Olga Doleśniak-Harczuk

Olga Doleśniak-Harczuk
Stalin lubił tylko tych portrecistów, którzy przenosząc go na płótno, mylili się o kilka centymetrów na jego korzyść. Mierzący 167 cm zbrodniarz w każdych okolicznościach chciał być wielkim człowiekiem. Poeci przedstawiali go m.in. niczym mityczną Demeter zalesiającą stepy i stawiającą ogrody (Adam Ważyk). Pisarze wychwalali jego męstwo, dzieciom czytano przygody młodego Soso spisane przez Helenę Bobińską. (Dziś w Rosji bohaterami najmłodszych są Wowa i Dima, czyli Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew). Jako ojciec narodu Ioseb Besarionis Dze Dżugaszwili chętnie przytulał dzieci, ale fakt, że go na swój sposób wzruszały, nie przeszkodził mu w zagłodzeniu milionów maluchów wraz z wielopokoleniowymi rodzinami. Panicznie bał się zamachu na swoje życie. Pociągami, którymi się poruszał,...
Olga Doleśniak-Harczuk
Angela porywa Europę Kiedy obserwuje się ruchy kanclerz Merkel, to w tej pozornej niezdarności gestów, w maniakalnym wręcz wykręcaniu kciuków można dojrzeć jakiś cytat z Gravesowskiego Klaudiusza. Pod maską nieporadności i warstwą nieodłącznych, przykrótkich żakiecików kanclerz Niemiec wyraźnie i świadomie magazynuje zapasy energii na długie lata władania w UE. Nie dlatego, że jest po ludzku niedobra, zachłanna na władzę czy chora z ambicji, ale dlatego, że politycy europejscy stracili, mówiąc najłagodniej, atrybuty męskości. Gdzie nie spojrzeć, wysokie funkcje państwowe   sprawują mężczyźni chorzy na bylejakość, uwikłani w sieć wstydliwych zależności. Wypomadowani, zmanierowani, śpiewający miłosne ballady niczym obalony niedawno miłośnik bunga-bunga Berlusconi. Miotający...
Olga Doleśniak-Harczuk
Salon salonowi nierówny Europa Zachodnia wyznacza trendy, wśród nich również te paskudne i szkodliwe. Naród świadomy swojego znaczenia, ale co istotniejsze – przekonany o swojej wartości i unikalności – nie będzie niewolniczo kopiować nowinek. Nie jest mu to bowiem do niczego potrzebne. Sprawa ma się jednak inaczej w przypadku narodu zainfekowanego kompleksem niższości i mentalnością postkolonialną. Reprezentanci takiego ludu przełkną i strawią każdą żabę, byle miała egzotyczne imię i glejt wystawiony przez wyżej postawione płazy. Na Zachodzie przykład idzie z góry, z samego wnętrza różowych salonów. W latach 70. były to przestrzenie zaanektowane przez kawiorowych rewolucjonistów, a obecnie starych wyjadaczy, którzy żyją z odcinania kuponów. Na pierwszy rzut oka w żyłach salonowca...
Olga Doleśniak-Harczuk
Wielcy Przegrani Niewątpliwie największymi przegranymi berlińskich wyborów są liberałowie. Po porażkach w wyborach do landtagu w Bremie, Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorza Przedniego i Nadrenii-Palatynatu po raz piąty w tym roku nie przeskoczyli 5-proc. progu wyborczego. Fatalny wynik jak na partię wchodzącą w skład koalicji rządowej. Zdaniem Holgera Zastrowa z saksońskiego prezydium FDP mizerny wynik w pięciu kolejnych landach jest cenzurką wystawioną liberałom za dwa lata rządów na szczeblu federalnym. Ostatnie eurosceptyczne wypowiedzi i propozycje szefa FDP, wicekanclerza Philippa Röslera, najwidoczniej nie podbiły serca berlińczyków. Zresztą Rösler domagając się dopuszczenia w sferze publicznej do rozmów na temat ewentualnego przyzwolenia na bankructwo Grecji, wywołał burzę...
Olga Doleśniak-Harczuk
Psia głowa, skrzydła nietoperza i wężowe włosy – tak starożytni Grecy wyobrażali sobie Erynie, boginie zemsty, kary i gniewu. Już na samo wspomnienie tych potworów Grekom robiło się słabo, zaczęli więc posługiwać się w odniesieniu do trzech Furii nazwą Eumenidy, czyli „Łaskawe”. Tytułowane tak szlachetnie miały być mniej krwiożercze, łagodniejsze. Ludowa psychologia podpowiadająca, by lepiej nie drażnić lwa, ma bogatą i długą tradycję. Bo czym innym, jak nie owocem tego toku rozumowania jest np. terminologia politycznej poprawności? Jeżeli coś się źle kojarzy, wywołuje skrajne emocje, należy do tzw. śliskich (niebezpiecznych) tematów, nazwijmy to coś ładniej, milej. Małe dziecko, zakrywając oczy dłonią, jest święcie przekonane, że stało się niewidzialne dla otoczenia, czuje się...

Pages