Numer 9 (67)/2011

Krystyna Grzybowska
Ironiczny symbol epoki Tym bardziej nie jest prawdą, że określenie „inteligent” opisuje człowieka wyposażonego w rozum, czyli mądrego. W większym stopniu to określenie dotyczy warstwy społecznej, które ukuto kiedyś w Rosji i przeniesiono do Polski. Inteligent to człowiek posiadający przynajmniej średnie wykształcenie i zajmujący wyższą pozycję w społecznej hierarchii. W tym znaczeniu inteligencja była czymś w rodzaju elity. W czasach komunizmu określenie „inteligencja pracująca” było definicją pozycji ludzi, którzy umieli czytać i pisać. A przede wszystkim byli służebni wobec władz. Inteligentem był więc urzędnik gminny i agent służby bezpieczeństwa, nawet jeśli ukończył zaledwie szkołę podstawową i słabo posługiwał się językiem polskim. On, tak jak wykształcony na przedwojennym...
Antoni Rybczyński
Doktryna arktyczna FR Od czterech lat Rosja wykazuje zwiększoną aktywność w Arktyce. Początkowo skupiała się na sporach granicznych i kwestii eksploatacji złóż surowców. Ale już w 2007 r. były sygnały, że pojawienie się militarnego komponentu rosyjskiej ekspansji na Północ jest tylko kwestią czasu. W czerwcu zwołano wyjazdowe posiedzenie Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego (struktura skupiająca m.in. szefów instytucji siłowych) – na Dalekiej Północy. Podczas obrad pod przewodnictwem ówczesnego szefa FSB Nikołaja Patruszewa gubernator obwodu murmańskiego Jurij Jewdokimow oświadczył: „Rosja musi użyć wszystkich  swych możliwości, żeby utrzymać pozycję lidera w Arktyce”. Dyskusja na temat zwiększonej obecności wojskowej Rosji w Arktyce trwa od lat i znalazła odzwierciedlenie...
Olga Doleśniak-Harczuk
Wielcy Przegrani Niewątpliwie największymi przegranymi berlińskich wyborów są liberałowie. Po porażkach w wyborach do landtagu w Bremie, Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorza Przedniego i Nadrenii-Palatynatu po raz piąty w tym roku nie przeskoczyli 5-proc. progu wyborczego. Fatalny wynik jak na partię wchodzącą w skład koalicji rządowej. Zdaniem Holgera Zastrowa z saksońskiego prezydium FDP mizerny wynik w pięciu kolejnych landach jest cenzurką wystawioną liberałom za dwa lata rządów na szczeblu federalnym. Ostatnie eurosceptyczne wypowiedzi i propozycje szefa FDP, wicekanclerza Philippa Röslera, najwidoczniej nie podbiły serca berlińczyków. Zresztą Rösler domagając się dopuszczenia w sferze publicznej do rozmów na temat ewentualnego przyzwolenia na bankructwo Grecji, wywołał burzę...
Piotr Lisiewicz
O łamaniu ducha oporu Pytanie o sens pisaniny o sowieckim systemie kłamstwa zadała sobie w jednym z ostatnich w życiu tekstów. Pytała o jej skuteczność. O wartość relacji polskich pisarzy, którzy przeżyli sowieckie piekło. I o zachodnie książki, pisane przez tych, którzy nie poznali komunizmu na własnej skórze. Miała wątpliwości: „Czyż przynoszą Sowietom ujmę i szkodę przerażające zeznania wygłaszane i pisane niemal we wszystkich językach świata? I czy Sowiety kiedykolwiek temu zaprzeczyły? Czy wnosiły przez swoich dyplomatycznych przedstawicieli protesty przeciwko rozpowszechnianiu oskarżeń o ludobójstwo, bestialstwo, pastwienie się?”. I odpowiadała samej sobie, że zaprzeczają niezwykle rzadko. Owszem, wyparli się Katynia, ale to była sytuacja nietypowa, wojna i liczyły się...
Anna Woźniak
Sprzeczności i nonsensy Filozof-teolog dokonuje tutaj pewnego przemieszania porządków, ignorując fakt, że prawa logiki są odrębne od praw, jakimi rządzi się rzeczywistość. Jego euforia straciłaby na sile, gdyby przeniósł się z krainy czystych idei do rzeczywistości. A cóż takiego odnajdujemy w tej ostatniej? W świecie realnym „lewica” i „prawica” nie istnieją, ale mamy do czynienia z konkretnymi partiami. Co by się stało, gdyby Makowski próbował swoje operacje logiczne zastosować do polskich realiów i połączyć ze sobą lewicowe i prawicowe partie polityczne? Czy wówczas PO zaistniałaby jako koniunkcja „i SLD, i PiS”? Sam Makowski nie mógłby nie dostrzec absurdalności takiego pomysłu. Próba zintegrowania „najlepszych” pomysłów działaczy SLD i PiS lub zjednoczenie pod wspólnym...

Pages