Hanna Shen

Hanna Shen
Z przeszłością, ale bez przyszłości Co dziś dzieje się z tymi, którzy brali udział w protestach studenckich w Chinach w 1989 roku? Według raportu przygotowanego przez amerykański Departament Stanu 20 lat po masakrze na placu Niebiańskiego Spokoju w chińskich więzieniach przebywa nadal 50–200 uczestników tamtych protestów. Ale wyjście z więzienia to nie koniec gehenny. Napiętnowani jako „skazańcy” uczestnicy protestów, a także ci, którzy poparli studentów, mają kłopoty ze znalezieniem stałej pracy. Często schorowani żyją w biedzie. 41-letni Zhang spędził w więzieniu 14 lat. W momencie wybuchu protestów w 1989 r. Zhang pracował w Centrum Wystawowym w Pekinie; nie był studentem, nie brał udziału w organizowaniu demonstracji. 4 czerwca był na placu Niebiańskiego Spokoju i widział,...
Hanna Shen
Trybunał Aby powstał Trybunał, musiano pokonać wiele trudności. W latach 90. procesom członków reżimu Pol Pota sprzeciwiał się ówczesny premier Hun Sen, który sam należał do Czerwonych Khmerów. „Wykopcie dół i ukryjcie tam przeszłość” – radził premier. Jednak pod koniec lat 90. Hun Sen ustąpił i zgodził się, aby procesy odbywały się przed sądem kambodżańskim podporządkowanym jemu samemu. Na to nie wyraziła zgody ONZ. Ostatecznie porozumienie zawarto w 2003 r. Ustalono, że w skład Trybunału wejdzie 17 sędziów i prokuratorów z Kambodży i 13 mianowanych przez ONZ ekspertów prawa międzynarodowego (m.in. polska sędzia Agnieszka Klonowiecka-Milart). Prace trybunału w dużej części finansowane są przez zagranicznych ofiarodawców. Doktor John Ciorcari z Uniwersytetu Stanford, jeden z...
Hanna Shen
Atak na wolną wolę Kościół podziemny (katakumbowy), skupiający ponad 8 mln Chińczyków, to „nielegalna organizacja religijna”. Duchowni i zakonnice tego Kościoła poddawani są licznym represjom. W celu reedukacji są np. osadzani w Laogai – chińskim gułagu. Siostra Catherine Ho, oskarżona o działalność antyrewolucyjną, spędziła tam 21 lat. Zeznając przed Komisją ds. Stosunków Międzynarodowych w amerykańskiej Izbie Reprezentantów, opisała swoje doświadczenia. „Jednym z celów obozów Laogai jest złamanie człowieka poprzez tortury. Ale dużo gorszy od fizycznej przemocy jest nieustający atak na myśli i wolną wolę więźniów”. W obozie pracy siostra Ho najpierw pracowała w gospodarstwie rolnym, gdzie wyrabiano herbatę, a następnie w fabryce odzieży. Dzień pracy trwał 14 godzin. „Musiałam...
Hanna Shen
Media wolne inaczej Kiedy w 2001 r. Chinom przyznano prawo organizowania Igrzysk Olimpijskich 2008, Wang Wei, jeden z czołowych działaczy Chińskiego Komitetu Olimpijskiego, zapewniał, że „media otrzymają zupełną swobodę w nadawaniu relacji w czasie igrzysk w 2008 r.”. Jak wygląda wolność mediów w chińskim wykonaniu kilka dni przed rozpoczęciem olimpiady? Te z gazet i stacji, które nie szczędziły w ostatnich latach krytyki pod adresem komunistycznych władz w Pekinie, nie otrzymały pozwolenia na relacjonowanie igrzysk. W połowie lipca Norman Choy, reporter „Apple Daily” – antykomunistycznie nastawionej gazety wychodzącej w Hongkongu i na Tajwanie, nie otrzymał prawa wjazdu do Chin, mimo że posiadał już akredytację. Choy twierdzi, że w Pekinie panuje panika, a władze w ostatnich dniach...
Hanna Shen
Przywileje pobytu stałego W poszukiwaniu lepszego zarobku mieszkający na wsi udają się do miast, które oferują to, czego prowincja nie może: długoterminowe, a nie tylko sezonowe zatrudnienie. W 2007 r. liczba tzw. migrujących robotników pracujących w dużych miastach chińskich wyniosła, według danych Międzynarodowej Organizacji Pracy, 150 mln. W ciągu ostatnich 20 lat to oni wypracowali 16 proc. produktu krajowego brutto ChRL. Jeszcze kilka lat temu przybysz ze wsi, pragnący pozostać w mieście dłużej niż trzy dni, musiał najpierw zgłosić się na tamtejszy komisariat policji, aby otrzymać meldunek, i jeśli miał zamiar podjąć pracę, zobowiązany był przedstawić dokument wystawiony przez pracodawcę w danym mieście. Po rozpoczęciu pracy od czasu do czasu musiał się zgłaszać na posterunek w...

Pages