Kornelia Banaś,IPN Katowice

Ponadnormatywny czas pracy, a od 1978 r. czterobrygadowy system pracy dający w efekcie górnikowi jedynie kilka wolnych niedziel w roku, tysiące ludzi zwerbowanych z najdalszych zakątków Polski i problem ich zaaklimatyzowania oraz uposażenia, rosnąca statystyka wypadków i katastrof górniczych – to cena, jaką przyszło zapłacić ludziom „sztandarowego” regionu kraju. Objawy niezadowolenia były duszone w zarodku przez partię, administrację, milicję i SB. Do niezadowolonych miały „przemawiać” argumenty ekonomiczne i polityczne. Pomimo takiej sytuacji znalazły się osoby zdecydowane na podjęcie działań opozycyjnych. Należał do nich Kazimierz Świtoń. Był autorem petycji przesłanej do marszałka Sejmu PRL, w której zarzucał władzy dyskryminowanie osób wierzących oraz zmuszanie górników do pracy w...
Złożone przez przedstawicieli świata pracy na ołtarzu w czasie Mszy św. symboliczne dary – narzędzia pracy  – stanowiły wymowne wzmocnienie i pogłębienie tego, co wyartykułowano w entuzjastycznych okrzykach.  Połączone chóry wykonały m. in.: Bogurodzicę i Gaude Mater Polonia. Ale w pamięci zebranych utkwiła szczególnie pieśń zatytułowana Przez chrztu świętego wielki dar..., przygotowana specjalnie na piekarską uroczystość milenijną. Muzykę skomponował Roman Dwornik, ówczesny organista w kościele pw. Trójcy Świętej w niedalekim Szarleju, a także autor wielu kompozycji na stałe wpisanych do kanonu twórczości religijnej. Autorką tekstu była Irena Świda, pracownica wówczas diecezjalnego pisma „Gość Niedzielny”. W swej treści utwór nawiązywał przede wszystkim do uroczystości Trójcy...