Anna Woźniak

Anna Woźniak
Wędrujące dusze Na łamach „Gazety Wyborczej” (7–8.01.2012 r.) Janusz Palikot zaprezentował założenia metafizyczne, które usprawiedliwiają praktykę zabijania dzieci nienarodzonych. Fakt, że polityk próbuje wytłumaczyć swoje decyzje polityczne filozofią (Platona) i swoimi wierzeniami (hinduistycznymi) oznacza, że zaistniała wola uruchomienia zasobów intelektualnych i duchowych w procesie uwiarygodnienia jego postępowania. Obserwujemy wycofanie autorytetu Janusza Palikota i próbę odwołania się do uniwersalnych zasad i racjonalnych przesłanek w celu wyjaśnienia istoty rzeczy. Należy docenić ten akt pokory wobec filozofii, ponieważ wola poruszenia intelektu ludzkiego danego człowiekowi przez Boga jest dążeniem ze wszech miar szczytnym. Święty Tomasz tłumaczy jednak, że nawet jeżeli...
Anna Woźniak
Wyłonienie się nowej lewicowej spójności daje niepowtarzalną okazję do dyskusji na temat spójności katolickiej. Osoby, które chcą wygrać walkę o ludzkie dusze, muszą odnaleźć skuteczniejsze środki zapewniające zwycięstwo w takim starciu. Religia katolicka każe takich środków szukać w bezwzględnym zawierzeniu dobru i prawdzie. Dlatego bardziej niż kiedykolwiek potrzebne jest, aby katolicy odbudowali jedność swoich deklaracji i czynów wierni tej zasadzie. Tymczasem, okazuje się, że ich działania i wypowiedzi skażone pozostają ideowym chaosem i sprzecznościami. Winni kryzysu Tendencja ta jest widoczna w tekstach publicysty katolickiego Tomasza Terlikowskiego. Dochodząc przyczyn obecnego kryzysu katolicyzmu w Polsce, Terlikowski twierdzi, że zawiodła filozofia katolicyzmu „otwartego”: „...
Anna Woźniak
Ojciec Bocheński wskazuje na podstawową dynamikę opartych na marksizmie systemów. Nie jest istotna ich treść, ale podstawą ich przetrwania jest forma. Treść jest tylko dodatkiem. Jeden i ten sam marksista najpierw potępi tradycję, a następnie nawiąże do swojej ideowej tradycji; stanie w obronie słabych i biednych, a potem będzie szukał poparcia i zabiegał o względy wpływowych i bogatych; będzie się chlubił swoją tolerancją, a następnie wyszydzi każdego, kto ma poglądy inne niż on sam. Ideowością marksisty, ukształtowaną na wielu błędach filozoficznych, rządzi bowiem hipokryzja i niespójność. W większości przypadków on sam nie jest tego do końca świadom. Zazwyczaj coś, co wygląda jak „przystąpienie do ruchu lewicowego”, jest retrospektywną racjonalizacją procesu, który zaszedł już w...
Anna Woźniak
Sprzeczności i nonsensy Filozof-teolog dokonuje tutaj pewnego przemieszania porządków, ignorując fakt, że prawa logiki są odrębne od praw, jakimi rządzi się rzeczywistość. Jego euforia straciłaby na sile, gdyby przeniósł się z krainy czystych idei do rzeczywistości. A cóż takiego odnajdujemy w tej ostatniej? W świecie realnym „lewica” i „prawica” nie istnieją, ale mamy do czynienia z konkretnymi partiami. Co by się stało, gdyby Makowski próbował swoje operacje logiczne zastosować do polskich realiów i połączyć ze sobą lewicowe i prawicowe partie polityczne? Czy wówczas PO zaistniałaby jako koniunkcja „i SLD, i PiS”? Sam Makowski nie mógłby nie dostrzec absurdalności takiego pomysłu. Próba zintegrowania „najlepszych” pomysłów działaczy SLD i PiS lub zjednoczenie pod wspólnym...
Anna Woźniak
Zło jako brak zrozumienia zła Tłumacząc zachowanie Darskiego jako „swoistą formę sztuki”, sędzia stanął de facto w obronie bardzo konkretnego światopoglądu, którego wyrazicielem jest muzyk. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim w 2006 r. Darski przyznał, że jest poganinem i „intelektualnym satanistą”. Na czym konkretnie opiera się jego ideologia? W tym samym wywiadzie wyjaśnia: „[Nasze koncerty], jest to sól w oku dla wielu ludzi. Ale bardzo dobrze. Niech będzie harmonia, niech będzie jakiś balans między jednym a drugim. Jeżeli wszyscy są święci, niech będą źli, nikczemni. I bardzo fajnie”. Po czym Darski przyznaje, że jest tym „złym i nikczemnym”. W mniemaniu muzyka celem ludzkości jest „harmonia” i „balans”. Z jego wypowiedzi wynika, że ich konstruktorami są jednostki do tego powołane,...

Pages