Numer 9 (67)/2011

Paweł Paliwoda
Tak myślą pozerzy, którzy ze swoich czarnych terenówek (średnia cena 150 tys. zł) z pogardą patrzą na mojego starego Fiata Uno. Często jadą 15 cm za tylnym zderzakiem mojego auta, manifestując swoją złość. Jakby chcieli powiedzieć: „co się tak wleczesz, pier...ny nieudaczniku!”. Im się udało – w Polsce bezprawia, oligarchicznych synekur, postkomunistycznych powiązań i stronniczości wielu sądów. Półinteligenci, którzy od niedawna wskakują we włoskie buty i w eleganckie garnitury, muszą się bardzo pilnować, aby na jotę nie wykroczyć poza prościutki kurs neomarksistowsko-quasi-liberalny. Słoma wystaje im jeszcze tu i ówdzie. Och! Jakby się chciało przybić piątkę z jakimś celebrytą! Nie ma mowy, żeby choć słowem pisnęli o katastrofalnych rządach PO–PSL, ideologicznej funkcji literackich i...
Mateusz Matyszkowicz
Doświadczenie fundujące To rzecz dziś trudna do pełnego zrozumienia. Dlaczego Katyń jest tak ważny i dlaczego wyróżnić go należy spośród licznych – często brutalniejszych – przykładów ludobójstwa z czasów II wojny światowej? W czasie wojny i potem wszystko było jasne. Katyń jest ważny, bo został przemilczany. Mówienie o Katyniu ma więc charakter jakiegoś fundamentalnego odkłamywania rzeczywistości. Mamy takie poczucie, że sprawiedliwość na tym świecie osiągamy, opierając się na prawdzie. Dlatego mówi się, że oddać czemuś sprawiedliwość, to znaczy przedstawić to takim, jakim jest. Sytuacja kłamstwa jest przede wszystkim aktem niesprawiedliwości. Dość dobrze wyczuli to autorzy klasycznych powieści kryminalnych. Tym herosom fikcyjnej detektywistyki wystarczy nieraz powiedzieć, jak się...
Jacek Kwieciński
Podmiotowość to przede wszystkim godne zachowanie wobec potężnych sąsiadów. Samodzielność (na ile to jest możliwe wobec naszych zobowiązań). Zachowanie godne dużego kraju europejskiego – także w stosunkach z innymi państwami czy organizacjami. Podmiotowości tej w szczególny sposób zaprzeczyło postępowanie wobec tragedii smoleńskiej. Wszystkie racjonalne przesłanki, powtarzam, wskazują, że odsunięcie od panowania obecnej koalicji jest polskim imperatywem. Nie z uwagi na jakąś szczególną wspaniałość głównej siły opozycyjnej, ale wręcz beznadziejność dziś władających. Bezbarwność i nijakość większości partii obserwujemy w skali globalnej. W obecnej Polsce chodzi wszakże, jak wiemy, o  bardzo wiele daleko poza ową nijakość wykraczające. O postawę i działanie (bądź niedziałanie) wielce...
Małgorzata Matuszak
W Grecji okresu klasycznego siła wstydu jest wciąż duża. Według Arystotelesa wstyd jest bardziej podobny do uczucia aniżeli do trwałej dyspozycji. W „Etyce nikomachejskiej” określa go jako „lęk przed niesławą”, podobnym lękowi przed niebezpieczeństwem. Rzecz znamienna, przystoi tylko ludziom młodym, tylko w odniesieniu do nich godny jest pochwały. Człowieka starszego zaś nikt nie pochwali z tego powodu, że się wstydzi – nie powinien bowiem on popełniać niczego, co wstyd mogłoby spowodować. Wstyd dotyczy wszak tego, co zależne jest od woli, a człowiek prawy, zgodnie ze swą wolą, niczego złego nie popełni. Jest jednak wstyd czymś pod względem etycznym „warunkowo dodatnim”. W „Etyce eudemejskiej” wstyd jest postrzegany jako cnota i określany jako stan umiaru pomiędzy bezwstydem, czyli...
Tadeusz Płużański
Plan przyjęty bez zastrzeżeń Przebywający na wolności żołnierze antykomunistycznego podziemia długo się nie zastanawiali – postanowili odbić swoich kolegów z rąk ubowskich oprawców. Decyzja nie wzbudzała żadnych wątpliwości, trzeba było ją tylko dobrze przygotować i wybrać odpowiedni moment (już wcześniej podejmowano próby zdobycia więzienia w Radomiu, ale akcje skończyły się niepowodzeniem). Nie można było przy tym zbytnio zwlekać, aby od tortur i śmierci ocalić jak najwięcej AK-owców. „Harnaś” wspominał: „Tak zginął mój żołnierz z wywiadu Sławiński z Brodu, kaleka. Nigdy nie zrozumiałem, jakie zarzuty mogli mu postawić ubowcy. Tak mężnie zginął Kazimierz Markwat, bardzo dobrze zapowiadający się artysta-grafik. [...] Należało więc, o ile się da, przyspieszyć nasze działanie na...

Pages