Numer 9 (115)/2015

Dorota Kania
7 grudnia 2011 r. Trwa spotkanie zorganizowane przez Koło Naukowe Sił i Służb Specjalnych Akademii Obrony Narodowej z gen. Bolesławem Izydorczykiem. Pod adresem generała padają słowa uznania i zachwytu. Jest przedstawiony jako generał w stanie spoczynku, były szef wywiadu wojskowego w Wojskowych Służbach Informacyjnych. Nie ma ani słowa o tym, że Izydorczyk wcześniej pracował w Zarządzie II Sztabu Generalnego, czyli komunistycznym wywiadzie, że przeszedł przeszkolenie przez GRU, a przyznanie mu certyfikatu dostępu do tajnych informacji nastąpiło wyłącznie po interwencji ówczesnego ministra obrony narodowej Bronisława Komorowskiego. Służby specjalne PRL-u nie zginęły wraz z powstaniem III RP. Ludzie tych służb, którzy przez całe...
Ryszard Czarnecki
„Nie interesuję się służbami specjalnymi – z nadzieją na wzajemność”. To powiedzonko, które wprowadziłem do języka publicznej debaty w Polsce, jest tyleż efektowne, co oczywiście nieprawdziwe (żeby nie powiedzieć naiwne). Rzecz jasna, służby na całym świecie interesują się głównie tymi, którzy się  nimi nie interesują. Z mojego brukselskiego obserwatorium widać wyraźnie kilka rzeczy. Po pierwsze: jakże śmieszne są stwierdzenia typu „służby na przykład Wielkiej Brytanii są otaczane wielką estymą w społeczeństwie, nie są przedmiotem gry politycznej, współpracować ze służbami to zaszczyt dla obywatela Jej Królewskiej Mości  – a u nas to powód do anatemy, a służby są elementem politycznej gry”. Ci, którzy tak bezrefleksyjnie porównują instytucję...
Piotr Lisiewicz
„Przesłuchiwany funkcjonariusz BOR zeznał, że sprawdzał samolot z psem, ale przerwał czynności i nie sprawdził wszystkich powierzchni z powodu hałasu” – pisze dziś w „Nowym Państwie” płk Andrzej Kowalski o tym, jak polskie służby kontrolowały tupolewa po jego powrocie po remoncie w Rosji. Publikowany tekst nie jest kolejnym artykułem o Smoleńsku. Czym w takim razie? Według ekspertów służby specjalne nawet 90. proc. przydatnych informacji uzyskują z tzw. źródeł otwartych czy białego wywiadu. Potrzebny jest do tego fachowy analityk, który z szumu medialnego, tysięcy wypowiedzi i drobnych faktów wyłuska te nieliczne, które są dla służb bezcenne. Analiza płk. Kowalskiego, byłego p.o. szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, jest...
Katarzyna Gójska-Hejke
Służby specjalne Rzeczypospolitej wymagają gruntownej zmiany, w niektórych przypadkach pewnie rozwiązania i powołania na nowo. Tak samo jak nadal gruntownego rozliczenia wymagają byłe służby, choćby WSI, z których wywodzą się służby bierne wobec Smoleńska. To klucz do wzmocnienia naszego bezpieczeństwa, szczególnie w czasie agresjii Rosji w naszej części Europy. Nie ma bezpiecznego państwa bez profesjonalnych i – co najważniejsze – oddanych interesowi kraju służb specjalnych. Czy funkcjonujące w Polsce służby spełniają ten zupełnie podstawowy warunek? Jak działały przed katastrofą smoleńską i jakie działania podjęły po tragicznym poranku 10 kwietnia 2010 roku? W najnowszym numerze naszego miesięcznika publikujemy specjalny raport analizujący aktywność tych...

Pages