Ryszard Czarnecki

Ryszard Czarnecki
Skądinąd mało kto wie, że francusko-niemiecki polityk nie był jedynym pośród przywódców studenckich zadym wiosną 1968 r., który zrobił karierę polityczną. Innym, choć zdecydowanie mniej eksponującym swoją akedemicko-buntowniczą przeszłość, był niejaki Jack Straw – lider studenckiego protestu na uniwersytecie w angielskim Leeds. Znacznie póżniej został najpierw ministrem spraw wewnętrznych, potem szefem MSZ w lewicowym (choć jak na warunki europejskie mało lewicowym...) rządzie Tony’ego Blaira. Ten wstęp jest tylko po to, aby powiedzieć, że – choć na szczęście polskich kibiców piłkarskich w zasadzie wszystko różni od francuskich anarchistów i lewaków z paryskiej Wiosny ’68 – trawestując owych żabojadów sprzed 43 lat: „Wszyscy jesteśmy kibolami”. To, co bowiem wyprawiają rząd Donalda...
Ryszard Czarnecki
Kończyłem podstawówkę w tejże Rabce, wzrastając w kulcie partyzanta, co bił się z Niemcami, a potem z Ruskimi i ich pachołkami. Dla mnie to był ważny gość, taki polski Robin Hood. I choć wszystkie te opowieści o „Ogniu” znałem na pamięć, prosiłem pana Franka, żeby opowiadał historie o żołnierzu Polskiej Niepodległości jeszcze raz i jeszcze raz. Działałem wtedy w harcerstwie, jedynym, jakie było, a duch niepokornego „Ognia” sprawiał, że chciałem robić coś, z czego dowódca Kuraś – mój bohater – byłby zadowolony. Akurat odbywał się wówczas jakiś harcerski spęd z udziałem państwowych dygnitarzy. Kazano nam uroczyście powtarzać jakąś przysięgę czy inne zaklęcia o socjalizmie, no i ja jako przyboczny i mój zastępowy – Romek Uszko, na oczach wszystkich, ku rozpaczy naszych lokalnych...
Ryszard Czarnecki
Afro-Kali i geje W tych zarzutach widać było następującą logikę Kalego: nie wolno mówić o preferencjach seksualnych jakiejkolwiek osoby publicznej – chyba że czyni to z lubością sam zainteresowany. W myśl tego „dwójmyślenia” burmistrz Berlina Klaus Wowereit może epatować tym, że jest gejem, ale przypominanie mu tego przez osoby trzecie jest haniebne, zaś minister spraw zagranicznych RFN Guido Westerwelle może obnosić się ze swoim „mężem”, ale niech tylko ktoś się do tego publicznie odwoła, to od razu się nim zajmą niemiecka i europejska policja politycznej poprawności. Mer Paryża Bertrand Delanoe może chełpić się swoim homoseksualizmem, ale informowanie o tym, że jest gejem, czy, Boże broń, eksponowanie tego faktu w debacie publicznej jest moralną niegodziwością, ba, szalbierstwem....
Ryszard Czarnecki
Nord Stream, czyli polska wina Otwarcie polskiej delegatury Naszej Rosji nastąpiło w trakcie wizyty Miedwiediewa w Kraju Prywislańskim (zwanym też czasem z rozpędu III RP). Rodzimi politycy prześcigali się w hołdach powitalnych, które jednocześnie, automatycznie były deklaracjami wstąpienia do partii Władimira Putina. Sławomir Nowak, minister z Kancelarii Prezydenta Komorowskiego („jaki prezydent, taki minister”), oświadczył w Radiu Zet z przekonaniem graniczącym z pewnością: „Rosja się zmieniła pod każdym względem”... Pan Nowak nie jest apolitycznym doradcą apolitycznego prezydenta, tylko pomorskim baronem PO, pracującym w kancelarii prezydenta z PO. Z tym wiekopomnym odkryciem barona gdańskiej Platformy korespondowało stwierdzenie innego barona – warszawskiej PO – i jednocześnie...
Ryszard Czarnecki
Podobnie jest ze stosunkiem do Rosji. Piszę te słowa w Parlamencie Europejskim, gdzie znajduje się sala przeznaczona na konferencje prasowe nazwana imieniem rosyjskiej dziennikarki Anny Politkowskiej, skrytobójczo zamordowanej za ujawnianie prawdy niewygodnej dla władzy w Moskwie. Ale to przecież nie była, niestety, wyjątkowa sytuacja i wyjątkowy mord na dziennikarzu w Rosji. Według raportów międzynarodowej organizacji „Reporterzy bez granic” to Federacja Rosyjska jest tym państwem w Europie, gdzie dziennikarze giną lub są prześladowani (ciężkie pobicia, groźby) najczęściej. Dotyczy to jednak nie tylko dziennikarzy czy – uwaga – obrońców praw człowieka. Także ludzi biznesu, którzy ośmielili się mieć ambicje polityczne, jak... Michaił Chodorkowski. Cieszę się i jestem dumny, że w ostatnich...

Pages