Fotoreportaż

Filip Rdesiński
W pracy chodziło o jak najefektywniejsze wykorzystanie czasu. Propaganda głosiła konieczność walki z wałkoniami i obibokami przeszkadzającymi w wykonywaniu planów Nie wolno było uronić choćby sekundy z czasu poświęconego na budowanie ojczyzny społecznej równości. Według teorii marksistowskich ekonomia sprowadza się głównie do oszczędzania czasu. W walce ze zgniłym kapitalizmem nie chodziło więc jedynie o zniesienie wyzysku, ale o jak najbardziej efektywne wykorzystanie czasu pracy. Polska Kronika Filmowa z 1948 r. donosi: „Rok składa się z 365 dni, dzień z 24 godzin, godzina z 60 minut, jedna minuta to bardzo mały wycinek czasu. Prawda? Czy rzeczywiście taki mały? A w fabryce? W przemyśle włókienniczym pracuje 270 tys. ludzi. Gdyby każdy z nich rozpoczął pracę tylko o jedną minutę...
Maciej Marosz
Zjawi się ich tu mnóstwo, choć to nie główny festiwal, jakim jest Wielki Dzban – Maha Kumbh Mela. Ten odbywa się raz na 12 lat i jest największym świętem hinduizmu. Według wierzeń Hindusów wody Gangi, czyli rzeki Ganges, są w stanie zmyć grzechy zarówno obecnego wcielenia, jak i tych przyszłych. Oczyszczająca kąpiel ma zapewnić mokszę – wyzwolenie z cyklu reinkarnacji. W tym roku władze Allahabadu położonego w stanie Uttar Pradeś przygotowały się na przyjazd 70 milionów pielgrzymów. Wielu z nich już jest, by przeżyć cały czas świąt nad czczoną rzeką. Reszta powinna przybyć przed najważniejszym dniem – 19 stycznia. Miliony pielgrzymów docierają na miejsce zatłoczonymi pociągami, autobusami, samochodami. Ponieważ jednak do świętego miasta dociera się za wszelką cenę, stąd na drogach...
Nowożeńcy podczas zabawy weselnej w domu pana młodego Turcch należy do tych miejsc, których nie znajdziemy na mapie turystycznej. Ze względu na położenie wioski, niełatwo do niej dotrzeć. Drogę z Tbilisi (stolicy Gruzji) do Turcch rozpoczyna się, przy dobrym połączeniu, 7-godzinną jazdą marszrutkami, a kończy kilkugodzinną wędrówką. Cały trud podróży bez wątpienia rekompensują piękne górskie widoki miejsc, do których cywilizacja jeszcze nie dotarła. Młody mężczyzna prowadzi korowód weselny do kościoła na ceremonię zaślubin W porze zimowej dojazd lub wyjazd z wioski jest prawie niemożliwy. Podczas mojej podróży na szczęście pogoda była na tyle łaskawa, że śnieg stopniał na czas i udało mi się odwiedzić to niezwykle urokliwe miejsce, do którego rzadko zaglądają turyści. Stąd...
Filip Rdesiński
Duma PRL Stojący dzisiaj w kompletnej ruinie obiekt miał być obok Pałacu Kultury i Nauki wizytówką socjalistycznej stolicy. Jego budowa rozpoczęła się 20 czerwca 1954 r. i trwała ponad rok. Sfinansowano ją ze Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy. Stadion, który otrzymał imię X-lecia PRL, został zaprojektowany przez Jerzego Hryniewieckiego, jednego z najlepszych w historii polskich architektów. Autora m.in. katowickiego Spodka i warszawskiego Supersamu. Zbudowany w stylu olimpijskim, posiadał pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej oraz 400-metrową lekkoatletyczną bieżnię. Na trybunach przewidziano miejsce dla ok. 70�tys. widzów. Sporą grupę na Stadionie stanowią bardzo ze sobą zżyci Wietnamczycy. Czasem są to całe rodziny, które przyjechały do Polski w poszukiwaniu lepszego...
To był duży teren, na którym można by wybudować małe osiedle. Zrujnowane budynki po dawnych biurach, hale fabryczne, hałdy gruzu, tuż obok wysypisko i skup złomu. W sumie w Fabryce przemieszkiwała jakaś setka ludzi, squatersi twierdzili, że nawet więcej. Oczywiście nie wszyscy naraz; po terenie rzadko kręciło się więcej niż 50 osób. Większość squatersów nie ma własnego miejsca, jest ciągle w podróży. Squat to przede wszystkim dom dla wielu ludzi tworzących tę różnorodną społeczność. Dom, gdzie każdy może znaleźć miejsce dla siebie Najbardziej zadbanym budynkiem, odgrodzonym od reszty świata kratami i parą drzwi, był Monar. To ludzie z Monaru uważali się za autentycznych squatersów, założycieli Fabryki – oni parę lat temu uporządkowali budynek i ustalili zasady wspólnego życia w...

Pages