Ukosem

Jacek Kwieciński
Póki co, mimo że dzieje się wiele innych ciekawych rzeczy, muszę przypomnieć mniej dziś akcentowane zasługi Michnika i towarzyszy. Bo kapitalnie, choć dla młodszych w sposób pewno dość zaskakujący, przystają do tego, co dziś głosi. Oczywiście i z nimi wiąże się gorączka antylustracyjna, zamazywanie prawdy o PRL, dobrotliwy stosunek do komunistów, walka z pamięcią. Ale o tym napisano już wiele. Byłoby krzywdzące dla „środowiska”, gdyby zapomniane zostały jego osiągnięcia na polu krzewienia demokracji. Krzywdzące i poniekąd zabawne. Bo u zarania II RP Michnik i jego ideowi kompani usiłowali za wszelką cenę nie dopuścić do powstania w Polsce demokracji, nie mówiąc już o społeczeństwie obywatelskim czy niezależnych, różnorodnych mediach. W sensie dosłownym. Również, a jakże, powołując...
Jacek Kwieciński
Nawet poza ekonomią i etatyzmem (choć, jak przewidywałem, nie jest na tym polu tak fatalnie, jak zapowiadano) PiS ma liczne wady, robi błędy. Najjaskrawszy ostatnio to uśmiercenie lustracji. Ale naprawdę dowiedzieliśmy się o masie rzeczy, żenujące, że dopiero po 17 latach, z których wiele ukazano, wreszcie zrobiono i nadal próbuje się załatwiać. Jest inaczej. Tu nie chodzi tylko o agentów, nazwiska i spiski. Istnieje wciąż cała olbrzymia sieć pozostałości po PRL. Wszystkie nazwałbym patologiami, choć sporo z nich nie ma charakteru kryminalnego ani nie oplata państwa. Chodzi też m.in. o stosunek do przestępców, korporacji, korupcji, o dyscyplinę w szkołach, o to by Polska ceniła siebie. I o wiele więcej. Ale przywódcy PiS jakby kompletnie ignorowali czy lekceważyli zaplecze intelektualne,...
Jacek Kwieciński
Owa elita, to któryś z rzędu produkt, który zapowiedział Nikołaj Bucharin, wyjątkowo ludzki bolszewik, hen lat temu, w 1920 r.: „Będziemy produkować znormalizowanych intelektualistów, będziemy ich wytwarzać jak na taśmie produkcyjnej”. Dochowaliśmy się całego ich stada doprawionego obłędem michnikowszczyzny. Klasycznym produktem z taśmy jest Jacek Żakowski. Stanowi część jednego z postkomunistycznych układów, a pyta się go bezsensownie m.in. właśnie o owe układy. Potępiając podobne nikczemne mniemania, przywołuje jedyne analogie, na jakie go stać, np. tow. Gomułkę. (Tow. Gomułka nadzorował mordowanie, pospołu z gestapo, akowców, ale o tym jakoś cicho, podobnie jak o długo hołubionych autorytetach w rodzaju Szczypiorskiego). Muszę uważać, bo popadnę w „język nienawiści”, a ten jest już...
Jacek Kwieciński
Umiarkowany islamista – postać mityczna, której co pewien czas należy składać hołd. Poglądy uproszczone – argumenty prawicowe, z którymi nie zgadza się postępowiec, ale na które nie można sensownie odpowiedzieć; wariant: wyrażanie opinii, że zło i dobro istnieją i w jakimś stopniu różnią się od siebie. Postęp (w kwestiach kulturowo-obyczajowych) – regres. Tolerancja – wyznawanie poglądów zalecanych przez postępowych intelektualistów. Brak tolerancji – niewyznawanie poglądów zalecanych przez postępowych intelektualistów. Równe możliwości, stwarzanie – preferencyjne traktowanie właściwych grup. Nie obejmuje polityki i poglądów politycznych. Szowinista – człowiek nieżyczący dobrze wrogom swego kraju. Rządy kompromitujące Polskę, destrukcyjne – rządy pragnące wydobyć...
Jacek Kwieciński
Bo w moich oczach Hiszpanię kompromituje premier Zapatero i jego reakcyjnie postępowa rewolucja kulturalna. A Włochy kompromitują alianci „Il Professore”, lewicowego szefa rządu wspieranego przez aliantów komunistycznych i trockistowskich. Parlament Europejski kompromituje zaś zarządzający nim de facto Herr Schulz i wataha jego towarzyszy. W sferze kompromitowania się jesteśmy zatem kwita. Na dodatek mimo nieciekawych współpracowników i paru popełnionych głupstw Roman Giertych miał fart, że w paru szkołach wydarzyło się to, co się wydarzyło. Przemoc, czy wręcz bandytyzm wśród dzieci, jest problemem ogólnoeuropejskim, ale tylko najrozsądniejsze z rządów (jak brytyjski) reagują tak, jak Giertych. Bo wszystkie kroki, jakie chce podjąć, są jak najbardziej trafne i wskazane. Wprowadzanie...

Pages