Numer 7 (89)/2013

Mateusz Matyszkowicz
„Życia chrześcijańskiego nie mogą wieść ci, to znaczy chrześcijanami nie mogą być ci, którzy są pewni swojego chleba powszedniego. Chcę powiedzieć ci, którym jest on czasowo zapewniony. A są to rentierzy, urzędnicy, zakonnicy”. Charles Peguy był za swojego czasu znany przede wszystkim jako bardzo wyrazisty dziennikarz. Na początku kariery zaangażowany w obronę Dreyfusa, niesłusznie oskarżonego oficera francuskiej armii. Bezkompromisowy, w pierwszych latach przejęty ideami socjalistycznymi. Z czasem je porzucił, przeżył też głębokie nawrócenie– choć sam nie lubił mówić o nawróceniu, ale pogłębieniu. Sięgam po „Charles Peguy – człowiek dialogu”. Ni to antologię tekstów – książka zawiera szczegółowe kalendarium jego życia wraz z fragmentami pism z danego...
Marcin Wolski
Jest coś niezwykłego w szybkości, z jaką ludzkie marzenia, przybierające kształt utopii, doprowadzają do swoich przeciwieństw. Może właśnie dlatego, że są utopiami lekceważącymi lub próbującymi lekceważyć to, co odwieczne – naturę ludzką, prawo naturalne czy zdrowy rozsądek. W wyśmienitym eseju „Tryumf człowieka pospolitego” Ryszard Legutko udowadnia nieprawdopodobne podobieństwa ideologii socjalistycznej do wszechogarniającej świat demokracji liberalnej. Oba ustroje bardzo szybko stały się własną karykaturą. Socjalizm zamiast wyzwolenia przyniósł ludziom zniewolenie, zamiast wolności – przymus i kontrole. Z liberalną demokracją jest podobnie – uznając się (podobnie jak socjalizm) za ukoronowanie dorobku ludzkiej myśli, nie dopuszcza jakiejkolwiek odmienności...
Małgorzata Matuszak
Problematykę kłamstwa i kłamania można rozpatrywać na kilku płaszczyznach, kłamstwo może bowiem dotyczyć słów, zarówno tych wypowiadanych, jak i napisanych, a także czynu i postawy człowieka. Nie ulega wątpliwości, że pierwszym jego nośnikiem – tak jak w przypadku prawdomówności – jest słowo, to jednak zawsze słowo to kieruje nas ku temu, kto je wypowiada. W konsekwencji, w problematyce kłamstwa te dwie perspektywy jego rozpatrywania – językowa i etyczna – zdają się perspektywami nakładającymi się na siebie. Kłamstwo odnosi się bowiem do sposobu komunikacji, a ta zawsze odbywa się w przestrzeni dialogicznej. Według Arystotelesa, kłamstwo „psuje” człowieka, czyni go „lichym”. Jak pisał w „Etyce nikomachejskiej”, „człowiek kłamliwy...
Tomasz Sakiewicz
Obóz władzy nie był przygotowany na gwałtowny rozwój niezależnych mediów. Najpierw sprawę zbagatelizował, teraz reaguje paniką i wrogością. Przekonywałem od wielu lat, że stworzenie własnych, niezależnych mediów doprowadzi do zmian politycznych w Polsce. Od dwóch lat przeżywamy pod tym względem rewolucję, która wiosną eksplodowała wielkimi wydarzeniami. We wrześniu 2011 r. zaczęła wychodzić „Codzienna”. Bardzo wtedy też rozwinął się portal Niezalezna.pl i Gazeta Polska VOD. Zimą tego roku pojawiły się dwa nowe, bardzo podobne w treści do „Gazety Polskiej” tygodniki. Wiosną powstała telewizja Republika. To nie mogło pozostać zostać bez wpływu na scenę polityczną. Po pierwsze, wyborcy prawicy zorientowali się, że nie są żadną niszą, tylko potężnym rynkiem, który ma...
Katarzyna Gójska-Hejke
Nie wiem, czy sam szef rządu organizuje spotkania, takie jak opisane przez Mariana Hemara odprawy u Bolesława Bieruta (choć, w gruncie rzeczy, kto byłby tym szczególnie zdziwiony?). Jednak dziwnym trafem większość satyryków w lot dostrzegła, że rozgłos w sprzyjających premierowi mediach uzyskuje się w ekspresowym tempie najbardziej prostackim rechotem ze śp. Prezydenta lub jego brata. Marian Hemar w wierszu „Narada satyryków” pisał, jak wyobraża sobie naradę tychże z Bierutem. Przedstawiciel Moskwy w Warszawie domagał się od swoich poetów ciętych żartów, które ośmieszałyby w oczach Polaków rząd na wychodźstwie i emigracyjnych pisarzy. A tu kompletne fiasko – nikogo nie bawiły wychodzące spod ich piór dowcipy na polityczne...

Pages