Robert Czyżewski

Dyskusja, jaką wywołało polskie zaangażowanie w ukraińską rewolucję, poruszyła tematy od dawna dotykające istoty rozumienia naszej tożsamości. Trwająca wymiana zdań wokół polskiej postawy wobec wydarzeń na Majdanie dotyczy nie tyle pytania o stosunek do Ukrainy, ile pokazuje fundamentalne różnice w rozumieniu, czym jest polskość. Można wyróżnić trzy podstawowe postawy. Życie pod władzą dwóch trumien Pierwsza z nich reprezentowana jest przez media i autorytety tzw. głównego nurtu, sympatyzuje z Ukrainą w imię wartości, które roboczo można określić jako europostnowoczesne. Prozachodnie aspiracje Ukrainy są dla takich komentatorów dowodem: na słuszność tezy o bezalternatywności obecnej drogi „zjednoczonej” Europy, na atrakcyjność „europejskiego...