Piotr Lisiewicz

Piotr Lisiewicz
Pijaństwo orężem walki o odnowę moralną To wiele mówiące obrazki. Nie ma chyba w polskiej literaturze postaci, której odbiór byłby bardziej zakłamany. Adolf Nowaczyński był twórcą łączącym kilka epok. Czołowy przedstawiciel Młodej Polski, który poznał Stanisława Wyspiańskiego ze Stanisławem Przybyszewskim, zaś ostro polemizował z Henrykiem Sienkiewiczem, był później pozytywistą, endekiem, a po śmierci zdołał się jeszcze załapać na epitety komunistycznej władzy. Opisana awantura z policją w połączeniu z faktem, że Nowaczyński nigdy anarchistą nie był, pokazuje młodopolski rodowód pisarza. „Manifestacyjne pijaństwo, niechlujność ubioru, wykroczenia przeciw regułom dobrego tonu itp. mają być orężem walki o odnowę moralną” – taką charakterystykę tego środowiska przedstawia Andrzej...
Piotr Lisiewicz
Polska wykształcona młodzież w wyniku długiego i głębokiego procesu myślowego wybrała też na ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. Ponieważ „Niezależna Gazeta Polska” nie jest pismem reprezentującym wystarczająco wysoki poziom intelektualny, by być czytaną przez polską wykształconą młodzież, chcąc zaprezentować dorobek kolejnego jej ministerialnego ulubieńca, posłużymy się cytatami z gazety reprezentującej poziom nieporównywalnie wyższy. Oto co o Mirosławie Drzewieckim pisała we wspaniałych latach 90. „Gazeta Wyborcza”. 01.02.1992: „Mirosław Drzewiecki, młody, elegancki, lekko zacinający się mężczyzna, jest posłem z Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Postawił warunek, że będzie kandydować, jeśli Kongres da mu pierwsze miejsce na liście. Pieniądze i energia pozwalają mu stawiać...
Piotr Lisiewicz
Jasne oczy dziewczyn z Podhala Tatry początku XX wieku. W góralskich chatach spotkać można Piłsudskiego i Lenina. A na niedostępne szczyty wspinają się pierwsi taternicy, z narażeniem życia zdobywający nietknięte ludzką stopą miejsca. Nim na szczyt zdążył, noc go zaszła w ścianie. Spojrzał w koło: ni stopnia, ni krawędzi... Zrąb krzesany. Gdzie stanął, noc przepędzi. Owinął się w pół liną, zacisnął ubranie. Ferdynand Goetel, autor tych słów, był jednym z pierwszych taterników i twórców tatrzańskiej literatury. Ale i jednym z kronikarzy świata Piłsudskiego i Lenina, czyli tego, co działo się w zakopiańskich knajpach, pensjonatach i góralskich chatach. Ferdek – jak mówili o nim górale – syn kelnera i krawcowej, w Tatry wyruszył po raz pierwszy jako nastolatek: „Na drogę...
Piotr Lisiewicz
„DZIENNIK nie trzyma ani z Kaczyńskim, ani z Michnikiem” – ogłosił Cezary Michalski. Co prawda to i nieprawda. Nie taki on głupi, aby z kimś trzymać albo i nie trzymać. Jak pisał Dobraczyński albo i nie Gombrowicz. Tymczasem w pismach kolorowych III RP trwa w pełni, bez podobnych wywijasów. Z „Gali” dowiadujemy się: „Monika Jaruzelska zaprosiła nas do dworu w Kraplewie, w którym prowadzi szkołę stylu”. Monika „podobnie jak ojciec generał Wojciech Jaruzelski jest typem samotnika” oraz „urodzonym singlem”. Zaś jej syn Gucio „bardzo garnie się do chłopców z ochrony dziadka.” Czytelniczki drżą z ciekawości i podniecenia, bo chcą dowiedzieć się, czy dziadziuś bawi się z wnuczkiem czołgiem i żołnierzykami, czy na lekcjach stylu prezentowana jest kolekcja seksownych mundurów, zaś Monika...
Piotr Lisiewicz
Był 1999 r., gdy Rosja po raz drugi napadła na Czeczenię. Wraz z grupą zainteresowanych osób postanowiliśmy przeciwstawić się rosyjskim zbrodniarzom i utworzyliśmy poznański Komitet Wolny Kaukaz. Założyli go ludzie, których połączył zdecydowany, gdy trzeba radykalnie manifestowany, sprzeciw wobec rosyjskiego ludobójstwa. Ale nie tylko. Akcentowaliśmy, że obok obrony praw człowieka popieramy też niepodległość Czeczenii, czyli cele polityczne bojowników, stanowiących elitę tego bohaterskiego narodu. Antykomuniści, anarchiści, prawicowcy, lewicowcy (nie mylić tych ostatnich z postkomuną ani lewicą kawiarnianą) – ideowa mieszanka osób, które zaangażowały się w czeczeńską sprawę, wyglądała wybuchowo. Porozumienie było jednak dojrzałe – wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, że różni nas stosunek...

Pages