Fotoreportaż

Ojca Mariana zaczęto nazywać Ojcem Trędowatych, Father of Poor in Puri, a najczęściej po prostu Bapa lub Father Marianus. Cieszył się szacunkiem zarówno biednych rikszarzy, jak i dumnych braminów hinduistycznej świątyni Jagannatha. W roku 2002 o. Marian Żelazek był jednym z nominowanych do Pokojowej Nagrody Nobla. Ojciec Marian nie nawracał swoich podopiecznych, choć był misjonarzem, dawał im nie pigułki i maści, choć ich leczył, lecz dobroć, bo był po prostu bardzo dobrym człowiekiem. Umarł w marszu, w biegu, tak jak żył… Pogrzeb odbył się szybko, po dwóch dniach. Tamtejszy klimat jest równie bezwzględny dla żywych, jak i dla zmarłych. Tamtejszy klimat jest także bezlitosny dla budynków, deptanych codziennie ścieżek, uprawianej z mozołem ziemi. Przyroda szybko odzyskuje to, co jej się...
Mieszanka kultur arabskiej, francuskiej, berberyjskiej, mauretańskiej i afrykańskiej, zabytki i stare miasta Rabatu, Casablanki, Fezu oraz oczywiście Marrakeszu, legendarne bazary – suki z ich przepychem towaru i typowym arabskim klimatem – przyciągają tu turystów, artystów, poetów, malarzy i fotografów. Mekką wszystkich kochających kolor i światło jest Marakesz – najbardziej tradycyjne i najpiękniejsze spośród marokańskich miast. Miejsce, gdzie kultura islamu spotyka się z kulturą Czarnego Lądu, a życie toczy się tak, jakby czas się zatrzymał. „Czerwona perła”, „miasto w czerwieni”, „czerwona korona Atlasu” to zaledwie kilka określeń tego wyjątkowego miasta. Położone u stóp Atlasu Wysokiego, w kotlinie otoczonej gajami palmowymi. Marakesz poza całym orientalnym bogactwem kulturowym...
Określenie „cadyk” pochodzi od hebrajskiego słowa „saddik” i oznacza tyle, co sprawiedliwy, prawy, pobożny. Jest to charyzmatyczny przywódca chasydzkiej wspólnoty religijnej, któremu przypisuje się zdolność bezpośredniego kontaktu z Bogiem, a czasem inne nadprzyrodzone cechy, jak np. jasnowidzenie czy lewitację. Cadykowi przysługuje tytuł rebe. Elimelech Weissblum był ceniony nie tylko jako rabin. Nazywano go lekarzem dusz. Za życia wypraszał u Boga wszelkie łaski: zdrowie, dostatek, lekką śmierć. Z każdym dzielił się wszystkim, co miał, potrafił leczyć ziołami. Po pomoc i poradę przychodzili do niego nie tylko Żydzi. Uroczystości rocznicowe przy grobie cadyka Elimelecha rozpoczynają się wraz z piątkowym zachodem słońca i trwają do zachodu słońca w sobotę, czyli w czasie...
Pomóżmy Mirelce! W miejscowości Plesza mieszka siedmioletnia Mirelka. Dziewczynka jest niewidoma. Mówi wyłącznie po polsku – przez co nie ma szansy na edukację w rumuńskiej szkole. Rodzice Mirelki marzą o tym, by dziewczynka uczyła się w Polsce. Z pomocą małej Polce z Rumuni chce przyjść ośrodek dla ociemniałych w Laskach oraz Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie. Jeśli Mirelka we wrześniu tego roku rozpocznie naukę w Polsce będzie potrzebowała życzliwej pomocy – przyda jej się komputer przystosowany dla osób niewidomych, ale przede wszystkim nowi serdeczni przyjaciele, którzy zechcą ofiarować jej trochę swej uwagi. Wszyscy, którzy chcą pomóc Mirelce, proszeni są o kontakt mailowy lub telefoniczny z naszym magazynem lub tygodnikiem „Gazeta Polska”. Na łamach obu pism będziemy...
Katarzyna Gójska-Hejke
Dzieło Saunders znalazło licznych kontynuatorów w całej Europie. Polski ruch hospicyjny powstał w połowie lat sześćdziesiątych. Opiekę pielęgniarską nad umierającymi sprawowano wówczas w domach. Pierwsze hospicjum stacjonarne powstało w Krakowie z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Chorych, drugie – w Gdańsku, trzecie – w Poznaniu. Dziś działa w naszym kraju około 400 domów opieki nad umierającymi. Pacjenci przebywają w nich najdłużej dwa, trzy miesiące.  Hospicja obnażyły słabość medycyny. Przygotowywani do przedłużania życia za wszelką cenę, lekarze są bezradni wobec ogromnego ludzkiego cierpienia nie tylko ciała, ale i duszy. Dziś medycyna paliatywna to zapewne najbardziej zatroskana o człowieka dziedzina medycyny, która opiera się na starej, często odrzucanej przez naukę,...

Pages