Leszek Misiak

Dorota Kania
Sfałszowana lojalka Kaczyńskiego Najsłynniejszą prowokacją III RP jest sfałszowanie na początku lat 90. tzw. lojalki Jarosława Kaczyńskiego, ówczesnego szefa Porozumienia Centrum. Dlaczego tylko teczka Jarosława Kaczyńskiego została sfałszowana przez SB – pytają z uporem lewicowi publicyści, stwarzając wrażenie, że do fałszerstwa doszło przed 1989 r. Jest to przemyślana strategia – powtarzane kłamstwo po pewnym czasie przyjmuje się za prawdę, a forsowana teza, że skoro jedna teczka została sfałszowana, doprowadza w końcu do przekonania, że SB uprawiało ten proceder powszechnie. Tymczasem śledztwo prowadzone przez warszawską Prokuraturę Okręgową jednoznacznie wykazało, że do fałszerstwa doszło już po 1989 r. Rzekomą „lojalkę” Jarosława Kaczyńskiego wydrukował tygodnik „Nie” Jerzego...
Leszek Misiak
Oni jedzą wszystko W pawilonach z tekstyliami „mysi” zapach lekko zatęchłej podczas transportu odzieży miesza się z ostrym zapachem gumy i klejów typowym dla taniego chińskiego obuwia, zwłaszcza trampek, kapci domowych i tzw. adidasów, czyli podróbek markowego obuwia. I z zapachami azjatyckiej kuchni – czosnkiem, chińskimi grzybami, orientalnymi przyprawami. Przy barze, obok głośno dyskutujących ze sobą Azjatów, Hindus w turbanie, dwóch Ormian, kilku Turków, Polacy. Jedzą, piją piwo, kawę, omawiają interesy. – A to na pewno wieprzowina, nie psina, kocina? – dopytuje się bez żenady kelnera stojący przede mną Polak. I do mnie: –Wie pan, oni jedzą wszystko, nawet robaki, węże. Pamięta pan, jak policja nakryła gang Wietnamczyków, którzy wykupywali w wioskach w Puszczy Kampinoskiej psy i...
Leszek Misiak
Na wzór Gławlitu Dziś takich rozterek nikt nie przeżywa. Cenzorzy odeszli na emerytury, po ich pracy został ślad w postaci wykropkowanych miejsc w starych, rozsypujących się książkach i pożółkłych czasopismach. Ale w pamięci tych, którzy znają tamte ponure czasy, wszechobecność cenzury i zmagania z nią zostały. Sposób działania Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk to przykład na to, jak działało totalitarne państwo, niepozostawiające obywatelom nawet marginesu wolności. Artykuł 71 ust. 1 uchwalonej w 1952 r. Konstytucji PRL mówił: „Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji”. Były to jednak martwe paragrafy. Instytucja cenzury prewencyjnej była głównym narzędziem tłumienia niezależnej myśli w...
Leszek Misiak
Niekorzystne umowy W 1993 r. ówczesny minister zdrowia Andrzej Wojtyła zdecydował, że MZ wycofało się z projektu budowy fabryki przetwórstwa osocza polsko-francuskiej spółki Biofarm International, w której Skarb Państwa miał 49 proc. udziałów. Minister, w imieniu resortu IHiT, podpisał za to umowę na przetwórstwo osocza ze Szwajcarami. Przedłużano ją aż do ubiegłego roku. Dziś Wojtyła, obecnie główny inspektor sanitarny, mówi, że podjął taką decyzję, bo powiedziano mu, że fabryka nie będzie rentowna. Tylko w latach 2001-2005 za pozyskanie i przerobienie w Szwajcarii ponad 560 tys. litrów osocza Skarb Państwa zapłacił około 409 mln zł, a w zamian otrzymaliśmy produkty o wartości 211 mln zł (strata: 198 mln zł). Co więcej, odbieraliśmy tylko część najcenniejszego produktu...

Pages