Jacek Świetlicki

Problemy „modernizacji” Podział przedstawiony przez liberalne w większości media dzielił scenę polityczną na dwa obozy, które umownie możemy nazwać (zachowując język charakterystyczny dla ówczesnej retoryki) „europejczykami” i „ciemnogrodem”. Wedle tego schematu, pierwsi to światli postępowcy wiodący nas do Europy. Apologeci nowoczesności, obnażający narodowe wady i upośledzenia uniemożliwiające pełnowartościowe uczestnictwo w europejskiej rodzinie. Drudzy zaś to anachroniczni i zacofani „ciemnogrodzianie”, którzy uparli się, aby podtrzymywać niedorozwój kraju, kultywować dziwaczne odrębności i obyczaje, nieufnie spoglądający w stronę Europy. Taki podział – pomijając już jego sztuczność i podporządkowanie interesom jednej grupy – spowodował określone konsekwencje dla dalszej...