Kultura

Andrzej Waśko
Dalej od konformistów, bliżej myślących samodzielnie Dotyczy to w szczególności potencjału i kondycji szeroko rozumianego obozu polskiej prawicy. Obecność i dorobek ludzi tej orientacji, nie tyle w bieżącej polityce, ile w mediach, na uniwersytetach, środowiskach kulturotwórczych i wspólnotach lokalnych, były i są przedmiotem celowego „zamilczania” przez postkomunistyczno-liberalną konkurencję. Wynikającym stąd złudzeniom ulegają wszyscy. Uległy im także gremia kierownicze PiS, z góry zakładając, że w środowisku inteligencji, zwłaszcza humanistycznej, nie mają partnerów do współpracy. Wydaje się, że rezygnacja z próby nawiązania takiej współpracy była pomyłką rządu Jarosława Kaczyńskiego. Aby pomyłkę tę skorygować, potrzebna jest na początek próba jakiegoś roboczego bilansu aktywów...
Bohdan Urbankowski
Pamiętnik dorosłego dziecka Wanda urodziła się w rodzinie nauczycielskiej, co nie pozostało bez wpływu na jej rozwój. Dodatkowych bodźców dostarczały liczne przeprowadzki. Przyszła na świat w Sochaczewie, w 1937 r. rodzina zamieszkała w Piotrkowie – tam mała Wandzia przeżyła wybuch wojny i aresztowanie ojca. Po jego uwolnieniu, wiosną 1940 r., państwo Przybylscy przenieśli się do Warszawy, gdzie zamieszkali w byłym Domu Akademiczek na Tamce. Ze względu na trudne warunki lokalowe Wandę przewieziono na jakiś czas do Anina. Tam, wiosną 1942 r., dziewczynka zaczęła pisać swój drugi w życiu pamiętnik mający typowe cechy wrażliwej uczennicy. Przeważają relacje z koleżeńskich spotkań i rozmów, ubarwiają go przepisane lub własne wiersze. 1 sierpnia 1942 r. Wandzia napisała: „Teraz zaczęła...
Marek Nowakowski
„Ziemia bez nieba”, powieść opublikowana w 1957 r., choć mocno skrępowana wymogami kłamliwej ideologii, zachowała jednak pewną suwerenność. Rzecz przykrojona według reguł czarno-białych, skrywa autentyzm lat powojennych. Traktując przecież o zwycięstwie „władzy ludowej” nad reakcją, wrogiem klasowym przekazuje prawdę o ludziach antykomunistycznego oporu na wsi. Są to chłopi różnego stopnia zamożności. Swą intuicją rozpoznali nieomylnie zło zwycięskiego systemu, który w istocie jest przeciw nim, pragnącego uczynić z nich kołchozową magmę na wzór sowiecki. Dlatego bronią się zaciekle. Bohaterami pozytywnymi powieści są oczywiście komuniści, partyjniacy, agitatorzy, milicjanci. Ale bogactwo psychiki Węgrzyna, człowieka po drugiej stronie barykady, czyni tamtych „pozytywnych” przez...
Jacek Lilpop
Wszelkie objawy kultu religijnego: wizerunki, obrzędy, pieśni przy odpowiednim nastawieniu mogą wydać się kiczowate, szmirowate, nieprawdziwe i śmieszne. Czyż nie śmieszny jest muzułmanin bijący czołem w ziemię, kiwający się Żyd, babcia śpiewająca przed domowym ołtarzykiem? Nagromadzenie odpustowych wizerunków Chrystusa jak znaczków pocztowych w klaserze też wywołuje efekt śmieszności. Bardzo łatwo jest udowadniać, że katolicyzm jest odpustowy, płytki i pełen hipokryzji. Czy wystawa w CSW odsłaniała jakąś prawdę o banalności dzisiejszych form wiary? Na takie projekty Centrum Sztuki Współczesnej wydaje nasze pieniądze Nie przyświecała jej raczej analiza fenomenu religijności, odkrywania sacrum, chęć wsłuchania się w przesłanie katolicyzmu, zrozumienia religijności babci śpiewającej...
Maciej Marosz
Jak pan ocenia dziś swój czyn? Zdaję sobie sprawę, że robiłem coś bardzo ważnego. Ale główny cel nie został osiągnięty, ponieważ wiedza o cenzurze PRL, a co gorsza, o cenzurze w III RP wynikającej z dominacji postkomunistycznej formacji, nadal nie jest powszechna. Cenzura działa również dzisiaj, choć na innej zasadzie niż w systemie komunistycznym. Pluralizm mediów nie jest obecnie w stanie przeciwdziałać mechanizmom cenzury. Dlatego ten cel, który zamierzyłem przed 30 laty, jeszcze nie został osiągnięty, gdyż temat cenzury był w III RP tematem tabu. Nie poruszano go w mediach, nie był obecny w przestrzeni publicznej. Wiem tylko o dwóch publikacjach akademickich, zresztą bardzo powierzchownie traktujących temat, bo podchodzących do niego od strony proceduralno-organizacyjnej bądź...

Pages