Olga Doleśniak-Harczuk

Olga Doleśniak-Harczuk
Unia albo śmierć Prasa zachodnia z niedowierzaniem i pewnym zażenowaniem przyjęła wypowiedź świeżo upieczonego laureata Nagrody Karola Wielkiego – Jeana-Claude’a Tricheta. „Czy to byłby zbyt śmiały pomysł, aby ekonomiczna przestrzeń, która ma jeden rynek, jedną walutę i jeden bank centralny, miała dodatkowo własne ministerstwo finansów?” – pytał retorycznie prezes Europejskiego Banku Centralnego. W zachowaniu Tricheta nie ma nic zaskakującego. Polityk jedynie przypomniał, że UE właśnie osiągnęła wyższy stopień wtajemniczenia i wchodzi w kolejną, przewidzianą przed laty fazę integracji totalnej. Nie odkrył Ameryki, nie wylał asfaltu pod nową doktrynę polityczną, tylko odwołał się do teorii i planów obecnych w przestrzeni europejskiej od dawna, a artykułowanych od co najmniej trzech lat...
Olga Doleśniak-Harczuk
Szczury ludzi zapędzają do dziur Gdyby nie ten szczegół, nie byłoby powodu do buntu w środowiskach określających się jako konserwatywne, a regularnie od dziesięcioleci wychodzących z inicjatywą naprawy nadwątlonej tkanki ideowej partii. W 1981 r. po wyborczej porażce Franza Josefa Straussa prawe skrzydło CDU/CSU wystąpiło z inicjatywą „duchowej odnowy partii” i pewną zachętą do bardziej wnikliwego korzystania z konserwatywnych wzorców. Zrodzona z tej idei „Akcja Konserwatywna” była de facto obywatelską próbą przeciwdziałania lewicowym prądom i to w formie jak najbardziej namacalnych działań. Przesiąknięta antykomunizmem i zorientowana proamerykańsko „Akcja Konserwatywna” już w trzecim roku swojej działalności mogła liczyć na wsparcie 40 tys. obywateli. Inicjatywa powołana początkowo z...
Olga Doleśniak-Harczuk
Media głównego nurtu praktycznie od początku sprowadzały wasz program wyłącznie do antyislamizmu. Dość szybko przyklejono wam etykietkę niemieckiej wersji PVV . Liczył się Pan z taką reakcją dziennikarzy? To było do przewidzenia. Nasz krytyczny stosunek do islamu budzi duże zainteresowanie. Media żyją sensacją, a temat wzbudzający tak wiele emocji zarówno wśród polityków, jak i zwykłych obywateli sam w sobie jest godny uwagi. Nie jest to oczywiście żaden zarzut pod adresem dziennikarzy, media rządzą się swoimi prawami. Dopóki nie wyrywa się pewnych słów z kontekstu, nie przeinacza wypowiedzi i udziela rzetelnej informacji, sprawy toczą się właściwym torem. Słowo „etykietka” źle mi się kojarzy, nosi w sobie negatywny ładunek. Mówiąc o partii Geerta Wildersa, nie można pominąć...
Olga Doleśniak-Harczuk
Socjaldemokraci w bawarskim Landtagu zażądali, by do czasu wyjaśnienia sprawy zu Guttenberg tymczasowo zrezygnował z „doc.” przed nazwiskiem. Przy okazji afery plagiatowej SPD przypomniało ministrowi jego ostatnie posunięcia względem kapitana szkoleniowego żaglowca marynarki „Gorch Fock”. (Po serii niepokojących wydarzeń na pokładzie tej jednostki zu Guttenberg zawiesił w obowiązkach dowodzącego statkiem kapitana Norberta Schatza). Zdaniem SPD minister obrony powinien teraz w stosunku do siebie wyciągnąć analogiczne konsekwencje. Również Zieloni skorzystali z okazji, by zaatakować Bawarczyka: „Niezależnie od tego, czy to plagiat, czy zwykłe niedbalstwo, zu Guttenberg po raz pierwszy na nikogo nie może zrzucić odpowiedzialności” – skwitował szef frakcji Zielonych w Bundestagu Jürgen...
Olga Doleśniak-Harczuk
Podobno młodzież jest przyszłością narodu, wypadałoby jednak dodać, że tylko takiego narodu, który dba o przyszłość. Jaką recenzję wystawia sobie naród wybierający w demokratycznych wyborach ekipy polityczne podcinające gałąź, na której siedzi? Przez ostatnie miesiące ludzie odpowiedzialni za nasze państwo już nawet nie ukrywali, że czują się nad Wisłą co najmniej nie na miejscu. Nawarstwienie rozlicznych problemów (obcych wszystkim ustrojom poza tym jedynym właściwym) jak się okazuje – nawet w warunkach absolutnej swobody działania i bez zgryźliwej opozycji na karku – paraliżuje tęgie umysły. Realizm podpowiada, że jest to stan chroniczny. Niechaj bukiet dla ministra Grabarczyka będzie ilustracją i puentą stanu polskiej polityki 22 lata od tzw. transformacji. A tak z zupełnie innej...

Pages