Ryszard Czarnecki

Ryszard Czarnecki
O ile ta sprawa jest całkowicie nieznana, o tyle znacznie bardziej nagłośniono to, co zdarzyło się niespełna 10 lat później na Wybrzeżu. Ta gra operacyjna SB nie była klasyczną prowokacją, ale stanowiła część sprowokowania takiej sytuacji politycznej, która doprowadzić miała do zmiany ekipy rządowej (a przede wszystkim partyjnej – co było ważniejsze). Chodzi o „operację Wałęsa”. Mitem jest często powtarzana opowieść, że przyszłego prezydenta do stoczni przywiozła motorówka SB. To bzdura. To był tylko skuter strugowodny. I nie należał do SB, tylko do WOP, czyli Wojsk Ochrony Pogranicza. SB mogła infiltrować stocznię, i robiła to, ale w praktyce nie miała dostępu do Stoczni Gdańskiej od strony wody. Dlaczego? To proste. Zaraz za zakładem imienia Włodzimierza Lenina zaczynała się granica...
Ryszard Czarnecki
Indie: dzień pierwszy (28.12.2007) Jestem tu drugi raz, ale teraz moja wizyta ma charakter oficjalny. Zaczynam oczywiście od New Delhi. Spotkanie w think-tanku, formalnie fundacji o nazwie Observer Research Foundation. Dilip Lahiri świetnie orientuje się w tematyce unijnej, ale skupia się na omówieniu roli nie tylko swojego kraju, lecz także np. Chin. Twierdzi, że obecne zbliżenie rosyjsko-chińskie jest jedynie taktyczne. Pani doktor Rajeswari P. Rajagopalan to ekspert zajmujący się relacjami New Delhi z najbliższymi sąsiadami, a John Wilson to specjalista od spraw pakistańskich (odrzuca tezę, że za zamachem na Bhutto stał Musharaff, uważa, że nie ma dla niego na razie alternatywy i że jest jedyną barierą dla radykalnych islamistów. Jednocześnie podkreśla nieoficjalne kontakty wywiadu...

Pages