Piotr Lisiewicz

Piotr Lisiewicz
Nie mamy wątpliwości, że prof. Szyszkowska wzięła Dobrosielskiego do książki pod swą redakcją przez pomyłkę. Myślała, że to bojownik o tolerancję, a wyszło odwrotnie. Wszak takie pomyłki prof. Szyszkowskiej często się zdarzają: jakiś czas temu opowiadała w „Gazecie Wyborczej”, że pomyliła w pociągu skinów z buddystami. Cóż, skala omyłki zbliżona. Moi znajomi twierdzą zgodnie, że jestem niewychowany. Postanowiłem w końcu coś z tym zrobić. Dlatego wszedłem na stronę internetową Departamentu Wychowania i Promocji Obronności MON, by nabrać ogłady oraz dyscypliny. Szukając okazji do przyswojenia sobie odpowiednich wzorców, postanowiłem poczytać zapowiedzi najbliższych świąt. Jak się dowiedziałem, MON zachęca mnie do obchodzenia 25 października „Święta Wojskowych Służb Informacyjnych”....
Piotr Lisiewicz
Gomułka fenomenalny „Doceniając format myśli politycznej Władysława Gomułki nie powinno się ulegać łatwej pokusie aktualizacji wszystkich jego wypowiedzi – także tych, które służyć miały celom określonych, dawno stoczonych walk politycznych i należą do zamkniętego okresu. Jednym tezom Gomułki historia przyznała rację, inne oceniła surowo. Na fenomen historyczny, jakim była myśl Władysława Gomułki, składają się i jedne i drugie”. Wiesław Władyka, Zbysław Rykowski we wstępie do wyboru przemówień Gomułki, „Tu i teraz”, 15.09.1982 Moczar wyjaśnił nam wiele „Zorganizowanie podczas narady spotkania aktywu ZMS z ministrem Moczarem wyjaśniło wiele spraw związanych z genezą, tłem i przebiegiem wydarzeń marcowych”. Jacek Snopkiewicz, „Walka Młodych”, 1968 Właściwa postawa wobec...
Piotr Lisiewicz
Londyn i Paryż – z tych dwóch ośrodków powojennej polskiej emigracji, która zdecydowała się wiek później pójść mało komfortową drogą Konarskiego, tylko ten drugi został należycie doceniony w III RP. O ile redaktorskim odpowiednikiem Jerzego Giedroycia był po londyńskiej stronie naczelny „Wiadomości” Mieczysław Grydzewski, o tyle za najważniejszego przewodnika ideowego „niezłomnej” antykomunistycznej emigracji uznać należy Tymona Terleckiego. Pisarza i publicystę, którego oryginalna myśl pozostaje dziś szerzej nieznana. Mimo długiego życia – Terlecki zmarł w 2000 r., mając 95 lat. Polska o innym składzie chemicznym Satyryk Marian Hemar, nieoszczędzający w swych dowcipach także najbliższych przyjaciół, z długości wystąpienia Tymona Terleckiego na pewnej pomyślanej raczej jako...
Piotr Lisiewicz
Gdy będą Państwo czytać te słowa, będzie już może trochę więcej wiadomo, co z NASZYM rządem. Nie używam na co dzień sformułowań w rodzaju „nasz rząd”, bo do świata polityki odnoszę się z rezerwą. Także towarzyską. Proszę więc uznać to za demonstrację sprzeciwu wobec tego, co dzieje się dookoła. Wybierając się w podróż z Poznania do Warszawy w dzień po programie w TVN, wziąłem ze sobą książkę Józefa Mackiewicza Zwycięstwo prowokacji. Książka ma charakter ostrej polemiki, niektóre jej tezy są zapewne dyskusyjne, ale wiele mechanizmów sowieckiej prowokacji zostało opisanych w niej po mistrzowsku. Przypomnienie tez Mackiewicza wiele wnosi, gdy chodzi o zrozumienie tego, co widzieliśmy ostatnio. Stąd nietypowy charakter niniejszej rubryki. Mackiewicz przypomina w swej książce, co mówiło tuż...
Piotr Lisiewicz
W warszawskiej knajpie wódki srebrno-dżdżyste Ale Stanisławowi Balińskiemu nie miało być już nigdy dane pić, jak niegdyś, „w warszawskiej knajpie wódki srebrno-dżdżystej”. Bo jego słowa dźwięczały w uszach czytelników nie sierpem i młotem, a dwoma napisanymi w czasie wojny wersami: „Moją ojczyzną jest Polska Podziemna,/ Walcząca w mroku, samotna i ciemna”. Emigracja oznaczała dla Balińskiego podjęcie tej tradycji, o której napisze w jednym z najbardziej wzruszających wierszy, opisując scenkę kontroli granicznej w angielskim porcie Dover: „Celnik przy latarni/ Powtarza: »Pan do Polski«. Towarzysz Chopina/ Tłumaczy, że pan Chopin do Polski nie wraca,/ Że to sprawa idei... Anglik nie rozumie./ Wczytuje się w dokument – nad Kanałem mgły?/ „Przecież tu napisane, że z Warszawy Polak,/ Że...

Pages