Numer 8 (90)/2013

Dawid Wildstein
Człowiek, który w imię buntu i bycia sobą odrzuci wcześniejsze systemy, takie jak religia czy tradycja, samorozumienie się – staje się ślepy. Nie wie, w którą stronę iść, bowiem nie wie już, kim jest – poza tym, że jest sobą. Wtedy do gry wkraczają ci, którzy za pomocą odpowiednio atrakcyjnych słów na nowo modelować będą jego pragnienia. Oscar Wilde napisał kiedyś: „nad bramą starożytności widniał napis – poznaj siebie. Dziś nad bramą nowożytności winien widnieć napis – bądź sobą”. Niestety, jego pragnienie się spełniło. Faktycznie napis ten widnieje w wielkich halach produkcyjnych, gdzie za miskę ryżu zaharowują się na śmierć pracownicy o skośnych oczach. Slogan ten unosi się nad potężnymi kominami fabryk, które nieustannie, taśmowo produkują kolejne wyjątkowe i ...
Mateusz Matyszkowicz
Leopold Tyrmand ze stalinowską Polską walczył za pomocą kontrkultury. Później, w Stanach Zjednoczonych, tępił lewacką rewolucję, prowadząc konserwatywny think tank. Leopold Tyrmand na Festiwalu Muzyki Jazzowej, Sopot 1957 r. Jak to zrozumieć? Stosunek konserwatyzmu do kontrkultury jest czymś bardzo złożonym. Z jednej strony, konserwatysta przyzwyczajony jest do ustalonych hierarchii, także tych kulturowych. Nie jest więc chętny niczemu, co je narusza i co sprawia, że tracą one swoją moc. Kontrkultura zaś, jak sama nazwa wskazuje, ustawia się przeciw temu, co zastane i co stanowi tradycyjny punkt odniesień. Kontrkulturowcy nam mówią, że świat, który znamy, jest ułożony źle i potrzebuje wstrząsu, zaburzenia dotychczasowego porządku, by pozwolić ludziom...
Olga Doleśniak-Harczuk
Już 22 września Niemcy wybiorą nowy Bundestag, a ten nowego kanclerza. Politolodzy nie przewidują politycznego trzęsienia ziemi, kampania wyborcza jest raczej oczekiwaniem na to, że wszystko zostanie po staremu. Jest jednak kilka spraw, które nudnym z reguły zmaganiom niemieckich polityków dodają kolorytu. Jakie tematy zdominowały kampanię wyborczą? Co Chińczycy widzą w urzędującej kanclerz, jaki plan na Unię Europejską mają już dziś Niemcy i dlaczego Barbie-Merkel kosztuje aż 300 euro? Odpowiedzi na te i inne pytania w naszym abecadle wyborczym. Angela Merkel przeprowadziła lekcję historii w jednej ze szkół, czym sprawiła uczniom miłą niespodziankę Afera podsłuchowa – rewelacje Edwarda Snowdena miały pogrzebać wyborcze aspiracje chadeków i Angeli...
Antoni Rybczyński
Od początku rządów jednym z najważniejszych celów Władimira Putina jest uniknięcie powtórki z końca pierestrojki (lata 1990 –1991), gdy wydarzenia wymknęły się spod kontroli i KGB straciło panowanie nad inicjatywami „opozycji”. Ma to zapewnić skuteczne wprowadzenie w życie dwóch założeń – zarażenie ruchu liberalnego bakcylem nacjonalizmu i wewnętrzne rozbicie opozycji; wykreowanie popularnego lidera opozycji, w rzeczywistości nieszkodzącego władzy i niestanowiącego zagrożenia dla systemu. Opozycja przypomina pospolite ruszenie – liczne, ale wewnątrz zróżnicowane i podatne na manipulację. Są tam nie tylko liberałowie, demokraci i obrońcy praw człowieka, lecz także lewacy, nacjonalbolszewicy, nacjonaliści i rasiści. Jedni są dwudziestolatkami, drudzy dysydentami jeszcze z...
Hanna Shen
Obowiązująca narracja jest taka: byli dobrzy Czerwoni Khmerzy, którzy występowali przeciwko złym Czerwonym Khmerom. Taką retorykę promowało od samego początku wielu lewicowych naukowców na Zachodzie. Dla mnie jest to pozbawione sensu – z Sophal Ear rozmawia Hanna Shen. Czerwoni Khmerzy mówili, iż stworzą niebo na ziemi dla „dobrych żołnierzy”. Ci „źli”, czyli intelektualiści, zakonnicy, kapłani, kobiety (nawet te w ciąży) i dzieci, byli wysyłani do obozów pracy lub na pola śmierci. Co stało się z Pańską rodziną, kiedy Pol Pot objął władzę? Mieszkaliśmy w mieście, a mój ojciec był właścicielem apteki; automatycznie zostaliśmy zakwalifikowani przez Czerwonych Khmerów jako tzw. nowi ludzie, co oznaczało, że byliśmy podludźmi wobec „starych ludzi”, czyli...

Pages