Kultura

Marcin Wolski
Robin Cook (nie mylić z szefem brytyjskiego MSZ) jest autorem całkiem przyzwoitych thrillerów medycznych. Po książce „Sfinks”, której akcja rozgrywa się w Egipcie wśród piramid, grobowców, badaczy i złodziei starożytności, spodziewałem się niezłej zagadki toksykologicznej. Zwłaszcza, że punktem wyjścia jest odkrycie w roku 1922 przez Howarda Cartera i lorda Carnarvona grobowca Tutankhamona. Fakt ten obrósł licznymi mitami, podobnie jak seria zagadkowych zgonów w szeregach odkrywców, co dało początek legendzie o klątwie faraona. Wśród licznych prób wyjaśnień „czarnej passy” były i takie, które mówiły o bakteriach lub grzybach uwięzionych w grobowcu przez 40 wieków. Nawiasem mówiąc, my doczekaliśmy się podobnej legendy – dotyczącej grobowca Kazimierza Jagiellończyka w Katedrze Wawelskiej....
Rekapitulując: w czasie drugiej wojny światowej Polska przeszła przez Apokalipsę; straciła około 6 milionów obywateli, w tym do 3 milionów to chrześcijanie. Po wojnie miała miejsce „mała” Apokalipsa. Właściwie dla chrześcijan była to kontynuacja masowych rzezi, deportacji, tortur i innych prześladowań, których doświadczali z rąk Hitlera i Stalina od września 1939 r. Tak było do 1956 r. Natomiast ludność żydowska Polski została prawie zupełnie eksterminowana przez niemieckich narodowych socjalistów. Zginęło około od 2,8 do 3 milionów polskich Żydów (w tym szacunkowo od 20 000 do 50 000 z rąk Sowietów). Ocalało około 300 000 osób, głównie uciekinierów bądź deportowanych do Gułagu. W tym od 50 000 do 100 000 uratowało się w Polsce – przede wszystkim przechowanych przez chrześcijan, ale...
Marcin Wolski
Lepiej udaje się nas postraszyć Davidowi Morellowi (twórcy niezapomnianego Rambo i mniej udanego – moim zdaniem – cyklu o Bractwach). Ostatni sukces wynika stąd, że Infiltratorzy są horrorem raczej realistycznym (no, może wyjąwszy kota na pięciu łapach). Grupy zapaleńców, penetrujących opuszczone budynki w poszukiwaniu sensacji istnieją realnie, a w USA nie brakuje obiektów dla ich działalności, choć raczej bywają to stare magazyny czy koszary niż luksusowy hotel w kształcie meksykańskiej piramidy. Wyprawa, od początku emocjonująca (czytelnik wie, że żywcem wyjdzie z niej jedna, góra dwie osoby), stanowi przykład dobrze eskalowanego napięcia. Jeden z członków wyprawy okazuje się nie tym, za kogo się podawał, cele innych odbiegają od zadeklarowanych na wstępie, do budynku (do którego...
Zagubiona Europa Kryzys europejski rozpoczął się przeszło 90 lat temu. A może jeszcze wcześniej? I nie tylko nadal trwa, ale ciągle się pogłębia. Europa, szczególnie Europa Zachodnia – zdaniem Weigla – przypomina duchową pustynię. Horyzont ludzkich poszukiwań i pragnień spłaszczył się oraz dramatycznie zawęził. Zniknął odwieczny punkt oparcia w rzeczywistości transcendentnej. Zapanowała „ultradoczesność”, a wraz z nią nienasycony konsumpcjonizm, egoizm i samozadowolenie, które jednakże najwidoczniej nie zaspokajają potrzeb ludzkiego serca. Obserwujemy bowiem to, co w adhortacji Ecclesia in Europa (Kościół w Europie, 2003), wielokrotnie przypominanej przez Weigla, Jan Paweł II określił jako „niepokojące oznaki gaśnięcia nadziei, wyrażające się nieraz (...) w agresji i przemocy”, ale...
Marcin Wolski
Przy okazji warto zauważyć zjawisko, jakim jest „bunt murzynów”. Tajni współpracownicy popularnych autorów istnieli od zawsze. Do legendy przeszła „fabryka powieści” Aleksandra Dumasa, ale dopiero Perez de Reverte ujawnił szerszej publiczności nazwisko najwybitniejszego z „murzynów”, niejakiego Augusta Maqueta, współpracującego, rzecz charakterystyczna, przy najlepszych utworach wybitnego Francuza – trylogii o muszkietarach i przy książce Hrabia Monte Christo. Nawiasem mówiąc, Dumas umarł w długach, a Maquet dorobił się zamku nad Loarą. Dzisiejsi pomocnicy coraz śmielej wychodzą z cienia. Najpierw „rozwijali” jedynie konspekty i pomysły zmarłych wytwórców bestsellerów (jak Ludlum), potem tworzyli już na własny rachunek, choć na stare kopyto! Dziś wywalczyli tyle, że figurują na okładkach...

Pages