meksykański dziennik „AM”: „Prokurator generalny Guerrero, Iñaky White ujawnił wczoraj, że dwóch członków zespołu prewencyjnych oddziałów policji przyznało się do zamordowania studentów na wzgórzu w mieście Pueblo Viejo. To właśnie tutaj, na uboczu, z dala od centrum miasteczka, agenci oraz pracownicy prokuratury generalnej znaleźli do tej pory 28 ciał, w ...
Hanna Shen
Pod koniec sierpnia br. komunistyczne władze Chin ogłosiły, że szef administracji Hongkongu będzie wybierany w 2017 r. tylko spośród kandydatów zatwierdzonych przez Pekin. Hongkończycy stwierdzili, że zostali po raz kolejny oszukani przez komunistów i rozpoczęli protesty. 22 września do strajku przystąpili studenci, a 28 września rozpoczęła się Rewolucja Parasoli – okupacja centrum miasta. Chiny mówią, iż protest jest nielegalny, a demonstrantów określają jako chuliganów niszczących porządek społeczny w Hongkongu. Tymczasem obywatele ChRL-u wyrażają swoje poparcie dla Hongkongu, za co są aresztowani. Taki los spotkał chińskiego poetę Wang Zanga. Po tym, jak zadeklarował w Internecie wsparcie dla demonstrujących Hongkończyków, w jego mieszkaniu...
Antoni Rybczyński
Nieco ponad miesiąc temu znany rosyjski pisarz Wiktor Jerofiejew opublikował esej „Jak tu dalej żyć?”, który oburzył putinowskich hurrapatriotów. Telewizyjny propagandzista Dmitrij Kisielew poświęcił nawet Jerofiejewowi oddzielny reportaż, twórczo „przemyślając” główne przesłania artykułu. „Tekst Wiktora Jerofiejewa otwarcie jest nasycony pogardą do rosyjskiego narodu – otwarcie ma pretensje Kisielew. – Tutaj mamy i »nasz pierworodny rasizm« i »naród zadowolony z zakazów«. No i najważniejsza uwaga rosyjskiego pisarza Wiktora Jerofiejewa pod adresem własnego narodu: naród nasz to »trumna z gnijącymi podrobami«. Tu pogarda do narodu już przechodzi w nienawiść do niego”. Wiktor Jerofiejew, autor opowiadania „Życie z idiotą” oraz powieści „Rosyjska...

Pages