Ludzie

Katarzyna Gójska-Hejke
Podchorąży Peszkowski otoczył opieką księdza pułkownika Czesława Wojtyniaka. Kapelan, jak się później okazało – zastępca biskupa polowego, nie miał własnej menażki ni sztućców. Z wdzięcznością przyjmował kubek ciepłej kawy, bo bez własnego naczynia nie mógł liczyć na odebranie swojego przydziału.   Kozielsk Prowizoryczny obóz jeniecki nad Zbruczem niebawem zlikwidowano. Polskich żołnierzy wtłoczono do bydlęcych wagonów. Podróż w nieznanym kierunku trwała kilkanaście dni, ale nieszczęśni pasażerowie mieli wrażenie, iż ciągnie się całymi tygodniami. Najbardziej dokuczało pragnienie. Tym bardziej, że karmiono ich głównie solonymi rybami. Nieocenione okazały się rady doświadczonych jeszcze w czasach carskich wiarusów, który poznali „wygody” takich podróży. –Nie jedzcie ryb –...
Piotr Lisiewicz
Pamiętamy też Wierzyńskiego z wierszy o tematyce sportowej, nawet w PRL przypominanych przy okazji olimpiad. Na czele z tym, który sławił hiszpańskiego bramkarza: „Zamora wsparty o szczyt Pirenejów/ Piękniejszy niż Don Juan – obciśnięty w swetrze,/ Jak dumny król w chaosie center i wolejów/ Śledzi kulę świetlistą, prującą powietrze”. To za tom Laur olimpijski Wierzyński, późniejszy redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego”, zdobył dla Polski poetycki złoty medal na olimpiadzie w 1928 r. A jednak Wierzyńskiego nie znamy – bo wciąż w naszej świadomości tkwi jego obraz wyniesiony z peerelowskich podręczników. Pomijający jego powojenne losy i twórczość. Jak bardzo to niepełny obraz podkreślał Tadeusz Nowakowski, wieloletni dziennikarz Radia Wolna Europa, w eseju Wielkie Xięstwo Wierzyńskie...
Stefan Korboński, w dwudziestoleciu międzywojennym związany z PSL, podczas wojny był szefem Kierownictwa Walki Cywilnej i członkiem Komendy Głównej AK, a po porwaniu przez Sowietów w marcu 1945 r. szesnastu przywódców Polskiego Państwa Podziemnego został ostatnim delegatem rządu RP na uchodźstwie. Zofia działała w konspiracji u boku męża od samego początku. Była współ­organizatorką radiostacji „Świt”. Szyfrowała i przekazywała do Londynu najważniejsze wiadomości z okupowanej stolicy i całego kraju. Komunikaty te można było następnie usłyszeć w Polsce przez radio, które nadawało z Anglii. Tą drogą informowano o panujących wśród ludności nastrojach, o dokonanych przez okupanta egzekucjach, o likwidacji warszawskiego getta i rozpoczęciu przez Niemców eksterminacji Żydów, przekazywano także...
Piotr Lisiewicz
Przeciw mędrkowaniu Lechoń to jeden z wybitniejszych poetów polskich XX wieku, ale opinie, jakie wyraża w swoim „Dzienniku” są „iście furiackie” – tak widzi poetę jeden z publicystów „Gazety Wyborczej”. Czym „Dziennik” zasłużył sobie na tę opinię? Trzy tomy zapisków poety emigranta powstały w Nowym Jorku w latach 19491956. Są kroniką spotkań towarzyskich, zmagania się poety z twórczą niemocą i odczuć Polaka rzuconego w amerykańską rzeczywistość. Zawierają też setki pisanych na gorąco komentarzy do politycznych wydarzeń. Pokazują stosunek poety nie tylko do komunizmu, ale i kapitulacji Zachodu wobec ofensywy Sowietów. W „Dzienniku” Lechoń odnotowuje następujące wydarzenie: „Wczoraj widziałem w Central Parku bardzo zabawną scenę: Murzyn chciał sprzedać Biblię jakiemuś idiocie,...

Pages